Postanowiłam założyć osobny wątek dla Nelly, bo myślę że jest wart uwagi. Nelly jest już u mnie 5 tygodni. Dzisiaj siedząc na laptopie i porównując zdjęcia, ledwo ją poznałam. Była maleńka i chuda, a teraz dostała trochę ciałka. Ma potworny apetyt, wymaga jedzenia więcej niż dostaje, o dziwo Rocky pozwala jej się najeść jako pierwszej i później za nią kończy. Jak ją kupiłam, ważyła 200 gram i miała 3 tygodnie... Teraz waży dwa razy więcej i jest pełna energii. Sądziłam, że świnka w ciąży będzie osowiała, czy coś, a tu proszę.
Z początku nie wiedziałam, że Rocky to samiec... Myślałam też, że są rodzeństwem z Nelly. Po tygodniu lub dwóch (nie pamiętam dokładnie) pobytu u mnie, zawiozłam świnki do weterynarza. Upewnił mnie na temat płci Rockyego i poinformował o ciąży Nelly, byłam w szoku. Martwiłam się o komplikacje, że małe urodzą się upośledzone, a na drugi dzień skontaktowałam się kolejny raz z Panią z hodowli i ulżyło mi, kiedy powiedziała, że jednak nie są spokrewnione.
Chwile wcześniej, dokupiłam jedną klatkę, aby je rozdzielić, bo nie chciałam nagłej ciąży. Teraz sobie myślę, że nie potrzebnie wydałam pieniądze, skoro i tak już było za późno. Aktualnie mimo wszystko trzymam świnki razem, według Was nie powinny (bo może być druga ciąża), ale osobno strasznie się męczą. Wspominaliście też, że Rocky może męczyć Nelly. Jednak ona skutecznie go spławia, za każdym razem kiedy on próbuje coś zdziałać .
Wypatrzyłam niedawno klatkę 100 centymetrową, do tego dodatki. Bo w tej której są aktualnie jest strasznie mało miejsca (59x36). Jak przyślą mi nowe mieszkanko, dwie mniejsze klatki zostawię do czasu, aż urodzi. Wtedy mam zamiar zostawić ją w jednej klatce z małymi, a Rockyego wykastrować i oddzielić go na 3 tygodnie. Małe z pewnością oddam lub sprzedam, zobaczymy.
Jakby działo się coś nowego będę informowała na bieżąco
Dołączyła: 06 Mar 2010 Posty: 1017 Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2010-07-20, 07:29
Owszem, może być druga ciąża i tłumaczenia, że inaczej świnki się męczą są dla mnie nieprzekonywujące... Jeśli będziesz mieć miot po miocie to nie mam pytań... przecież świnka, tak maleńka, może nie przeżyć jednego porodu, a co dopiero jeden za drugim. Jeśli chcesz trzymać świnki razem to wykastruj samca (i trzymaj go osobno przez około 6 tyg., bo w tym czasie może jeszcze począć małe świneczki).
Swoją drogą zastanawiam się, która hodowla wydaje 3-tygodniowe świnki, ja mogłam odebrać dopiero po 5 tygodniach od urodzenia (wcześniej Pani, od której kupowałam, nigdy nie wydaje) w innych wydają dopiero po 6 tygodniach i w kilku - po miesiącu.
Ostatnio zmieniony przez nugatka 2010-07-20, 07:30, w całości zmieniany 1 raz
Dołączyła: 06 Mar 2010 Posty: 1017 Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2010-07-20, 08:11
Laraine napisał/a:
No i co to za hodowla, w której nie potrafią rozpoznać płci? Bo z tego co rozumiem, chciałaś dwie samice a dostałaś parkę...
Też mi to przyszło do głowy...
I jeszcze jedna dziwna sprawa, że Pani z hodowli nie odradza trzymania ich razem, nawet gdy świnka jest już zaciążona (w tym momencie może dojść do kolejnej ciąży u świnki, która jest już w jednej).
Ostatnio zmieniony przez nugatka 2010-07-20, 08:14, w całości zmieniany 2 razy
Koleżanka mi poleciła hodowlę z Motylewa, podobno dopiero co zaczynali. Może i nie słusznie zrobiłam, że wzięłam świnki akurat stamtąd. Ale zakochałam się w nich jak je zobaczyłam. Czytałam jeszcze o tej podwójnej ciąży i postanowiłam je jednak rozdzielić, zobaczymy jak to zniosą.
Laraine napisał/a:
No i co to za hodowla, w której nie potrafią rozpoznać płci? Bo z tego co rozumiem, chciałaś dwie samice a dostałaś parkę...
Tzw. pseudo hodowla... Pytałam czy nie są za młode i czy nie za mało ważą, to mówiła, że są w sam raz do oddania. Pieniądze są ważniejsze, co nie? A wolałam wziąć je do siebie, niż miałaby je oddać komuś innemu, może nawet nie znającemu się na świnkach.
Nelly strasznie się drapała ostatnio, dosłownie cały czas. Rocky także, choć o wiele mniej. Żadnych zmian skórnych, robaków czy innych tego typu objawów nie widziałam. Wybrałam się dzisiaj do weterynarza, tak kontrolnie, żeby sprawdził co im jest (nawet nie wiedziałam, że 10 min drogi pieszo ode mnie jest weterynarz). Obejrzał Nelly i niczego nie zauważył, u Rockyego też nic. Zapytał o ściółkę, siano, pokarm. Kazał wymienić siano na Nad Noteckie oraz ściółkę także na to siano Zapytałam, czy świnka nie będzie jadła tego w co się załatwi... Powiedział, że wtedy będę myśleć, heh. Polecił pewne, odpylone, firmowe trociny. Miałam gdzieś nazwę na kartce, ale gdzieś ją zgubiłam.. Mówił też, że to mogą być także wszy, początkowe stadium więc na wszelki wypadek świnki dostały zastrzyk.
Wymieniłam im siano póki co. I jakby nie było efektów, mam wrócić ponownie i wtedy będziemy myśleć co dalej. Za zastrzyki i wizytę zapłaciłam jedynie 10zł
Po powrocie do domu świnki padły jak niemowlaki. Pewnie były zmęczone tym wszystkim i zastrzyk zrobił swoje. W sumie się nie dziwie, po wejściu do gabinetu mi nawet zaczęło mocniej bić serducho Jak wstaną, dostaną jakiś smakołyk, za to że były bardzo dzielne.
Ja mialam podobny problem bylam wczoraj u weta bo sie drapal .I rzadnych pasozytow nie widzil doslowie nic dal mu zastrzyk popryskal "czyms" od pasozytow na wszelki wielki wzial 17zl i we wtorekk na kontrolke
P.s. Zdrowka proska (jakas epidemia u nas ze drapa sie ) Sirane
_________________
Ostatnio zmieniony przez swineczka111 2010-07-23, 20:35, w całości zmieniany 1 raz
Heh, epidemia mówisz? Kto wie, możliwe
Przy okazji wet sprawdził brzuszek Nelly, nie wiedział, że jest w ciąży a mimo to się mnie pyta: "A Ty wiesz, że Nelly jest w ciąży?" Zamurowało mnie, hyhy.
Edit (25.07): Wsadziłam dzisiaj świnki do trocin, nie drapały się. Później do granulatu, też nic, ale po zmoczeniu kiedy się rozpadł zaczęły się drapać. Następnie do dawnego sianka, też się drapały. A znowu w nowym sianku w ogóle.
Wniosek: granulat + siano z Vitapolu uczula moje świnki
_________________
Ostatnio zmieniony przez Sirane 2010-07-25, 18:53, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach