A ja przegladajac amerykańskie forum natknęłam się na spór o te 8 lat. W większości książek jest podana tak liczba. Wiem że jest to możliwe. Moja poprzednia swinka u mnie zyła 4 lata , a juz była dorosla świnką jak do mnie trafiła ( prawdopodobnie miała juz swtedy swój wiek bo była świnką doświadczalną w instytucie żywienia) Kiedy dostała paraliżu weterynarz powiedziała nam ,ze tak starej świnki jeszcze nigdy nie widziała.
Ale może te 8 letnie swinki to tylko rekordzistki? I tak naprawdę większośc świnek żyje do ok 5 lat. niestety nie moge tego tematu spowrotem znależć .Podam adres forum:
http://guinealynx.info/forums/
To tak samo,jakby zadac pytanie, ile lat zyje czlowiek ?...
Nie ma dokladnej daty,jest tylko przykladny wzorzec od ok 5-8 lat.
Zdarzaja sie wyjatki i swinka przekroczy ten przedzial,wtedy mowimy ,ze mamy szczescie,bo nasza swinka bardzo dlugo zyje.
Tak sie niestety sklada,ze wiekszosc swinek nie dozyje nawet 4 lat.Wszystko zalezy od chorob i problemow,z jakimi stykaja sie w zyciu.
Najgorszym z nich jest przerost zebow trzonowych.Niby wystarczy je w pore skrocic,jednak wiekszosc swinek juz pozniej nie potrafi sie pozbierac.
_________________
Lili Gość
Wysłany: 2006-04-18, 11:06
Świnki zyją podobno 5-8 lat lecz tak jak i w przypadkach ludzi czy innych zwierząt trudno to określić.Aczy slyszal ktos o tym ze samczyk moze miec tylko 3 razy dzieci a potem zdycha prosze odpiszcie.
Samczyk?!
A niby dlaczego? Samiczka jakby trzy razy "pod rząd" zaszła w ciążę i musiała ciągle rodzić to możliwe, ciąża jest bardzo męcząca dla samiczki. Ale o samcu nigdy nic takiego nie słyszałam. Ale może się mylę i ktoś mnie oświeci?
samczyk moze miec tylko 3 razy dzieci a potem zdycha
Bzdura i tyle.Samiec jest plodny cale zycie i korzysta z tego przy kazdej nadarzajacej sie okazji.
Samica nie powinna juz rodzic,gdy ma 2 lata.W hodowlach takie oto samiczki przechodza juz na emeryture.
Sa tez inne kryteria,kiedy samica moze a kiedy nie moze rodzic.Ale nie o tym ten temat.
książkowo na ogół podaje się, że świnki żyją 6-8 lat, ale żadko niestety to się zdarza :( Rozumiem, czasami wieprzyk przeżył tą granicę, ale to praktycznie rzadko jest spotykane. Tak normalnie to średnio świnki żyją 5-7 lat. Jak mówiłam , żadko się zdarza żeby więcej, ponieważ w niektórych hodowlach sklepowych łączą nieprawidłowo prosiaki i powstają różne schorzenia czy choroby genetyczne. Oczywiście nie zawsze tak jest, ale może się to zdarzyć.
Ja niedawno miałem świnkę ( wabiła się Donia) Żyła u mnie 9lat!!! Teraz mam rozetkę ( wabi się Pusia) i jak narazie ma około 1 mies. A co do tego przeliczenia......też nie mam pojęcia czy takie istnieje.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach