NOWE ŚWINKOWE FORUM
Świnkowe forum serwisu www.swinkimorskie.org

Żywienie - Czego świnka nie może jeść?)

Kredka - 2005-08-23, 11:18
Temat postu: Czego świnka nie może jeść?)
Czego świnka nie może jeść? :?:
Xenia - 2005-08-23, 11:35

Przede wszystkim ziemniakow oraz pedow z nich wyrastajacych.
Fasoli tez kategorycznie nie mozna podawac.
Oprocz tego jest jeszcze masa roslin doniczkowych i jestem w trakcie tlumaczenia.Tylko bardzo ciezka sprawa, bo jak sie okazuje takich nazw nie ma naszym slownictwie, wiec chyba ,bede musiala wklejac obrazki.

Kasiek - 2005-08-23, 15:31

Świnka może jeść trawę, ale nie dawaj jej za dużo, bo będzie miała wzdęcia...
Kredka - 2005-08-23, 15:36

Czemu swinka nie może jeść ziemniaków ?
Ani trochę jej nie mogę dać :?:

Kasiek - 2005-08-23, 15:38

Kredka napisał/a:
Czemu swinka nie może jeść ziemniakow ? Ani trochę jej nie mogę dać :?:


W ktoryms z postow jest to dokladnie wytlumaczone. Poszukaj , poczytaj :)

BAKLO - 2005-08-23, 16:26

Kredka napisał/a:
Czemu swinka nie może jeść ziemnieków. Ali trochę jej nie mogę dać :?:

Było o tym niedawno - kilka tematów wcześniej w dziale "Żywienie". Wystarczy poszukać: http://wosm.baklo.aplus.p...topic.php?t=416

Nikita - 2005-08-27, 17:10

Świnka nie powinna jeść kapusty i koniczyny gdyż u większości świnek powoduje ona wzdęcia. Należy również dokładnie wysuszać jedzonko po umyciu.
Pawel_ - 2005-08-27, 23:04

Xenia napisał/a:
Przede wszystkim ziemniakow oraz pedow z nich wyrastajacych.Fasoli tez kategorycznie nie mozna podawac.Oprocz tego jest jeszcze masa roslin doniczkowych i jestem w trakcie tlumaczenia.Tylko bardzo ciezka sprawa,bo jak sie okazuje takich nazw nie ma naszym slownictwie,wiec chyba ,bede musiala wklejac obrazki.

Możesz wstawić nazwy łacińskie , jak ktoś będzie chciał to znajdzie do tego polskie.

kubapal - 2006-08-07, 17:40

Nie może jeść:
Mięsa
Ziemniaków
Niełuskanego słonecznika ( bo nie umie obierać łupin i może je zjeść i się udusić )
Nic z cukrem
Żadnych rzeczy pieczonych
Nieumytych warzyw/owoców
Pic :
Mleka
Wody gazowanej lub herbaty , kawy itp.
I tym podobnych rzeczy
Miłej hodowli :D

Villemo - 2006-09-03, 20:55

Gdzies czytalam , ze swinki morskie to naprawde inteligentne stworzonka i instynktownie wiedza co moze im zaszkodzic a co nie.
Ja jednak czasem wole nie ryzykowac. Moj prosiek to straszny lakomczuch !

Julias - 2006-09-04, 07:59

Moze i takie na wolnosci wiedza, ale my mamy calkowicie udomowione swinki, znacznie rozniace sie od swoich dzikich krewniakow.
PATI I SUZI - 2006-09-06, 18:09

Nie może jeść:
-sliwek
-zbyt duzej ilosci trawy
-ziemniakow
oraz owoców i warzyw pryskanych :smirk:

Raff - 2006-09-07, 15:55

Śliwki można jeść, tylko trzeba bardzo malutkimi porcjami. Gdzieś widziałem post Śliwki, traktujący o śliwkach :P .
an-i-a - 2006-11-15, 18:16

kubapal napisał/a:
Nie może jeść: (...)

Niełuskanego słonecznika (bo nie umie obierać łupin i może je zjeść i się udusić)


Z jedna rzecza sie nie zgadzam.
Nieluskany slonecznk moze jesc ale tez zalezy jaki , bo jest normalny ( ten wielgasny) co my jemy i taki malutki , specjalny zwierzecy.
Slonecznik ten nasz , ma bialoczarne ziarenka , ktore sa dosc duze i czasem wypelnione powietrzem .Tak wiec , gdy swinka natrafi na na taki , to nabija jej sie on na przednie zeby i wtedy swinka sie dusi.
Jednak gdy mamy do czynienia z tym "zwierzecym" slonecznikiem ( malutkie ,cale czarne ziarenka czesto znajdujace sie w suchej paszy dla swinek) mozemy byc spokojni o naszego slodkiego ryjka .
Mysle , ze do spisu dan niebezpiecznych mozemy dodac duze , suszone ziarna kukurydzy (niebezpieczenstwo jak przy w/w duzych ziarnkach slonecznika.
Mojej poprzedniej swince to sie pare razy zdarzylo ale na szczescie zawsze bylam w poblizu aby zdjac ziarenko z zabkow.

Datria - 2006-11-15, 19:26

Trujące rośliny to:
wiele bulw roślin,
starzec jakubek,
ligustr,
cis,
napartnica,
szczodrzeniec,
bezlilak,
łubin,
paproć orlica,
jaskier.

magdah - 2006-12-11, 20:21

Tak naprawdę to karmienie świnek nie jest wcale takie łatwe, kiedy ktoś nie ma warzyw i zieleniny z pewnego źródła...
Co z tego, że dany owoc czy warzywa nie są dla świnki teoretycznie trujące, skoro podczas ich uprawy non stop są stosowane jakieś pożywki. Nawet dokładne umycie nie wystarczy. Karmienie supermarketowymi pomidorami i sałatą jest moim zdaniem niezbyt trafionym pomysłem, bo jest to właściwie woda z nawozami.
Znam zresztą przypadek, kiedy młoda i silna świnka zmarła po takim sklepowym pomidorze. :(

Nikita - 2006-12-12, 15:18

No niestety nie mozna polegać na sklepowych pomidorach ...
Ania19 - 2006-12-12, 15:28

A fasoli dlaczego śwince nie wolno ?
Ja mojej śwince dawałam taką żółtą , cienką fasolkę , nie pamiętam nazwy, ale bardzo jej smakowała.
Owszem , nie jadła jej w nadmiarze, ale pół strączka na pewno!
Taką zieloną, o trochę szerszym strąku też jadła z apetytem i żadna krzywda się jej nie stała. Wręcz przeciwnie : ona się zajadała obydwoma gatunkami /odmianami, wręcz się nimi opychała i nic złego się jej nie działo.
I na pewno ją brzuszek po tym nie bolał , bo sprawdzałam , macałam i nie piszczała (gdyby piszczała lub się wyrywała, to by znaczyło , że ją boli, a jej nic nie bolało), więc nie rozumiem czemu fasolki świnki jeść nie mogą :retard:

Anielka - 2006-12-13, 08:24

magdah napisał/a:
Tak naprawdę to karmienie świnek nie jest wcale takie łatwe, kiedy ktoś nie ma warzyw i zieleniny z pewnego źródła...
Co z tego, że dany owoc czy warzywa nie są dla świnki teoretycznie trujące, skoro podczas ich uprawy non stop są stosowane jakieś pożywki. Nawet dokładne umycie nie wystarczy. Karmienie supermarketowymi pomidorami i sałatą jest moim zdaniem niezbyt trafionym pomysłem, bo jest to właściwie woda z nawozami.
Znam zresztą przypadek, kiedy młoda i silna świnka zmarła po takim sklepowym pomidorze. :(


Niezbyt trafiony pomysł ?
Czasem niektórzy nie maja zbytnio wyboru , mieszkajac w miescie.
Nawet warzywka z warzywniaka , czy "od chłopa" ze straganu są już pędzone chemią...
A sorki , sklepy tzw. ekologiczne odpadaja , nie wydam pół pensji na karmienie swinek. Zresztą nie popadajmy w przesadę, srodowisko jest juz skażone od lat i właściwie wszystkie zywe organizmy pomalutku się przystosowują i byle pomidorek nie zabije nikogo.
Oczywiście zazdroszczę tym , którzy mogą hodowac sami warzywka , lub miec je z naprawde sprawdzonych żródeł ale naprawdę nie zamierzam popadać w paranoję.

Xenia - 2006-12-13, 12:57

Ania19 napisał/a:
A fasoli dlaczego śwince nie wolno? Ja mojej śwince dawałam

Fasola jest na liscie produktow zakazanych.Miedzy innymi wywoluje silne wzdecia.
Ja tego sobie nie wymyslilam tylko co rusz czytam o tym jak nie w ksiazkach to na innych zagranicznych stronach swinkowych.
Strony te zostaly zalozone przez wieloletnich hodowcow,pasjonatow,czy tez same zwiazki ,kluby swinek morskich.
Ludzie Ci naprawde sie znaja na rzeczy i nasza wiedza im nawet do piet nie dorasta.
Widac lata doswiadczen pozwolily ludziom dojsc do pewnych wnioskow.
Dlaczego mamy im nie wierzyc i na zlosc podawac te produkty ,udwadniajac ,ze swinka zjadla i zyje?To kazdego indywidualna sprawa jak karmi swoja swinke jednak ja staram sie korzystac z rad bardziej doswiadczonych i jak mowia ,ze nie wolno ...to nie wolno.
Bledne jest pojecie ,ze szkodzi tylko to co zabija.
Ludzie tez pala papierosy ,one szkodza a jednak nie zabijaja od razu.

magdah - 2006-12-13, 18:54

Cytat:

"naprawdę nie zamierzam popadać w paranoję."
Nikt Ci przecież nie każe popadać w paranoję. ;) Wyraziłam tylko swoje zdanie , a Twoje może być całkowicie odmienne. Nie uważam , żebym popadała w przesadę.
Naprawdę odpuściłabym sobie kupowanie tej przykładowej sałaty czy nowalijek, w ogóle warzyw zawierających dużo wody, bo nic nie wnoszą do jadłospisu świnki oprócz azotanów. I niestety , ten byle pomidorek może zabić- człowieka nie, ale świnkę jak najbardziej.

Anielka - 2006-12-14, 08:31

magdah napisał/a:
Nikt Ci przecież nie każe popadać w paranoję. ;) Wyraziłam tylko swoje zdanie, a Twoje może być całkowicie odmienne. .


