Herbal Pets

Lewzoo.pl
NOWE ŚWINKOWE FORUM Strona Główna NOWE ŚWINKOWE FORUM
Świnkowe forum serwisu www.swinkimorskie.org

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Ciężarna Nelly.
Autor Wiadomość
Sirane 
ŚwinkoPasjonat


Dołączyła: 18 Cze 2010
Posty: 387
Skąd: Piła
Wysłany: 2010-07-19, 21:01   Ciężarna Nelly.

Postanowiłam założyć osobny wątek dla Nelly, bo myślę że jest wart uwagi. Nelly jest już u mnie 5 tygodni. Dzisiaj siedząc na laptopie i porównując zdjęcia, ledwo ją poznałam. Była maleńka i chuda, a teraz dostała trochę ciałka. Ma potworny apetyt, wymaga jedzenia więcej niż dostaje, o dziwo Rocky pozwala jej się najeść jako pierwszej i później za nią kończy. Jak ją kupiłam, ważyła 200 gram i miała 3 tygodnie... Teraz waży dwa razy więcej i jest pełna energii. Sądziłam, że świnka w ciąży będzie osowiała, czy coś, a tu proszę.
Z początku nie wiedziałam, że Rocky to samiec... Myślałam też, że są rodzeństwem z Nelly. Po tygodniu lub dwóch (nie pamiętam dokładnie) pobytu u mnie, zawiozłam świnki do weterynarza. Upewnił mnie na temat płci Rockyego i poinformował o ciąży Nelly, byłam w szoku. Martwiłam się o komplikacje, że małe urodzą się upośledzone, a na drugi dzień skontaktowałam się kolejny raz z Panią z hodowli i ulżyło mi, kiedy powiedziała, że jednak nie są spokrewnione.
Chwile wcześniej, dokupiłam jedną klatkę, aby je rozdzielić, bo nie chciałam nagłej ciąży. Teraz sobie myślę, że nie potrzebnie wydałam pieniądze, skoro i tak już było za późno. Aktualnie mimo wszystko trzymam świnki razem, według Was nie powinny (bo może być druga ciąża), ale osobno strasznie się męczą. Wspominaliście też, że Rocky może męczyć Nelly. Jednak ona skutecznie go spławia, za każdym razem kiedy on próbuje coś zdziałać :P .
Wypatrzyłam niedawno klatkę 100 centymetrową, do tego dodatki. Bo w tej której są aktualnie jest strasznie mało miejsca (59x36). Jak przyślą mi nowe mieszkanko, dwie mniejsze klatki zostawię do czasu, aż urodzi. Wtedy mam zamiar zostawić ją w jednej klatce z małymi, a Rockyego wykastrować i oddzielić go na 3 tygodnie. Małe z pewnością oddam lub sprzedam, zobaczymy.
Jakby działo się coś nowego będę informowała na bieżąco ;)
_________________
 
 
 
nugatka 
ŚwinkoPasjonat

Dołączyła: 06 Mar 2010
Posty: 1017
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2010-07-20, 07:29   

Owszem, może być druga ciąża i tłumaczenia, że inaczej świnki się męczą są dla mnie nieprzekonywujące... Jeśli będziesz mieć miot po miocie to nie mam pytań... przecież świnka, tak maleńka, może nie przeżyć jednego porodu, a co dopiero jeden za drugim. Jeśli chcesz trzymać świnki razem to wykastruj samca (i trzymaj go osobno przez około 6 tyg., bo w tym czasie może jeszcze począć małe świneczki).

