Herbal Pets

Lewzoo.pl
NOWE ŚWINKOWE FORUM Strona Główna NOWE ŚWINKOWE FORUM
Świnkowe forum serwisu www.swinkimorskie.org

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Swinka na dworze
Autor Wiadomość
afrogirl
ŚwinkoMiłośnik


Dołączył: 18 Cze 2010
Posty: 60
Wysłany: 2010-07-31, 21:34   

wzięłam w końcu moja świnkę na dwór no i ona jak tylko dotknęła swoimi etsipetsi nóżkami trawy zwiała dosłownie w pobliski krzak...xD musiałam się niezle nagimnastykowac zeby ją stamtąd wyciągnąc, czyli potwierdza sie to co niektórzy tu pisza że świnka na dworze musi miec jakies schronienie bo na otwartej przestrzeni się 'nie czuje'. Pozniej zerwalam jej po prostu swiezej trawki i dalam na kocu. Sprobuje za jakis czas jeszcze raz ją wypuscic zeby sobie pohasala- moze będzie trochę pewniejsza ^^
 
 
 
Sirane 
ŚwinkoPasjonat


Dołączyła: 18 Cze 2010
Posty: 387
Skąd: Piła
Wysłany: 2010-07-31, 21:47   

Heh, pamiętam jak przed końcem roku szkolnego byłam u kuzynki i zachciało nam się wziąć jej świnkę na dwór. Siedziała z nami na kocu, a po chwili: "Ej, a gdzie świnka?" :unibrow:
Mała spryciara wlazła w krzaki i wróciła po 2 godzinach.
 
 
 
Pela778 
ŚwinkoMiłośnik


Dołączyła: 30 Lip 2010
Posty: 72
Wysłany: 2010-07-31, 23:07   

no ja nie radze swinki brac chodzby na kocyk bo wbrew pozorom sa szybkie. najlepiej postarac sie 4 patyki siateczke minimum wys50cm i zbudowac zagrodke lub poprostu odpiac klatke od kuwety ostawic na twce i wposcic swinke. jesli mamy koty psy itp, lub do naszego ogrodka czesto one zagladaja trzeba zawsze byc w poblizu a najlepiej dla pewnosci przykryc czyms od gory. pamientajmy ze trzeba zwierzakom zapewnic cien i zeby sie nie przejadly bo beda mialy biegunke. dobre tez sa wybiegi z domkami takie gotowe do kupienia ale mozna zrobic samemu.
hehe jak moj ferdzu uciekl kiedys to wole nie opowiadac. kiedys mialam swinke morska o imieniu punia (zawse cie bede pamietac) ona tak nie uciekala i moglam ja normalnie zostawic na trawie ale zawsze bylam trzy kroki kolo niej na wszelki wypadek.
_________________
PoZdRaWiAm RaZeM z FeRdZiEm!!!!
 
 
Nuśka:*
ŚwinkoMiłośnik

Dołączył: 20 Cze 2010
Posty: 66
Wysłany: 2010-08-04, 13:23   

Moje jak widzą trawę to się poruszają tylko jak się im trawa pod nosem skończy :P
Ja używam koszyka do rowera i nastawiam an świnki jak chcę odejść kilka kroków, a jak jestem z nimi to sobie chodzą po kocu i po trawie.
Tylko później Lili ma zielony pysk od trawy i obie mają całe łapki z ziemi, nie mówiąc już o pazurkach :P
 
 
Endora 
ŚwinkoFan


Dołączyła: 02 Sie 2010
Posty: 34
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-08-14, 10:05   

ja wychodzę z moim Majkenem czasem, ale mieszkamy w mieście więc on się wszystkiego boi :( raz jak go wzięliśmy na działkę (do Tokarnii, koło Myślenic) to babcia mówiła: "zostawcie go, on sobie tutaj bedzie jadł trawkę, a wy idzzcie pograc"- no i poszliśmy, ale... z obawą o Majkena. Wróciliśmy szybciutko z koszykówki i... Majken strasznie czegoś się wystraszył (on sobie siedział pod takim krzaczkiem- pewnie pająk, ale on lubi się kryć, nei bez powodu ma domek ;DDD w klatce) za krzakami dzieliło go parę mentrów od wieelkich chaszczy. Ja z jednej Kamil (brat) z drugiej strony. Majken biega taaak szybko, więc w ostatniej chwili złapałam go za pupę. ! tak się trzęsłam, Majken by nie przeżył w tych chaszczach. Teraz świnka jest z nami już 6 albo 4 latka :nod: =D>
_________________

M A J K E N :) Pozdrawiamy!
 
 
Miniówka
ŚwinkoManiak

Dołączył: 08 Mar 2010
Posty: 157
Wysłany: 2010-08-14, 12:42   

też kiedyś mało co wrzeszczeć nie zaczęłam jak mi świnka zwiała. tyle że ja byłam sama na dworze. położyłam ją sobie między nogi i nim zdążyłam się zorientować a ona już mi zwiewa. była jeszcze niezbyt oswojona więc bałam się że nie wróci. próbowałam ją złapać ale za szybka była. wlazła pod choinkę bo gorąco jej było. i se trawkę jadła. z jednej strony położyłam mój sweter, z drugiej pudełko do przenoszenia a z trzeciej stanęłam ja. zapędziłam ją pod sweter i łup!!!!!!!!!!! na nią a by tylko nie uciekła. wsadziłam ją drżącymi rękami do pudła i postanowiłam że to był mój pierwszy i ostatni raz :) przynajmniej dopóki świnka się do końca nie oswoi. :D
 
 
Aerie 
ŚwinkoMiłośnik


Dołączyła: 20 Lip 2010
Posty: 89
Wysłany: 2010-08-14, 12:54   

Ja ostanio robię tak, że wynoszę górę klatki na dwór, po bokach po zewnętrznej stronie stawiam dwie deski, które z klatką tworzą tunele, część przykrywam kocem, żeby w tunelach było ciemniej i chłodniej, do klatki daję jeszcze trochę siana i świnki sobie chodzą tymi tunelami, trochę odpoczywają na sianie i ogólnie są zadowolone.
 
 
bati999 
ŚwinkoPasjonat


Dołączył: 28 Kwi 2010
Posty: 298
Skąd: się biorą świnki?
Wysłany: 2010-08-14, 14:18   

Ja mam specjalny klatko-wybieg na pole :D Sprawuje się świetnie, świnki siedzą całe dnie na polu dzięki nieumu ;) Oczywiście po tym masuje im brzuszek około 10 minut, ale mniej ilości bobków nie zobaczyłem ;P
Gdy miałem tylko Inia, poszedłem z nim do kolegi, który też miał świnkę. Poszliśmy z nimi na trawkę. Siedzieliśmy tak, a Iniu spierniczył O.o Chciałem go złapać, ale się nie dało. Siadł pod choinką wystraszony, a ja go wtedy złapałem, bo byłw miarę oswojony. Odkąd tak się stało zaczął na mnie spać :) Teraz siedzą własnie na polu z Rafikiem i śpią raczej :) Zawsze tam śpią, a raczej wylegiwują się :D
_________________

Iniu jest ze mną od 1.10.2009 :)
Rafi jest ze mną od 4.06.2010 :)
Diduś-cian :/ 2.04.2010-3.05.2010
Żegnaj mój piesku! :(
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group