Naprawdę nie rozumiem, dlaczego mamy rozmawiac w tym tonie. Ty wyraziłas swoje zdanie, tak samo ja napisalam co myślę. Ja tez zgadzam sie z tym, ze sklepowe ma mnóstwo chemii, jednak nie widze innego rozwiazania. Nie wyhoduje sobie ogórka na parapecie. I w dalszym ciągu uważam, że świnki również przez te lata hodowli w takim srodowisku, dostosowały sie , do tego co je otacza, również jesli chodzi o żywienie.
A teraz kazdy sobie to przeczyta i bedzie karmil swoje świnki po swojemu - tak , jak mu podpowiada rozum i kieszeń.

Tygrysek - 2006-12-14, 09:32

Anielko, nie wydaje mi się żeby Magadh chciała Cię swoją wypowiedzią obrazić czy zdenerwować. Ja ogólnie uważam że racja jest gdzieś po środku... z jednej strony faktycznie zwierzęta dostosowują się do otaczającego je środowiska (np. ptaki, które nauczyły się zrzucać orzechy na pasy, kiedy samochody mają zielone światło, by im je rozłupały). A z drugiej strony jak to mawia angielskie przysłowie "You are what you eat" ("jesteś tym co jesz"). Wyrażałam kiedyś swoją opinię na temat warzyw z tzw. eko sklepów - przy świnkach nie widze takiej zależności, ale moja królica po prostu nie tknie supermarketowego buraka/marchewki/pietruszki a te "eko" wcina bardzo chętnie, utwierdza mnie to w przekonaniu że coś w tym wszystkim jest... oczywiście nie oznacza to że wydaję pół pensji na karmienie zwierzaków - ale kupno dwóch-trzech marchewek i buraka tygodniowo nie stanowi jakiegoś ogromnego wydatku. Resztę no cóż, daję supermarketowe, choć staram się unikać ogórków i sałaty - to fkatycznie sama woda plus chemia... Oglądałam ostatnio taki dokument o największym na świecie rejonie uprawy warzyw w zimie w Hiszpanii - setki kilometrów szklarnii, a w tych szklarniach roślinki, chodowane na samej wodzie, bez grama ziemi za to z laboratoryjnie skomponowaną mieszanką mineralną.... stamtąd pochodzi 90% tego co możem, w zimie znaleźć na sklepowych półkach :/ ja już od lat nie jem w zimie tych produktów (ogórka i sałaty) i nie widzę powodów by podtruwać świnki - co innego w lecie np.polskie ogórki gruntowe, to daję z czystym sumieniem... (Zresztą było coś kiedyś, chyba na tym forum o ogórkach nie o których weterynarze apelowali by nie dawać, bo są tak naszpikowane chemią że prosiaczki jedzą i padają... :( ) Ale niektórych rzeczy się nie przeskoczy, więc jak już mówiłam wszelkie inne produkty - cykorię, natkę itp. dostają ze sklepu, bo i niby co mam zrobić innego?
AniaM - 2006-12-14, 12:32

Muszę przyznać rację magdzie . Zimą ogórki, pomidory i sałata nie nadają się do jedzenia. Moje świnki mają o tyle lepszą sytuację, że latem mają wszystko to z ogródka, więc jedzą spokojnie. Zimą jednak nie jedzą wcale. Ja zresztą nie kupuję warzyw w ogóle w marketach, tylko w jarzyniaku, więc o tyle mam te warzywa lepsze (tak sądzę). Jednak nawet tam w zimie nie kupuję w/w produktów, ani dla świnek, ani dla rodziny. Sporadycznie kupię pomidora lub ogórka, ale świnkom ich nie daję. Zresztą nie trzeba kupować w eko-sklepach, wystarczą warzywa nieco bezpieczniejsze: marchew, buraki, seler, różne natki, jabłka. Do lata się jakoś wytrzyma. :wink:
llenka - 2007-01-09, 21:55

Aniu to co twoje prosiaczki jedzą zimą ??? ;)
AniaM - 2007-01-11, 11:32

llenka napisał/a:
Aniu to co twoje prosiaczki jedzą zimą ??? ;)

AniaM napisał/a:
(...) wystarczą warzywa nieco bezpieczniejsze: marchew, buraki, seler, różne natki, jabłka.

glukkon7 - 2007-02-12, 13:57

A czy można świnkom dać pomarańcze? :smirk: :-s
katya - 2007-02-13, 09:18

Tu jest o tym sporo , kliknij ---> cytrusy i takie coś
morświnka - 2007-04-20, 21:25

Wcześniej był poruszony temat , ze mleka nie wolno podawać, ale dziwne bo jeden z moich prochów pije mleko z łyżeczki.
Fakt , ma 2 m-ce i moze przypomina mu się mamuśka ?
Może mu zaszkodzić ?

kaja111 - 2007-04-21, 10:03

Zdecydowanie nie powinnaś podawać mleka !!! Jak najszybciej je odstaw :!:
Adria - 2007-05-07, 13:55

Mam pytanie , bo nie doszukałam się nigdzie odpowiedzi :
czy świnki mogą dostawać do jedzenia cały mlecz tzn. łącznie z kwiatami , łodygami i całą reszta? Czy tylko powinny jeść liście ?
Ja daje swoim świniaczkom tylko liscie , ale koleżanka mnie zaskoczyła , że daje wszytko i jest ok :rolleyes:

moni - 2007-05-07, 15:51

Ja osobiście daję tylko liście.
Nie wiem jak z kwiatkami, słyszałam, że są trochę trujące, ale nie jestem pewna.

kaja111 - 2007-05-07, 15:54

Można podawać jeżeli świnkom smakuje.
Większość świnek zje tylko liście, ale niektóre wciągną też łodygę i kwiat :D . Ten sok z mlecza nie jest trujący , tylko gorzki.

monsia - 2007-05-17, 14:19

Slyszałam , że swinki nie moga jesc salaty bo maja wzdecia .
Jak to naprawde jest ?

motylek1007 - 2007-05-17, 14:42

monsia napisał/a:
Slyszałam, że swinki nie moga jesc salaty bo maja wzdecia . Jak to naprawde jest ?


W małych ilościach mogą (np. po listku), koniecznie salata musi byc osuszona.

AniaM - 2007-05-17, 14:57

Sałatę świnki mogą jeść. Problem jest z tym, że kupna sałata jest okropnie pryskana i dlatego się jej nie poleca, bo prosię może się zatruć. Ja mam działkową i przez cieplejsze pół roku świnki jedzą ją na okrągło. Sklepowej nie daję im nigdy.
Tygrysek - 2007-05-17, 15:01

Oprócz pryskania jest jeszcze inny powód : sałata jest rosliną , która ciągnie z ziemi najwięcej azotanów oraz szkodliwych nawozów sztucznych.
Czasami to stężenie może być dla świnki nawet zabójcze. Podobnie rzecz się ma z ogórkami.

czekoladka.m - 2007-05-28, 13:16

Swinki mogą jeść truskawki ???
emisia - 2007-05-28, 16:37

Myślę , ze tak. Ja dawałam swoim prosiakom kilka dni temu ale nie tknęły...
motylek1007 - 2007-05-28, 17:59

A czy świnki mogą jeść skrzyp polny ? Taki prosto z pola ?
Pytam , bo zauważylam u siebie w ogródku dość dużo skrzypu , więc czemu nie miałyby skorzystac (o ile im wolno) ?

Alexandra20 - 2007-05-28, 20:21

Skrzyp polny ma dużo krzemionki , więc jest ostry i chyba nie będzie smakował świnkom :)
motylek1007 - 2007-05-28, 20:29

a wysuszony można podawac???
Alexandra20 - 2007-05-28, 22:56

Myślę że świnkom nie będzie smakować...krzemionka zostaje przez co jest twardy...:/ krowy też i inne zwierzęta nie chcą go jeść więc tym bardziej małe stworzonka :)
MoSaK - 2008-03-28, 19:59
Temat postu: jedzonko
Ciekawe,szczeście że jemu nie dałem.Draka by była,a może jeść rzezuchę
motylek1007 - 2008-03-28, 20:11

chce dodac ze kupiam skrzyp suszony Zuzali i moje prosiaki wcinaja az milo :)
Clyde - 2008-04-21, 18:16
Temat postu: a co z tymi sucharami?
ja swojej swince podaje suchary ale te niebieskie czyli sa z cukrem :confused: to robie zle?powinnam kupowac te zolte bezcukrowe?ona uwielbia te suchary duzo ich wcina:) pisal ktos o ziemniakach w ksiazkach jest napisane ze mozna ziemniaki podawac dziwne.. :confused:
ja swojej nie podawalam jeszcze ani ziemniakow ani burakow zieleniny tez jeszcze nie podawalam jest jeszzce dosc mloda jadla tylko marchew i jablko niz poza tym bo ogorka zielonego i koperku to nawet nie ruszyla :confused:

anka - 2008-04-21, 19:25

Myśle ,że te suchary to sama chemia :confused: Ziemniakom mówimy NIE. NIektórzy w książkach piszą takie bzdury ,że aż głowa boli #-o
Clyde - 2008-04-21, 19:45

chemia? nie przesadzajmy:)
ja tez jej czasem podaje bialy czerstwy chlebek zamiast suchara
ksiazki ksiazkami wiem o tym dobrze;)
chodizlo mi czy dobrze robie ze podaje jej te niebieskie suchary czyli te z cukrem?? :confused: bo sa te bezcukrowe tez jak wczesniej ktos pisal ze podaje te zolte eh a gdzies znowu czytalam ze swinka nie powinna dostawac niczego co zawiera cukier :retard:

kalmah - 2008-04-21, 20:40

Cytat:
znowu czytalam ze swinka nie powinna dostawac niczego co zawiera cukier

No bo nie powinna...
Cukier - ten zwykły, przetworzony jest niebezpieczny dla zwierząt.