Swoją drogą zastanawiam się, która hodowla wydaje 3-tygodniowe świnki, ja mogłam odebrać dopiero po 5 tygodniach od urodzenia (wcześniej Pani, od której kupowałam, nigdy nie wydaje) w innych wydają dopiero po 6 tygodniach i w kilku - po miesiącu.
Ostatnio zmieniony przez nugatka 2010-07-20, 07:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Laraine 
ŚwinkoPasjonat


Dołączyła: 11 Lip 2010
Posty: 593
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2010-07-20, 08:11   

No i co to za hodowla, w której nie potrafią rozpoznać płci? Bo z tego co rozumiem, chciałaś dwie samice a dostałaś parkę...
_________________
Piszę poprawnie po polsku.
Dżunia, na zawsze w moim sercu. Kocham Cię Aniołku.
 
 
nugatka 
ŚwinkoPasjonat

Dołączyła: 06 Mar 2010
Posty: 1017
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2010-07-20, 08:11   

Laraine napisał/a:
No i co to za hodowla, w której nie potrafią rozpoznać płci? Bo z tego co rozumiem, chciałaś dwie samice a dostałaś parkę...


Też mi to przyszło do głowy...

I jeszcze jedna dziwna sprawa, że Pani z hodowli nie odradza trzymania ich razem, nawet gdy świnka jest już zaciążona (w tym momencie może dojść do kolejnej ciąży u świnki, która jest już w jednej).
Ostatnio zmieniony przez nugatka 2010-07-20, 08:14, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Sirane 
ŚwinkoPasjonat


Dołączyła: 18 Cze 2010
Posty: 387
Skąd: Piła
Wysłany: 2010-07-20, 09:39   

Koleżanka mi poleciła hodowlę z Motylewa, podobno dopiero co zaczynali. Może i nie słusznie zrobiłam, że wzięłam świnki akurat stamtąd. Ale zakochałam się w nich jak je zobaczyłam. Czytałam jeszcze o tej podwójnej ciąży i postanowiłam je jednak rozdzielić, zobaczymy jak to zniosą.

Laraine napisał/a:
No i co to za hodowla, w której nie potrafią rozpoznać płci? Bo z tego co rozumiem, chciałaś dwie samice a dostałaś parkę...


Tzw. pseudo hodowla... Pytałam czy nie są za młode i czy nie za mało ważą, to mówiła, że są w sam raz do oddania. Pieniądze są ważniejsze, co nie? A wolałam wziąć je do siebie, niż miałaby je oddać komuś innemu, może nawet nie znającemu się na świnkach.
_________________
 
 
 
nugatka 
ŚwinkoPasjonat

Dołączyła: 06 Mar 2010
Posty: 1017
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: 2010-07-20, 09:58   

A jakiej rasy są Twoje świnki? Mają rodowody?

PS. Popyt nakręca podaż...
Ostatnio zmieniony przez nugatka 2010-07-20, 09:59, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
swineczka111 
ŚwinkoPasjonat


Dołączyła: 18 Lip 2009
Posty: 677
Skąd: Płock
Wysłany: 2010-07-20, 12:09   

Sirane szkoda ,ze mieszkasz tak daleko chetnie kupilabym maluszka samca :unibrow: hehe tylko rodzice by mnie zabili zycze powedzenia dla mamusi :)
_________________
 
 
Sirane 
ŚwinkoPasjonat


Dołączyła: 18 Cze 2010
Posty: 387
Skąd: Piła
Wysłany: 2010-07-20, 13:11   

Gładkowłose i póki co na takie wyglądają, kto wie co może być później :-s
Rodowodu nie, jakiś świstek owszem, ale nie nazwałabym tego rodowodem.

Jak będzie samczyk, to zawsze będzie można zorganizować do Ciebie swineczka111 jakiś transport.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Sirane 2010-07-20, 13:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
swineczka111 
ŚwinkoPasjonat


Dołączyła: 18 Lip 2009
Posty: 677
Skąd: Płock
Wysłany: 2010-07-20, 20:42   

Pomysle ;)
_________________
 
 
Laraine 
ŚwinkoPasjonat


Dołączyła: 11 Lip 2010
Posty: 593
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2010-07-21, 07:16   

Sirane, a kiedy Nelly powinna rodzić?
 