AniaM - 2008-04-21, 20:51

Clyde, radzę zrezygnować z sucharów w ogóle. Zwykły suchy chleb jest najlepszy, a te wszystkie wynalazki to dobrze śwince nie zrobią. Ani cukier, ani te spulchniacze i polepszacze w sucharach. Najlepszy chleb to ciemny, razowy, dobrze wysuszony. Chyba że świnka ciemnego nie chce (jak moje) to zwykły biały chleb.
Clyde - 2008-04-21, 21:47

chlebek tez jej dawalam ale wlasnie bialy:) albo kawaleczek buleczki tez ususzonej wiadomo:)

suchary kupilam takie firmy Sonko bez cukru, soli i czegos tam jeszcze ale jak mowisz ze w ogole zrezygnowac to ok, bede jej dawala chlebek, ciemnego jeszcze jej nie podawalam ale na pewno tez jej dam, moze akurat polubi:))

black.panther - 2008-04-22, 12:17

moje świnki tylko i wyłącznie bułka, chleba zadnego nie tkną.
a do ścierania ząbków polecam korzeń mniszka bo jest twardy, nadaje sie do tego a swinkom bardzo smakuje!
ja robie tak ze zawieszam go na sznurku lnianym i przyczepiam do krat i sobie gryzą :D bo takto wala sie po calej klatce jakoś ;p

motylek1007 - 2008-04-22, 12:33

moje za to zadnej bulki czy chleba nie rusza....moze lezec tygodniami, pozostaja kolby i od biedy swierze gałazki
paulinkaaa88ns - 2008-04-22, 14:59

Moje uwielbiają chleb, codziennie dostają po kromce i zaraz znika:) chciałabym im dać jeszcze jakieś gałązki do ścierania ząbków, jednak nie wiem z jakiego drzewa najlepiej? U mnie w ogrodzie rośnie drzewo morelowe, a u babci zaraz wiśnia, czereśnia, pożeczki(nie drzewo no ale rośnie), czy któryś z tych, by się nadawało?
black.panther - 2008-04-22, 19:01

Paulina, wejdz sobie w jakas strone gdzie sa herbal pets i przeczytaj `skład` gałązek :D to beziesz miała pewność.
Jabłkowe są naj naj uwielbiane przez moje świnki :D oprócz właśnie korzenia mleczy jesli chodzi o scieranie ząbków :D

Maja2004 - 2008-05-11, 19:53

Xenia napisał/a:
Przede wszystkim ziemniakow oraz pedow z nich wyrastajacych.
Fasoli tez kategorycznie nie mozna podawac.
Oprocz tego jest jeszcze masa roslin doniczkowych i jestem w trakcie tlumaczenia.Tylko bardzo ciezka sprawa, bo jak sie okazuje takich nazw nie ma naszym slownictwie, wiec chyba ,bede musiala wklejac obrazki.




MOŻE JEŚĆ ZIEMNIAKI JA JAKOŚ DAJE I NIC SIĘ NIE DZIEJE

Szejm - 2008-05-11, 20:18

To znaczy że jesteś nieodpowiedzialna.
Cheww - 2008-05-11, 20:32

Cytat:
MOŻE JEŚĆ ZIEMNIAKI JA JAKOŚ DAJE I NIC SIĘ NIE DZIEJE


Masz napisane jak wół, że pisząc twoim inteligentym językiem ŚWINKA NIE MOŻE JEŚĆ ZIEMNIAKÓW... Nie chodzi o teraz, ale o później... Dostanie rozwolnienia czy coś...

Jak powiedziała Szejm jesteś nieodpowiedzialna...

kalmah - 2008-05-11, 20:34

Maja2004 napisał/a:
Xenia napisał/a:
Przede wszystkim ziemniakow oraz pedow z nich wyrastajacych.
Fasoli tez kategorycznie nie mozna podawac.
Oprocz tego jest jeszcze masa roslin doniczkowych i jestem w trakcie tlumaczenia.Tylko bardzo ciezka sprawa, bo jak sie okazuje takich nazw nie ma naszym slownictwie, wiec chyba ,bede musiala wklejac obrazki.


MOŻE JEŚĆ ZIEMNIAKI JA JAKOŚ DAJE I NIC SIĘ NIE DZIEJE

Powtarzam się za każdym razem i powtórze jeszcze raz: to że Ty dajesz nie znaczy że robisz dobrze. Co z tego, że w tej chwili nic jej nie jest, jak za każdym razem kiedy jej podajesz ziemniaka narażasz ją na zatrucie albo i śmierć.
Ktoś weżmie przeczyta taką głupotę i będzie nieszczęście, "bo przecież na forum ktoś napisał że można bo jego świnka żyje"... :confused:
Radzę - poczytaj forum na temat surowych (czy nawet gotowanych) ziemniaków na forum a będziesz wiedziała dlaczego świnki nie mogą ich jeść.
Podajesz surowe? Wiesz co powodują surowe ziemniaki? Nie chcesz czytać - proponuję zbadać to "empirycznie", ale ostrzegam że może zakończyć się biegunką, wymiotami czy wysoką gorączką.
Tak w skrócie ziemniaki zawierają solaninę która jest trująca, dlatego występują takie, a nie inne dolegliwości po zjedzeniu surowych. Solanina ulega rozpadowi podczas gotowania co wcale nie znaczy, że gotowane ziemniaki też nadają się do karmienia świnek czy nawet innych zwierząt

anka - 2008-05-11, 20:35

Tiaa .. To ,że je to nieznaczy ze jest to dla niej zdrowe !
zyrardxD - 2008-05-30, 23:29

Ja wiem ze swinka nie moze jest kapusty i mokrej trawy, koniczyny, mleczy itp. :D Moja swinka Punia chyba wlasnie dlatego umarla...
A poza tym oczywiscie slodyczy, miesa itd. Ostatnio na innym forum czytalam jak chlopak opowiadal o tym ze jego swinka je wafelki, paczki, cukierki i sie dziwil czemu zdechla ^^

Meg - 2008-05-31, 11:22

Mlecze mozna podawać- a dokładniej to podawać mozna liście. Śwince się nic nie stanie, jeżeli je zje, chyba, że podasz w zbyt dużej ilości (ale tak samo jest np. z trawą...), wtedy może mieć wzdęcie.
Piggi - 2008-06-12, 16:47

Niektóre świnki trawią koniczynkę, np. moja świnka je dużo warzyw i owoców i jej nie szkodzą (oczywiście tych dozwolonych świnkom). Świnka nie może jeść ziemniaków, bo ich nie trawi. Nie mogłaby się wypróżnić. :D
Lawend - 2008-06-13, 20:04

A czy świnki mogą jeść kwiaty mleczy?
Meg - 2008-06-13, 20:18

Nie. Z tego co pamietam, to podajemy tylko liście.
kalmah - 2008-06-13, 20:41

Lawend napisał/a:
A czy świnki mogą jeść kwiaty mleczy?

Mogą, z tym że nie wszystkie lubią.
Nawet HP ma w swojej ofercie "ziele mniszka z kwiatem".

Lawend - 2008-06-13, 20:49

Mój Piotruś wcina liście i kwiaty i nic mu się nie stało. Kwiaty rzadziej, bo nie widziałam czy można podawać. Śwince one smakują i już dowiedziałam się, że można :) .
Morświn - 2008-06-16, 21:52

Dla kolegi, który zakłada temat, zamiast zapytać w tym - ziemniaki to zdecydowanie zły pomysł.
agatal22 - 2008-07-11, 08:35

Witam.Mam takie pytanie, czy świnka może jeśc orzechy? I czy można podawac jej mleko?
Meg - 2008-07-11, 09:06

Mleka zdecydowanie nie wolno podawać, natomiast orzechy jak najbardziej można.
Wystarczy korzystać z opcji "szukaj", pisalismy juz o tym na forum.
http://swinkimorskie.org/...ighlight=#53072
http://swinkimorskie.org/...ghlight=#114435

agatal22 - 2008-07-12, 08:21

Dziękuje za odpowiedz i pozdrawiam :D
kimera - 2008-07-12, 14:45

Orzechy jako pokarm bardzo tłusty i kaloryczny nie są wskazane dla świnek morskich, natomiast są dobrym dodatkiem do karmy dla gryzoni wszystkożernych - chomików, szczurów, myszek.
Meg - 2008-07-12, 16:59

Ja byłam pewna, że mozna podawać, ale w małych ilościach...
Cytat Pana Śliwki: "Jeżeli chodzi o orzechy, to najwartościowszym orzechem jest orzech włoski.
Orzech włoski zawiera cenne sole minerane np. żelazo i magnez oraz witaminy a,B1, P i E.
Mankamentem jest stosunkowo wysoka (ponad 40%) zawartość tłuszczu, w związku z tym można je podawać ale w ograniczonych ilościach... "

kimera - 2008-07-12, 21:14

Mniej więcej to samo miałam na myśli - "nie jest wskazany", czyli świnka się nie otruje, ale to nie jest dla niej właściwy pokarm. Z reguły i tak mamy problemy z nadmiarem białka i tłuszczu w karmach dla świnek, przez co pokarmy te są dość tuczące, po co więc jeszcze dodawać taką "bombę kaloryczną"?
agatal22 - 2008-07-14, 08:57

A co z witaminą C jak podajecie ją swoim świnką? Ja daje jej natke pietruszki która jest bogata w ta witamine, ale nie jestem pewna czy to wystarczy?
Meg - 2008-07-14, 09:10

Sama natka pietruszki nie wystarczy, nigdy nie podasz jej tyle, żeby zaspokoiła całe świnskie zapotrzebowanie na tą witaminę. Ale było już o tym mnóstwo na forum, poszukaj, są tematy poświęcone TYLKO witaminie C, ten dotyczy tego, czego świnka nie może jeść, więc średnio pasuje do zadanego przez Ciebie pytania ;)
Edit:
http://swinkimorskie.org/...hlight=witamina
http://swinkimorskie.org/...hlight=witamina

agatal22 - 2008-07-14, 20:12

Bardzo dziękuje za odpowiedz , napewno kupię mojej Tosi Cebion lub Juvit, tylko mam pytanie : czy mogę te kropelki z witaminą rozcieńczyc z wodą w poidełku?
motylek1007 - 2008-07-14, 20:30

agatal22 napisał/a:
czy mogę te kropelki z witaminą rozcieńczyc z wodą w poidełku?


nie, bo wit C szybko sie ulatnia. daj do pysia lub na warzywo jesli zje od razu i nie wytarza w trocinach

agatal22 - 2008-07-15, 09:11

Bardzo dziękuje za odpowiedzi, macie dużą wiedze na temat świnek, gratuluje!!! Gdy będe miała więcej pytań, napiszę. Jeszcze raz dziękuje. Ja i Tosia pozdrawiamy :cmok:
julmrus - 2008-07-15, 09:49

agatal22 napisał/a:
A co z witaminą C jak podajecie ją swoim świnką? Ja daje jej natke pietruszki która jest bogata w ta witamine, ale nie jestem pewna czy to wystarczy?


Radzę Ci kupić Juvit dla niemowląt-jest to witaminca C którą podajemy strzykawką (bez igły) do pysia.Mówi się ,że 1 kropla na 100g wagi świnki .Sama jej używam i wiele innych użytkowników.Z wodą nie rozcieńczać bo świnka nie wypije tyle wody a Wit.C się ulotni.

agatal22 - 2008-07-15, 12:59

Mam jeszcze jedno pytanko hihihi, czy świnka może jesc gruszki??? Myślę że może sama gruszka nie zaszkodzi, ale jeśli świnka popije ją wodą to czy nie będzie bolał ją brzuszek??? Bo u ludzi tak jest.
Meg - 2008-07-15, 15:58

Suszoną na bank, jest dobra na biegunkę (gdzies było o tym na forum ostatnio). Co do "normalnej", mam wątpliwości, ale chyba mozna podawać- osobiscie nie daję swoim swiniom, nie przepadają za słodkim :rolleyes: .
agatal22 - 2008-07-15, 18:42

Dziękuje za odpowiedz i pozdrawiam :-) i Tosia też :papa:
Kulka i Barbi - 2008-07-15, 19:03

Mam pytanie: czy świnka może zjejsc sałate z ogrodu (naturalna, nie pryskana)? Czy sałata jest wogole zakazana?
Lawend - 2008-07-15, 19:27

Tak, świnka może jeść nie pryskaną sałatę :) . To raczej kapusta jest nie wskazana.
kimera - 2008-07-15, 19:41

Trzeba jednak pamiętać, że sałata sałacie nierówna. Świnki bardzo lubią sałatę rzymską, zieloną, twardą i chrupiącą. Dobra jest też zwykła, zwana także masłową, karbowana czerwona i zielona oraz cykoria. Nie powinny natomiast jeść sałaty lodowej, która nie jest polecana nawet dla ludzi. Jest praktycznie pozbawiona smaku i zawiera mało cennych składników. Z informacji na GL wynika, że po sałacie lodowej świnka może mieć luźny stolec.
Kulka i Barbi - 2008-07-15, 21:21

Lawend napisał/a:
Tak, świnka może jeść nie pryskaną sałatę :) .

Ufff... To super :D Bo nigdzie nie moge znaleźć sałaty rzymskiej, a taka mam pod domem i no problem :) I nie jest to sałata lodowa.

SabinaNT - 2008-07-17, 19:28

A może jeść borówki? ;>
kimera - 2008-07-17, 20:42

Borówki czernice, czyli czarne jagody - jak najbardziej. Moje strasznie je lubią. Jagody mają także działanie lecznicze, zarówno dla ludzi, jak i dla świnek. Przeciwdziałają biegunkom, a jednocześnie zaparciom, mają wiele witamin i innych korzystnych substancji.
Borówka brusznica- ta czerwona - też jest smaczna i zdrowa. Najmniej wartości i smaku ma borówka wysoka, zwana amerykańską. Dla ludzi i dla świnek bardzo zdrowe są też żurawiny. Żurawina jest ceniona za właściwości przeciwdziałania zapaleniom pęcherza, wspomaga także jego leczenie.

mona_ - 2008-07-17, 23:45

na podwórku mam masę zielonych "miotełek' wydaje mi sie ze to jest skrzyp polny (się jeszcze upewnię)
Jak to w końcu z nim jest? Jest niewskazany, raz na jakiś czas można dawać czy codziennie?

motylek1007 - 2008-07-18, 06:37

skrzyp polny mozesz dawac, ale nie codziennie i nie w duzych ilosciach bo jest silnie moczopedny.
Na suszonym Zuzali jest napisane 1x w tygodniu

mona_ - 2008-07-18, 11:18

a nie ususzony można dawać?
małyprosiaczek - 2008-07-18, 11:38

Moja świnka je kończynke i nic jej nie jest.Czy mam przestać jej ją dawać ?
julmrus - 2008-07-18, 11:49

Koniczyna ma w sobie proteiny,ale podawana w dużych ilościach powoduje silne wzdęcia.
kimera - 2008-07-18, 12:13

Koniczyna to roślina motylkowa, wysokobiałkowa, z dużą ilością wapnia, dlatego dobra jest dla młodych. Dla starszych już mniej. Ogólnie, smaczna i zdrowa, choć rzeczywiście, jeśli jest wilgotna, co sprzyja fermentacji, może spowodować wzdęcie!
agatal22 - 2008-07-20, 19:36

Moja Tosia bardzo lubi czekolade chodz nie chce jej dawac bo szkodzi tak mi się wydaje, gdy jadłam ptasie mleczko to poczuła i az się trzęsła i piszczała żeby jej dac zlitowałam się nad nią i dałam jej kawałeczek wiem że nie powinnam.I przy niej nie będe już jeśc czekolady. A czy wasze świnki lubią coś czego nie powinny jeśc???????? :confused:
Xenia - 2008-07-20, 20:31

agatal22 napisał/a:
A czy wasze świnki lubią coś czego nie powinny jeśc ???????? :confused:

Nie wiem.
Nie przyszlo mi na mysl dawac swince tego ,czego wiem , ze absolutnie dawac nie wolno.
Ty tez zrezygnuj z podawania czekolady nawet jak swinka bedzie piszczec lub wyjatkowo natretnie zebrac. To dla jej dobra.

agatal22 - 2008-07-21, 10:02

Wiem o tym że nie powinnam jej dawac czekolady.

motylek1007 - 2008-07-21, 10:18

no wlasnie skoro wiesz, to tym bardziej nie rozumiem....

Swinki maja to do siebie ze piszcza jak widza ze ktos co je a nie daj boze chrupie. Moje gryza prety kiedy jem chociazby bułke ze serem - ale nie wydaje mi sie zeby akurat mialy na to ochote, nie znaja przeciez jej smaku.
Wrzuce im jakies suszki badz warzywo i jest ok

agatal22 - 2008-07-21, 10:23

:crybaby: :crybaby: :crybaby: :crybaby: :crybaby: :crybaby: :crybaby: :crybaby: Jus nie bede :crybaby: :crybaby: :crybaby: :crybaby:

Angelikaemiś - 2008-07-21, 12:22
Temat postu: Żarłok
Moja świnka jest żarłokiem. Kiedy jem czekoladę, wspina się po mnie i wyrywa mi ją (nawet z buzi). W ogóle cokolwiek jem ona już podbiega i żebra. Czy to jest normalne? Czy świnki mogą jeść np. solone ciasteczka, lub krakersy?
motylek1007 - 2008-07-21, 12:50
Temat postu: Re: Żarłok
Angelikaemiś napisał/a:
Czy świnki mogą jeść np. solone ciasteczka, lub krakersy?


nie, nie moga jesc takich rzeczy.

Nie bardzo rozumiem jak to mozliwe ze podchodzi i zabiera: nie dajemy takich rzeczy i juz, dla ICH dobra

Angelikaemiś - 2008-07-21, 13:01
Temat postu: Re: Żarłok
No ja np. siedzę na podłodze i ją głaszczę lub mam na rękach to ona się ciepie, dlatego już unikam takich sytuacjji żeby przy niej nie jeść. Ale ok dzięki za odp.
motylek1007 - 2008-07-21, 13:03

skoro tam ciezko wam odmówic to spożywajcie posiłki w kuchni i po problemie
mona_ - 2008-07-22, 09:04

na podwórku pośród trawy, mlecza i koniczyny rośnie takie coś-


czy ktoś wie co to jest? Świnki mogą to jeść? Widziałam ze Brit sie za to zabierała :smirk:

wiaterek105 - 2008-07-22, 21:52

Ta roślinka na zdjęciu nazywa się (chyba) pięciornik rozłogowy. I tyle na temat ten rośliny wiem. Na razie nie daaj tego świnkom, poczekaj na potwierdzenie na Forum.

Gdzieś czytałem że świnki mogą pić herbatę z rumianku. To prawda?

motylek1007 - 2008-07-23, 08:03

wiaterek105 napisał/a:

Gdzieś czytałem że świnki mogą pić herbatę z rumianku. To prawda?


moga pic, ale jak im cos dolega, nie ot tak na codzien

wiaterek105 - 2008-07-23, 08:10

Aha to dobrze. A zaiteresowałaś się motylku tą rośliną u góru. Sądzisz że to jest jadalne dla prośków? Mam takie wrażenie że tak.
motylek1007 - 2008-07-23, 08:19

szczerze mówiąc nie mam pojecia, dlatego sie nie wypowiadam
agatal22 - 2008-08-05, 14:08

A co z pomidorami? Czy świnka może je jeśc?

julmrus - 2008-08-05, 15:04

Tak , jak najbardziej. Mruś uwielbia pomidory.
Wręcz " połyka je w całości "

9klaudiunia5 - 2008-08-26, 15:44

kubapal napisał/a:

Niełuskanego słonecznika ( bo nie umie obierać łupin i może je zjeść i się udusić



A dlaczego?? przecież w większości karm dla świnek jest słonecznik nie łuskany!

Meg - 2008-08-26, 20:56

Jest niestety. Ale często zdarza się, ze śwince taki słonecznik utyka na ząbkach przednich i nie może go sobie sama ściągnąć- potrzebna jest pomoc człowieka. Ja wolę nie ryzykować i używam granulatu :) .
anka - 2008-08-26, 21:11

Meg napisał/a:
Jest niestety. Ale często zdarza się, ze śwince taki słonecznik utyka na ząbkach przednich i nie może go sobie sama ściągnąć- potrzebna jest pomoc człowieka. Ja wolę nie ryzykować i używam granulatu :) .


Dokładnie.Zdarzyło mi się ale z kukurydzą.Nie miło było :/ Ja równiez używam granulatu :)

Cheww - 2008-08-26, 22:34

Właśnie takich karm się nie kupuje...
Dużo ludzi sugeruje się tym, że czemu nie można dać czegoś świnkom, jeżeli jest w jakiejś beznadziejnej karmie...

zuzia_8 - 2008-08-28, 14:54

moja poprzednia świnka jadła prawie wszystko:
uwielbiała cykorię,
wszystko co mleczne (jogurt, kaszka, lody - w b. małych ilościach)
czekoladę (dorwała sie raz, przypadkiem i była bardzo niezadowolona gdy jej ją odebrałam)
arbuza
zupę pomidorową
ogórki

nie cierpiała szpinaku - uciekała wręcz przed nim.

pani weterynarz odradziła podawania kapusty i fasoli - z powodów już tu wymienianych
i sałaty - bo sałata nie tylko jest pryskana, ale jako warzywo "łapie" całą chemię jaką tylko się da.