 
Sirane 
ŚwinkoPasjonat


Dołączyła: 18 Cze 2010
Posty: 387
Skąd: Piła
Wysłany: 2010-07-21, 09:12   

5 lipca byłam u weterynarza i potwierdził, że jest w ciąży. Więc tak we wrześniu mniej więcej.
_________________
 
 
 
Sirane 
ŚwinkoPasjonat


Dołączyła: 18 Cze 2010
Posty: 387
Skąd: Piła
Wysłany: 2010-07-23, 18:30   

Nelly strasznie się drapała ostatnio, dosłownie cały czas. Rocky także, choć o wiele mniej. Żadnych zmian skórnych, robaków czy innych tego typu objawów nie widziałam. Wybrałam się dzisiaj do weterynarza, tak kontrolnie, żeby sprawdził co im jest (nawet nie wiedziałam, że 10 min drogi pieszo ode mnie jest weterynarz). Obejrzał Nelly i niczego nie zauważył, u Rockyego też nic. Zapytał o ściółkę, siano, pokarm. Kazał wymienić siano na Nad Noteckie oraz ściółkę także na to siano #-o Zapytałam, czy świnka nie będzie jadła tego w co się załatwi... Powiedział, że wtedy będę myśleć, heh. Polecił pewne, odpylone, firmowe trociny. Miałam gdzieś nazwę na kartce, ale gdzieś ją zgubiłam.. Mówił też, że to mogą być także wszy, początkowe stadium więc na wszelki wypadek świnki dostały zastrzyk.
Wymieniłam im siano póki co. I jakby nie było efektów, mam wrócić ponownie i wtedy będziemy myśleć co dalej. Za zastrzyki i wizytę zapłaciłam jedynie 10zł :)

Po powrocie do domu świnki padły jak niemowlaki. Pewnie były zmęczone tym wszystkim i zastrzyk zrobił swoje. W sumie się nie dziwie, po wejściu do gabinetu mi nawet zaczęło mocniej bić serducho :unibrow: Jak wstaną, dostaną jakiś smakołyk, za to że były bardzo dzielne.
_________________
 
 
 
Laraine 
ŚwinkoPasjonat


Dołączyła: 11 Lip 2010
Posty: 593
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2010-07-23, 19:14   

Dużo zdrówka świnkom. :)
Oby to jednak nie były wszy.
 
 
swineczka111 
ŚwinkoPasjonat


Dołączyła: 18 Lip 2009
Posty: 677
Skąd: Płock
Wysłany: 2010-07-23, 20:35   

Ja mialam podobny problem bylam wczoraj u weta bo sie drapal .I rzadnych pasozytow nie widzil doslowie nic dal mu zastrzyk popryskal "czyms" od pasozytow na wszelki wielki wzial 17zl i we wtorekk na kontrolke

P.s. Zdrowka proska (jakas epidemia u nas ze drapa sie ) :unibrow: Sirane
_________________
Ostatnio zmieniony przez swineczka111 2010-07-23, 20:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Sirane 
ŚwinkoPasjonat


Dołączyła: 18 Cze 2010
Posty: 387
Skąd: Piła
Wysłany: 2010-07-23, 22:00   

Heh, epidemia mówisz? Kto wie, możliwe :unibrow:
Przy okazji wet sprawdził brzuszek Nelly, nie wiedział, że jest w ciąży a mimo to się mnie pyta: "A Ty wiesz, że Nelly jest w ciąży?" Zamurowało mnie, hyhy.

Edit (25.07): Wsadziłam dzisiaj świnki do trocin, nie drapały się. Później do granulatu, też nic, ale po zmoczeniu kiedy się rozpadł zaczęły się drapać. Następnie do dawnego sianka, też się drapały. A znowu w nowym sianku w ogóle.
Wniosek: granulat + siano z Vitapolu uczula moje świnki :rolleyes:
_________________
Ostatnio zmieniony przez Sirane 2010-07-25, 18:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group