Cheww - 2008-08-28, 16:40

zuzia_8 napisał/a:

wszystko co mleczne (jogurt, kaszka, lody - w b. małych ilościach)


No dobra, tego jeszcze nie było...

zuzia_8 napisał/a:

czekoladę (dorwała sie raz, przypadkiem i była bardzo niezadowolona gdy jej ją odebrałam)


Nie można dopuszczać do takich sytuacji...

zuzia_8 napisał/a:

zupę pomidorową


O tym też nie słyszałem...


Powtórzę kolejny raz...
Jeżeli coś śwince smakuje, nie znaczy to, że musi to jeść i jest to dla niej dobre...

9klaudiunia5 - 2008-08-29, 13:04

PATI I SUZI napisał/a:
Nie może jeść:
-sliwek
-zbyt duzej ilosci trawy
-ziemniakow
oraz owoców i warzyw pryskanych :smirk:



nie może jeść zbyt dużo koniczyny, a nie trawy

Xenia - 2008-08-29, 21:50

zuzia_8 napisał/a:
moja poprzednia świnka jadła prawie wszystko:

wszystko co mleczne (jogurt, kaszka, lody - w b. małych ilościach)
czekoladę (dorwała sie raz, przypadkiem i była bardzo niezadowolona gdy jej ją odebrałam)

zupę pomidorową



Straszne . :retard:
Tyle nieodpowiedzialnosci u jednej osoby ...

Mam nadzieje , ze terazniejsze swinki odzywiasz ksiazkowo i wszystko to co opisalas powyzej zjadasz dzis sama.

Po prostu NIE WOLNO tego swinkom podsuwac pod nos .
A to , ze one jedza to co z tego ?
Swinki sa ciekawskie i z reguly wszystkiego chca probowac .

KROLICZKA - 2008-09-24, 11:02

Cześć;)
Świnki intuicyjnie wyczuwają co może im zaszkodzić a co nie jednak nie kuśmy losu i przede wszystkim gdy świniak biega po mieszkaniu lepiej żeby nie napotkał na swojej drodze żadnych roślin doniczkowych(w dużym przypadku są one trujące) co do podawania mleka to się nie zgodzę-gdy świni są małe można raz na jakiś czas podać im przegotowane mleko(w małej ilości)jak zauważycie często w sklepach zoologicznych młode świniaczki są odłączane od matki bardzo wcześnie(trochę chore ale tak niestety jest).
jak coś to piszczcie mam trochę info na ten temat :papa:

Xenia - 2008-09-24, 12:22

KROLICZKA napisał/a:
co do podawania mleka to się nie zgodzę-gdy świni są małe można raz na jakiś czas podać im przegotowane mleko(w małej ilości)

Pewnie krowie ...
Jedyne mleko jakie swinka powinna pic to mleko matki w pierwszych tygodniach zycia.
Potem jest juz zbedne.

A tak w ogole skad masz takie informacje ? Z prastarych ksiazek ? W nowych juz nigdzie nie ma nawet wzmianki o mleku. Dzis hodowcy sa madrzejsi i po wielu latach prob i bledow doszli do pewnych wnioskow.

A to , ze swinki sa w sklepach zbyt szybko odlaczane od mamy , to prawda .
Tyle tylko , ze to raczej smutne.
Nie raz sie zdarza , ze ktos tu pisze , ze kupil swinkowego niemowlaka ( calkiem nieodpornego ) a potem mu wstawiamy swieczki w Krainie wspomnien.

monia994 - 2008-09-24, 18:52

a mojej koleżanki świnka jak ją kupiła to była za wcześnie od matki odstawiona i musiała do poidełka dawać jej mleko zamiast wody bo wody nie chciała pić. Najgorzej było latem. Mleko trzeba było zmieniać co kilka godzin bo kisło. Niewiem jakie mleko dawała tej śwince ale nic jej nie było.

Xenia - 2008-09-24, 22:15

A czytalam o ludziach co daja swinkom jesc zupy pomidorowe , chipsy , batony itp. ...i tez im nic nie jest .
I co ?
Czy to znaczy , ze jak nie padly od razu trupem to juz dana rzecz mozna spokojnie podawac ?! No zastanowcie sie. A jak u ludzi ? Co z papierosami , narkotykami ? Szkodza czy nie ? Pustosza organy ? Zabijaja na miejscu ?

Niedobrze mi juz od czytania ciagle tego samemo zdania " dalem swince i nic jej nie bylo " ...
Tylko inni ludzi , ktorzy przychodza tutaj zasiegnac porady musza pozniej czytac takie brednie i maja metlik w glowie.

O mleku bylo juz tysiace razy .
A kto nadal daje i twierdzi , ze mozna to niech sie raczej doksztalci kupujac nowe ksiazki o swinkach morskich zamiast wmawiac wszystkim , ze mleko krowie jest dobre do swinki morskiej.

kalmah - 2008-09-24, 22:16

monia994 napisał/a:
Niewiem jakie mleko dawała tej śwince ale nic jej nie było.


Jak ja tego nie lubię. :smoke:
Pewnie krowie, bo jest ono najłatwiej dostępne.
To że śwince znajomej koleżanki, koleżanki, nic nie było po podaniu mleka - nie znaczy że można je śwince dawać.
Świnka jest w 100% roślinożerna, więc podanie jej białka zwierzęcego prędzej czy później, w mniejszym lub większym stopniu, odbije się na jej zdrowiu.
Ktoś wejdzie na forum przeczyta "świnka xxx zjadła yyy i nic jej nie było". Poda śwince yyy... a potem ma pretensje że ktoś źle poradził.

Jeśli świnka jest zbyt wcześnie odłączona od matki - stosuje się zastępcze mleko - czasami dostępne u weterynarza, w ostateczności mleko dla kociąt, lub karmy witaminowe dla świnek zbyt młodych, osłabionych chorobą itd.

KROLICZKA - 2008-09-25, 10:22

Eh przeczytałyście kilka książek kupionych za 5 zł i myślicie że same cudowne rzeczy tam piszą.Nikt was nie zmusza dawać świnką mleka i macie racje nie chodzi o krowie mleko,jakie to ma być dowiecie się u lekarza weterynari. (jest dostępne specjalne w proszku dla świnek itd)moja koleżanka to lekarz weterynari z kilkuletnim doświadczeniem i raczej jet mądrzejsza w tych sprawach.po co tyle nerwów :papa:
kalmah - 2008-09-25, 11:03

Gdybyś poczytała trochę forum, wiedziałabyś, że nikt, a przynajmniej większość osób na forum nie wierzy ślepo w to co jest napisane w książkach (żeby było śmieszniej, gdybyś "czytała" książki i za 10zł, wiedziałabyś jakie głupoty tam piszą, które są tutaj obalane. :rolleyes:
Poza tym, za przeproszeniem (i w tym miejscu nie mam zamiaru podważać autorytetu żadnego lekarza weterynarii), prędzej zaufam hodowcy świnek morskich, dla którego prosiakami zajmuje się od x lat, czy informacjom na forum - gdzie są ludzie dla których hodowla świnek jest pasją i mogą pochwalić się niemałą wiedzą, niż weterynarzowi, którego wiedza jest powszechna, a co za tym idzie, nie zawsze zna się na wszystkim w 100%. Takich ludzi po prostu nie ma.
KROLICZKA napisał/a:
Nikt was nie zmusza dawać świnką mleka i macie racje nie chodzi o krowie mleko

Pewnie, nikt nam nie każe naszym świnkom podawać mleka i go nie podajemy, bo szkodzi. :D
Wyżej pisałaś że nie wiesz jakie to mleko :confused:
KROLICZKA napisał/a:
jakie to ma być dowiecie się u lekarza weterynari.

kalmah napisał/a:
Jeśli świnka jest zbyt wcześnie odłączona od matki - stosuje się zastępcze mleko - czasami dostępne u weterynarza, w ostateczności mleko dla kociąt, lub karmy witaminowe dla świnek zbyt młodych, osłabionych chorobą itd.

Gdy jest możliwość, podrzuca się świniaka do karmiącej mamki.

KROLICZKA napisał/a:
jest dostępne specjalne w proszku dla świnek itd

A to ciekawe, bo ile siedzę na forum, rozmawiam z hodowcami, to nie wiedziałam że w Polsce dostępne jest specjalne mleko dla świńskich maluchów. :retard:

Skoro jednak teraz wiesz że to nie było krowie mleko - okej, tylko po co ta agresja?

KROLICZKA - 2008-09-25, 11:18

Jaka agresja? :) skoro się tak dobrze dogadujesz z hodowcami i myślisz że weterynarze się nie znają to po co taki zawód?no ale tak na forum są mądrzejsi .heh nie chce mi się komentować Twoich słów bo najwidoczniej nie wiesz po co jest forum
kalmah - 2008-09-25, 11:42

KROLICZKA napisał/a:
Jaka agresja? :) skoro się tak dobrze dogadujesz z hodowcami i myślisz że weterynarze się nie znają to po co taki zawód?no ale tak na forum są mądrzejsi .heh nie chce mi się komentować Twoich słów bo najwidoczniej nie wiesz po co jest forum

Czy ja gdzieś napisałam, że weterynarze się nie znają? Nie przypominam sobie. Stwierdziłam tylko, że doświadczony hodowca, będzie widział więcej na temat świnek niż wet, który ma wiedzę na temat świń, królików, szczurów i o masie innych zwierząt.

Nie, nie wiem po co jest forum :mrgreen:

Pati - 2008-09-25, 11:53

Kroliczka proszę o spokój. Napisalas posta, który był niejednoznaczny, nie dziw sie więc, że wywołał reakcję, a pozwole sobie stwierdzić, ze reakcja wcale nie była bardzo ostra.

Twoje słowa natomiast momentami zahaczaja o brak, jesli nie poważania do innych użytkowników forum, to taktu, badz po prostu sa lekceważące. Zarówno Xenia jak i Kalmah są doświadczonym właścicielkami świnek morskich i mają na ich temat dużą wiedzę. Nie lekceważ proszę innych, może się okazać bowiem, że są "nie w ciemię bici" :-)

KROLICZKA - 2008-09-25, 12:05

Skoro tak mówisz....ale przykro się robi ze nie można wyrazić swojego zdania.Przecież nie ma sie na celu poważać kogoś rację lecz wyrazić swoje zdanie które nie jest wyciagnięte z palca lecz na codzień spotyka się z osobą która się na tym zna.Lecz skoro tak uważasz to przecież oki jesteś tu dłużej a ja na żadnym foum nie spotkałam z takim podważaniem czyjejś wypowiedzi. Pozdrawiam
KROLICZKA - 2008-09-25, 12:08

A i Pati i reszta doświadczonych koleżanek wyżej pozwólcie o nie komentowanie dalej tego tematu bo ani ja ani pewnie Wy nie chcemy się sprzeczać kto ma rację,ważne jest zdrowie Naszych małych przyjaciół.
Pati - 2008-09-25, 12:31

Przyznalas nam racje, ale przy okazji wbijasz szpileczke. Nie rozumiem po co. Zdanie na forum jak najbardziej można wyrazac, tylko najlepiej robić to preczyzyjnie; gdyby tak bylo od poczatku, pewnie nie byloby wcale sprawy, jak rowniez dalszych wypowiedzi i zwiazanych z nimi (pozornie) niewinnych przytykow. Wierze, ze Twoje zdanie nie jest wyciagniete z palca, aczkolwiek nie od poczatku wyrazilas to jasno. Podobnie nasze wypowiedzi nie biorą się "z nieba". Moja reakcja nie wynika ze zlej woli, czy checi wyrazenia swojej domniemanej wyzszosci, Jestem moderatorem, odpowiadam za ten dzial i w takich sytuacjach jestem zobowiazana zareagowac.

oczywiście, że dobro zwierzakow jest dla nas najwazniejsze i z ta mysla pozostanmy. zapraszam do dalszego aktywnego uczestnictwa w zyciu forum :-)

agatal22 - 2008-09-27, 17:24

Witam. Czy świnka może jeść gotowanego buraczka? Moja Tośka lubi buraczki ale niewiem czy powinnam jej go dawać?





Xenia - 2008-09-27, 19:28

Mozesz jej podawac ale surowego.
Gotowanych ani rozmrozonych warzyw nie podajemy swinkom.

Ps. Uwaga , po buraku mocz wyglada jakby byl z domieszka krwi.

agatal22 - 2008-09-27, 21:40

Dziękuje za odpowiedz,mam jeszcze jedno pytanie. Czy świnka moze jesc awokado? Dałam jej dziś kawałek, ale chyba jej zaszkodzilo bo teraz tylko leży, (zawszy wieczorem biega) boje się że cos jest nie tak, szukałam troszkę na internecie i wyczytałam tylko ze chomiki nie mogą jesc awokado. A jak jest ze świnkami. Jesli ktos wie proszę o odpis pilne!!!! :crybaby:
kimera - 2008-09-27, 22:00

Znalazłam informację, że awokado zalicza się do owoców/warzyw, których zdecydowanie nie należy podawać świnkom morskim. Owoc awokado zawiera dużo tłuszczu, prawdopodobnie dlatego nie nadaje się dla świnek. Wg. Wikipedii w 100 g awokado jest 23,5 g tłuszczu.
KoNniczynka - 2008-11-25, 18:35

Co do trawy, zauważyłam, że przynajmniej kilka osób pisało ze nie można podawać jej w zbyt dużych ilościach, ponieważ świnka moze mieć wzdęcia. Dodam jeszcze, że trzeba ją zrywać z niezanieczyszczonych miejsc, czyli jeśli ktoś mieszka w mieście, w którym trawa jest tylko prtzy drodze'chodniku, to lepiej niech jej nie daje.
A co do za dużych ilości, to moja swinka w letnio-wiosenno-jesiennym^^ okresie dostaje codziennie całą miskę, podzieloną na porcje. I nie ma wzdęć itd.

Ciekawi mnie jeszcze, czemu swinak moze zjadać pestki dyni w łupinkach (mojej te łuskane nawet nie smakują!), a zwykłego słonecznika już nie?

SabinaNT - 2008-11-25, 19:01

nie moze jeść słonecznika? to dlaczego w niektórych karmach i kolbach on się znajduje? ;>
motylek1007 - 2008-11-25, 19:03

czasami sa to karmy ogólnogryzoniowe czyli zarówno dla swinek, chomikow, myszek, szczurów a nawet krolikow (królik nie jest gryzoniem), a czasami dodaja do karmy byle co....
Hani@ - 2008-11-26, 16:50

Dlaczego w kolbach znajduje sie slonecznik ? Po to zeby swinki chetnie ja jadly, dodaje sie jeszcze cukier, miod lub melase z trzciny cukrowej, ziarna, aromat wszystko to co jest niezdrowe, ale atrakcyjne w smaku. To nie jest zdrowy pokarm dla swinek i z naturalnym pokarmem nie ma nic wspolnego. Nie kupujcie kolb !!!
Dagmara_-_95 - 2008-11-29, 15:05

Hani@ napisał/a:
Dlaczego w kolbach znajduje sie slonecznik ? Po to zeby swinki chetnie ja jadly, dodaje sie jeszcze cukier, miod lub melase z trzciny cukrowej, ziarna, aromat wszystko to co jest niezdrowe, ale atrakcyjne w smaku. To nie jest zdrowy pokarm dla swinek i z naturalnym pokarmem nie ma nic wspolnego. Nie kupujcie kolb !!!

Nie kupuję, bo moje świnki większego zainteresowania nie wykazują :)

julmrus - 2008-11-29, 15:10

Hani@ napisał/a:
Dlaczego w kolbach znajduje sie slonecznik ? Po to zeby swinki chetnie ja jadly, dodaje sie jeszcze cukier, miod lub melase z trzciny cukrowej, ziarna, aromat wszystko to co jest niezdrowe, ale atrakcyjne w smaku. To nie jest zdrowy pokarm dla swinek i z naturalnym pokarmem nie ma nic wspolnego. Nie kupujcie kolb !!!


Nie można ich odrazu tak skreślać.
Może i nie są za zdrowe ,ale jak świnka chce zetrzeć ząbki to na czym?
Kolba u mnie w klatce wisi bo świniaki je jedzą ,ale tylko warzywne bo innych nie ruszą.
Same sianko nie wystarcza a nikt by nie chciał przerostu ząbków.

patcia1 - 2008-11-29, 15:18

Zgadzam sie z tobą julmrus :)
To ze kolby nie sa zbyt zdrowe to nie znaczy ze nie zawieraja cennych skladnikow...
Kolby scieraja zabki ktore moga wywolac przerost ktory szkodzi swinkom .
Kazdy mysli na ich temat co innego najlepiej kupowac kolby warzywne lub owocowe ale nie popcornowe czy jajeczn :smirk: e...

Hani@ - 2008-11-29, 18:32

W kolbach nie ma ani jednego skladnika, ktory jest zdrowy dla swinek.
To firmy wytwarzajace te swinstwa reklamuja swoje towary dla zwierzat tak zeby kupujacy myslal, ze jest to niezbedne dla zdrowia, super zdrowe, zbilansowane itd.
Do scierania zabkow sluza galazki drzew i niektorych krzewow, siano i od czasu do czasu kawaleczek pieczywa- tez nie za bardzo zdrowy ,ale zdrowszy od kolb.

patcia1 - 2008-11-29, 18:40

Hani@, niektore swinki nie lubia tych rzeczy ktore wymienilas a lubia kolby to co wtedy maja zrobic wlasciciele "wcisnąć" im to do pyszczka?!
No chyba nie....
Pod jakimi argumentami sadzisz ze wszystkie kolby sa "trujace" dla swinek?
Ja robie kolby sama dlatego pytam dlaczego sadzisz ze sa niezdrowe.... :smirk:

Hani@ - 2008-11-29, 19:55

Nienapisalam trujace tylko niezdrowe.
Poniewaz zawieraja takie skladniki jak orzechy, miod, melase uzyskana z produkcji cukru, ziarna, odpady piekarnicze, sztuczne aromaty i dodatki smakowe.
Swinki, szczury, chomiki, kroliki i ptaki bardzo je lubia bo sa slodkie i tluste, ale nie maja zadnych wartosci odzywczych. Wrecz przeciwnie zapychaja zoladek, powoduja otylosc, zatory, ociezalosc u zwierzaka, coraz wiecej zwierzat choruje tez na cukrzyce niestety.
Producenci maja w nosie zdrowie naszych zwierzat, chca tylko jak najwiecej sprzedac i zarobic jak najwiecej pieniedzy taka jest prawda :(

julmrus - 2008-11-29, 19:57

Hani@ napisał/a:
Producenci maja w nosie zdrowie naszych zwierzat, chca tylko jak najwiecej sprzedac i zarobic jak najwiecej pieniedzy taka jest prawda :(


Tak , cała prawda.Te chrupeczki i inne badziewia okropne!
Ale moje świnki przykładowo nie chcą wziąść do pyszczka gałązek i innych takich.

patcia1 - 2008-11-29, 19:58

Napisalam "trujace" a nie trujace co znaczy ze "trujace" w sesie niezdrowe.
Dlatego pytam czy kolby ktore sa moim wyrobem tez sa niezdrowe?!

SMAKUSIA - 2008-11-30, 14:27

Pacia zależy z czego swoje kolby robisz.

A moim zdaniem kolba niczym kompletnie się nie różni od ziarenek w misce... Pod względem ścierania zębów, tylko że kolba jest dużo bardziej nie zdrowa.

Nic tak dobrze nie ściera trzonowców jak siano i ja tego będę się trzymać. Z kolb zrezygnowałam już dawno wole dać im pieczywko raz na miesiąc lub dwa, za gałęziami nie przepadają ale z braku laku to i kit dobry, za to na wiosnę to w całości jedzą.

mikaka - 2008-11-30, 17:17

Ja kolb nie daje, bo moja świnka niezbyt je lubiła. Czasem jadła, ale tylko wtedy gdy wyjadła
wszystko z miski. Teraz do ścierania ząbków daje jej sianko i suchy chleb.

patcia1 - 2008-11-30, 17:20

Moje jedza tylko kolby a kolby robie takie :http://koszatniczka.org/cms_view_article.php?aid=38
Tyle ze tylko ziarenka bez chlebku świetojanskiego itp.

mikaka - 2008-11-30, 17:24

Myślę, że takie są o wiele lepsze od tych sklepowych. Nie zawierają jajek ani miodu, a po za
tym masz pewność co dajesz śwince.

patcia1 - 2008-11-30, 17:27

Dlatego pytałam Hanii dlaczego uwaza ze wszystkie kolby sa niezdrowe... :confused:
Hani@ - 2008-11-30, 17:48

Sorry, nie zauwazylam tego linku, te wygladaja dobrze, nie zawieraja cukru, wprawdzie make, ale od czasu do czasu mozna dac, dla urozmaicenia. Jesli sama robisz to wiesz dokladnie z czego sie kolba sklada, sa to tylko naturalne skladniki bez zadnych ulepszaczy.
W tych robionych ze sklepu nie widac wszystkiego, a to co pisza to polprawda.

kamila1900 - 2008-11-30, 20:39

moim skromnym zdaniem..

.... staramy sie dbac o nasze zwierzaki wiemy że kolby są nie zdrowe.. bo nie mają składników odżywczych,, ale świnki je lubią. To tak jak z ludzmi wiemy że np. fast foody są niezdrowe że nie mają tych wszystkich składników a jednak je jemy.. bo nam smakują.. moja świnka narazie nie jadła jeszcze kolby bo daje jej chlebka suszonego raz w tygodniu.. by pościerała sobie ząbki.. ale pewnie gdyby jej zasmakowała kolba to dostawałby ją czasmi..

01cia - 2008-12-22, 17:01

Mam żywą choinkę - świerk, gdy tylko wypuszczam swoją świnkę zaczyna zjadać igły z choinki, czy to jej nie zaszkodzi?
julmrus - 2008-12-22, 17:05

01cia napisał/a:
Mam żywą choinkę - świerk, gdy tylko wypuszczam swoją świnkę zaczyna zjadać igły z choinki, czy to jej nie zaszkodzi?


Szcerze to nie wiem , ale ja dla bezpieczeństwa bym nie pozwalała na to śwince.
Niech wypowiedzą się inni...

gosiek95 - 2008-12-22, 18:20

Co do choinki to był już taki temat.... w gałęziach są jakieś olejki eteryczne które mogą śwince zaszkodzić :)
Adamon - 2008-12-22, 19:49

a świnka może gryźć karton ? bo czytałem w wielu książkach o hodowli świnek morskich żeby śwince dawać karton,żeby sobie gryzła,ale nie wiem czy to jej nie zaszkodzi.
wiaterek105 - 2008-12-22, 19:50

Jeśli nie ma na nim nic wydrukowanego, "jest czysty" to może go sobie podgryzać.
Mosquito - 2008-12-22, 19:53

Tylko czy to dużo da?
Przecież pod wpływem wilgoci papier mięknie, a karton to papier...
Na pewno dużo lepiej byłoby dać piętke chleba, albo kolbe...

gosiek95 - 2008-12-23, 10:20

:nod: a dwie kolby kosztują 2,50zł... Czy opłaca się narażać świnkę na jakieś nieprzyjemności od strony kartonu? ;)
9klaudiunia5 - 2008-12-23, 11:53

Nie, nie opłaca się :retard: :/ Lepiej dać kolby, niż karton.
Hani@ - 2008-12-23, 17:00

Karton ma sluzyc do zabawy, to zajecie dla swinki, a kolby sa tuczace i niezdrowe.
patcia1 - 2008-12-23, 17:40

Ale sie przydaja :)
Wlasnoreczne kolby az tak nie tucza !
Kolby dajemy raz na jakis czas wiec nie jest tak zle :)

hanusia66 - 2008-12-24, 15:29

Co do kolb, to moja prawie ich nie rusza.
A mam swoje pytanko. Czy świnka może jeść mandarynki, por, czy chleb (nie suszony) :question: :-k

julmrus - 2008-12-24, 17:26

hanusia66 napisał/a:
Co do kolb, to moja prawie ich nie rusza.
A mam swoje pytanko. Czy świnka może jeść mandarynki, por, czy chleb (nie suszony) :question: :-k


Chleba ja moim świnkom nie daję.
Co do mandarynek też nie...
Por mogą jeść ,ale w małych ilościach i ususzony ( tą zieloną część ) bo ma intensywny zapach i jest moczopędny.

Anielka - 2008-12-24, 17:47

Ja daję mandarynki, po troszku.
Sonia da się za nie posiekać :nod:

Martyna_19_96 - 2008-12-25, 14:30

Mam pytanie: Czy świnki mogą jeść orzechy laskowe? Mój Dieguś miał na nie ochotę jak jadlam, ale nie dalam mu, bo moze mogą mu zaszkodzić.
9klaudiunia5 - 2008-12-28, 15:07

tak świnki mogą jeść orzechy laskowe, tylko trochę bo tuczą
majcia87 - 2008-12-29, 12:34

Co jeśli świnka nie chce jeść ani suszonego chlebka, ani kolby ani też drewienka;/ jak zetrze ząbki :confused: :question: :question: :question: :question:
julmrus - 2008-12-29, 12:36

Podstawą jest sianko.
Ewa_Myczek7 - 2008-12-30, 11:57

majcia87 napisał/a:
Co jeśli świnka nie chce jeść ani suszonego chlebka, ani kolby ani też drewienka;/ jak zetrze ząbki :confused: :question: :question: :question: :question:


Może daj suszoną bułkę??? U mnie tak było, na początku nie chciały chleba a bułkę wszamały. Jak nie widzę różnicy, no ale one???... Na szczęście już im przeszło. :)

Anielka - 2008-12-30, 12:28

julmrus napisał/a:
Podstawą jest sianko.


tak, sianko, ale do scierania trzonowców.
Do scierania siekaczy dobre są wszelki twarde rzeczy - również kawał twardej marchewki czy selera. Dobra też jest cała kolba kukurydzy.
Nie zniechęcaj się, cały czas podawaj swince suchą bułeczkę albo piętkę chleba.Być moze z czasem się zachęci. Zresztą przerost siekaczy nie jest takim dramatem, jak przerost trzonowców.

julmrus - 2008-12-30, 12:31

Anielka napisał/a:
Ja daję mandarynki, po troszku.
Sonia da się za nie posiekać :nod:


Anielko a mandarynki podajesz tak normalnie?
Po kawałeczku?

Anielka - 2008-12-30, 12:45

tak, po jednej czasteczce na dziób.
Sonia bardzo lubi, zeby jej przytrzymywać:)

tyskakonik - 2008-12-30, 14:12

Ja daję mojej śwince m. in. sałątę, jako jej ulubiony przysmak. Uwielbia ją jeść ;) oprócz tego często wcina też marcewkę, jabłko, oczywiście sianko i suchą karmę ;)
Patinek - 2008-12-30, 22:26

Cytat:
majcia87 napisał/a:

Co jeśli świnka nie chce jeść ani suszonego chlebka, ani kolby ani też drewienka;/ jak zetrze ząbki

Ewa_Myczek7 napisał/a:

Może daj suszoną bułkę??? U mnie tak było, na początku nie chciały chleba a bułkę wszamały. Jak nie widzę różnicy, no ale one???... Na szczęście już im przeszło.


A może spróbuj dawać prosiaczkowi razowy chlebek lub razową bułkę. Moje wieprzki bardzo lubią razowca, nawet bardziej niż białe pieczywo. Razowe jest zdrowsze od białego.

majcia87 - 2008-12-31, 10:50

Będę próbowała z tymi różnymi rodzajami pieczywa może coś z tego wyjdzie. A kolby z ziarenek też nie rusza może zła kupiłam pomalowana czymś czerwonym ale ponoć one są najchętniej jedzone widać moja świnka nie ma wykwintnych smaków heheh;)
beatapatryk - 2009-01-09, 10:55

moja swinka je i słonecznik niłuskany i koniczyne ikapuste. je to juz jakis dluzszy czas i nic jej nie jest. i nie bylo.
Patinek - 2009-01-09, 12:05

No tak, ale świnka zje też i gazete i kable i torbe foliową. I też pozornie nic jej nie jest. Ale do czasu... Kapusta i koniczyna powodują wzdęcia i nic tego nie zmieni. Jeżeli Twojemu prosiaczkowi nic do tej pory nie było to poprostu masz szczęście. Ale po co go niepotrzebnie narażać? :nod:
beatapatryk - 2009-01-09, 14:16

skoro swinka lubi np koniczyne czy cos innego to po co odmawiac jejt ej przyjemnosci??/a przeciez w niewielkiej ilosci dawalam jej . a nie odrazu kilka garsci. :D

a tak apropo tej gazety czy paczki foliowej - moje swinka tego nie lubi \:D/

a slonecznik moze jesc???wg Ciebie?

julmrus - 2009-01-09, 15:03

beatapatryk napisał/a:
moja swinka je i słonecznik niłuskany i koniczyne ikapuste. je to juz jakis dluzszy czas i nic jej nie jest. i nie bylo.


Co do kapusty bym sie zastanowiła...
SZczerze lepiej nie ryzykować.Narazie śwince nic nie jest , ale jak dostanie wzdęc to nie będzie za ciekawie.

Patinek - 2009-01-10, 04:58

Co do słonecznika to nie jestem taka pewna. :-k Na forum było już o tym i o ile dobrze pamiętam to nie jest szczególnie polecany. Zawiera on dużo tłuszczu, co powoduje tycie świniaczka. Ja myślę, że raz na jakiś czas można podać śwince odrobinę łuskanego słonecznika dla urozmaicenia. Ale naprawdę tylko troszkę. Jednak poczekaj jeszcze na opinie innych forumowiczów. :nod:
majcia87 - 2009-01-10, 08:04

Ja też słyszałam o tym słoneczniku, ale ponoć czarny ten malutki nie prażony jest jednym z najzdrowszych, zawiera olej a to wpływa na zdrową sierść naszych świniaczków :) Natomiast białe duże solone, prażone, paprykowe i jakie jeszcze sobie kto wymyśli nie są najlepszym smakołykiem dla naszych podopiecznych.
I wszystko w rozsądnych ilościach oczywiście, zresztą jak każdy inny pokarm :D

beatapatryk - 2009-01-10, 10:07

ale mi chodzi o taki zwyczajny . wysuszony, z wlasnego pola.
kalmah - 2009-01-10, 11:56

Jak ktoś wspomniał - nie należy usuwać całkowicie z pokarmu tłuszczu, ponieważ odpowiada on za stan skóry, sierści, a także za energię, więc całkowite jego wyeliminowanie niekorzystnie odbiłoby się na zdrowiu prosiaków.
Co do samego słonecznika - tylko łuskany, w niewielkich ilościach - kilka ziarenek co jakiś czas na pewno nie zaszkodzi.
Moje świnie najbardziej uwielbiają świeży, ale na taki, będą musiały jeszcze poczekać. ;)

Krasnal - 2009-03-04, 16:47

Aczy świnka może jeść płatki owsiane? Bo rodzice specjalnie dla niej kupili...
mikaka - 2009-03-05, 15:47

Krasnal napisał/a:
Aczy świnka może jeść płatki owsiane?

Może.

fifek333 - 2009-03-08, 15:29

Mój Fifek uwielbia te płatki kukurydziane "Corn Flakes"
Wcina aż się za nim kurzy :D

Nataszkaa6 - 2009-03-18, 14:40

Skoro świnka nie może jeść trawki, to czy aby na pewno mogę puszczać ja na trawę? Nawet przez godzinę nie zje za dużo?
SMAKUSIA - 2009-03-18, 14:47

Kto napisał, że świnka jeść trawy nie może #-o ?
Pewnie, że może jak jest starsza i przyzwyczajona to nawet w większych ilościach.
Natomiast nie można podawać trawy mokrej, lub z zanieczyszczonych miejsc.

Nataszkaa6 - 2009-03-18, 15:09

Są podzielone odpowiedzi. Ale ja zaufam oczywiście Wam :)
funny girl - 2009-03-24, 15:24

Heh, pierwszy raz się spotykam ze stwierdzeniem, że świnka nie może jeść trawy xD. Może, może tylko tak jak powiedziała SMAKUSIA, nie może jeść zanieczyszczonej i nie przesadnych ilości.
Aldi xD - 2009-04-09, 12:30

Moja malutka jednomiesięczna jak jej dałam takie malutkie źdźbło trawy to je całkowicie olała i już :P
Mańka - 2009-04-09, 20:39

świnka nie moze jesc kapusty a w malutkich ilosciach powinna jesc ogórki
Tola - 2009-04-09, 22:51

Może jeść kapustę w małych ilościach, a nie spotkałam się jeszcze z teorią o szkodliwych ogórkach.
Karr-Świńka_x) - 2009-04-10, 10:39

Zgadzam się, już sporo książek na temat żywienia świnek połknęłam, wiem też sporo z praktyki, trawa nie jest szkodliwa, chyba że mokra bądz brudna, np. nie wolno zrywać tarwy dla świnki rosnącej tuż przy ulicy.

Moja świnka kiedyś jadła jakiś trujący kwiat w domu, ale to było ze trzy lata temu. I żyje, a żadnych skutków tego nie było, chyba że biedny kwiat, który zginął na miejscu...

funny girl - 2009-04-10, 11:41

A czy stokrotki są szkodliwe? (chodzi mi o kwiaty). Bo moja Pusia jak ją puszczałam po podwórku to nie raz dorwała się do stokrotek, oczywiście zawsze ją od nich goniłam na wszelki wypadek, ale i tak zawsze coś tam skubnęła. A teraz moja Fryzia się do nich ostatnio dobierała.
Karr-Świńka_x) - 2009-04-10, 11:44

O stokrotkach nic nie wiem, jednak ja bym swojej śwince nie dawała :)
Hani@ - 2009-04-11, 15:41

Stokrotki moze jesc :)
Mańka - 2009-04-13, 11:17

a bratki ? :D
Hani@ - 2009-04-13, 11:55

Za rowno ogrodowe jak i dzikie ( fiolek trojbarwny i fiolek polny) moga byc zjadane przez swinki.
Nie mozna podawac tylko bratkow ze sklepu, sa nawozone.

Bart - 2009-04-13, 13:30

Właśnie, pojawiają się problemy ze wdęciami. Weterynarz moich świnek mówił, żeby zawsze w zasobach mieć karme (najlepiej w malych granulkach) sporządzoną z lucerny.. Ale nie może być to karma na cały czas, raczej jako dodatek (;
angel (claudia) - 2009-06-28, 19:40

Szukałam, szukałam ale nie znalazłam....

Czy świnkom można dać trochę ziarenek siemienia lnianego ?? :)

Hani@ - 2009-06-28, 22:55

Mozna, ale jest bardzo tuczace.
angel (claudia) - 2009-06-29, 00:19

...że jest tuczące to wiem ;)

Jednak wydaje mi się, że parę ugniecionych ziarenek dodanych do karmy nie utuczy prosiaczków. Siemie lniane wzmacnia włosy, nadaje połysk i jedwabistość.

i_z_a_b - 2009-07-01, 11:08

Wiecie ja odradzam dawanie świnkom buraków bo to rozsadza im brzuszki.
Xenia - 2009-07-01, 13:02

i_z_a_b napisał/a:
Wiecie ja odradzam dawanie świnkom buraków bo to rozsadza im brzuszki.
Bzdury piszesz.
Buraki sa dozwolone ale jak wszystko zreszta nalezy je podawac w rozsadnych ilosciach.

i_z_a_b - 2009-07-07, 16:08

Mojego brata świnka zjadła i później nie mogła się ruszać bo miała taki wielki brzuch. Warto zauważyć że dałam jej tylko kawałeczek.
tyśka - 2009-07-07, 17:25

to dziwna ta Twoja świnka 0.o

moje dostają codziennie po połowie średniego buraka i bynajmniej nic im nie jest.Nie wiem,czy skórka z buraka im szkodzi czy nie,ale na wszelki wypadek ja obieram.

swineczka111 - 2009-07-23, 21:13

a tu pisze ze nie wolno koniczyny a ja robie sama sianko i tam jest koniczyna i trawa to zasszkodi ?
Xenia - 2009-07-23, 23:05

Mysle , ze nie zaszkodzi w minimalnych ilosciach i podawana co jakis czas ( nie codzien ).
W ogole na temat koniczyny zdania sa podzielone. Twierdzi sie , ze powoduje wzdecia aczkolwiek nie u kazdej swinki. Mowa tu o swiezej , soczystej. Nie suszonej (w sianie).
Ja daje ale rzadko i w niezbyt duzych ilosciach. O wiele bezpieczniej dawac trawe.

Bejnar - 2009-07-24, 00:08

Koniczynę jak najbardziej mogą jeść, u mnie za dużo jej nie rośnie, a szkoda.
swineczka111 - 2009-07-24, 10:25

bardzo dziekuje czyli bede musiala kupic sianko ze sklepu a swoje z trawy i koniczyny rzadziej dawac tak? #-o
Veronika - 2009-07-24, 11:34

swinka jak najbadziej Nie moze jesc konczyny , ponieaz moze dostac wzdecia - a przynajmniej tak czytalam
Bejnar a ty lepiej sie nie udzielaj bo widac jak sie znasz na swinkach

Tupsia - 2009-07-24, 11:38

O koniczynie nie wiedziałam :shock:
Ale lepiej dowiedzieć się późno niż wcale ;)

swineczka111 - 2009-07-24, 15:25

To juz nie wiem :ninja: musze chyba kupic drugie sianko z animalsa bo takie tylko mam a te co sama robie z trawy i koniczyny rzatko dawac chyba #-o ?

[ Komentarz dodany przez: Xenia: 2009-07-24, 15:54 ]
Nie . Nie musisz. Mozesz podac to siano , ktore masz.
A jak bedziesz suszyc nastepne to ususz wiecej trawy a mniej koniczyny.
Swieza , soczysta koniczyna moze powodowac wzdecia ale nie musi.
W sianie jest przeciez suszona.

Xenia - 2009-07-24, 15:52

Niepotrzebna afera z ta koniczyna. Moze powodowac wzdecia ale nie musi.Podawana w minimalnych ilosciach nie szkodzi.
Zreszta zdania sa podzielone. Kto chce niech podaje , kto nie to nie.

DOPISEK.
Inna kwestia to taka , ze nie lubie upominac ale musze , bo na nerwy mi juz idzie to czepianie sie Bejnara przy kazdej mozliwej okazji , w kazdym poscie.

Zostawcie sobie swoje urazy dla siebie i zajmijcie sie tematem zamiast wytykaniem tego co on pisze i czy ma racje czy nie, bo posypia sie ostrzezenia. Troche dlugo to juz trwa.

Bejnar - 2009-07-24, 16:22

Veronika swoje komentarze na mój temat zostaw dla siebie :finger:

Koniczynę podaje i będę podawać w niedużych ilościach bo dużo u mnie jej nie rośnie. Sałata też podobno powoduje wzdęcia, ja karmię ją ich codziennie :P

Veronika - 2009-07-24, 19:16

to jezeli bardzo dobrze o tym wiesz ze salata tez powoduje wzdecia to czemu je ja karmisz codziennie? chcesz zrobic komus na zlosc???
fifek333 - 2009-07-24, 19:45

Raju !

Przestańmy w końcu odpowiadać na te złośliwe zaczepki Bejnara...
Jemu tylko o to chodzi, żebyśmy zwrócili na niego uwagę i widocznie bardzo "jara" go to, że ciągle nas wkurza...
Szuka tylko zaczepki, ale niestety trafił na złe forum :shock:

swineczka111 - 2009-07-24, 19:56

xeniu bardzo ci dzieuje za odpowiedz czyli jak bede miala proska bede dawala mu moje a nastepnym razem ususze wiecej trawy .nawet jutro polece narwa trawydo ususzenia :D
Bejnar - 2009-07-24, 22:14

Karmie je sałatą bo lubią, są bardzo wybredne, mało co im smakuje.
Tola - 2009-07-24, 22:40

To tak, jakbyś ty codziennie wypijał colę i jadł 2 paczki chipsów, bo tylko to ci smakuje. Podając śwince duże ilości sałaty, narażasz ją na wzdęcia, które mogą zakończyć się śmiercią. Daj im ogórka, marchewkę, jabłko zamiast salaty, po pewnym czasie zainteresują się jeynym pokarmem zielonym w zasięgu pyszczka.
Bejnar - 2009-07-24, 23:18

Nie piję coli, chipsów nie jem :P

Marchewkę i jabłko też daję, z sałaty nie zrezygnuje może będę podawać w mniejszych ilościach.

Tola - 2009-07-24, 23:20

Nie twierdze, że masz z niej zrezygnować. Mówię, że podawanie jej w zbyt dużych ilościach i zbyt często może powodować wzdęcia.
swineczka111 - 2009-08-03, 21:30

a czy swinka moze selera te zielone bo chcialam dac stefankowi ale mam dylemet? #-o
Miyoshi - 2009-08-03, 21:46

z tego co wiem można podawać natkę selera. Sama podawałam śwince, i smakowało :)
swineczka111 - 2009-08-04, 11:09

dziekuje to podam mu :nod:
czacik - 2009-08-12, 08:26

Czy śwince można dać lawende bo moja świnka nie chce jeść. Czy to wina tego że ostro pachnie???
tyśka - 2009-08-13, 13:54

Ee...gdzieś mi dzwoni,że lawendy nie wolno dawać,ale nie powiem Ci na 100%.

moje jedzą nać selera,ale po tym im tak siuśki śmierdzą,że daje im go rzadko xD

kalmah - 2009-08-14, 11:39

Lawenda ma olejki eteryczne, które w skondensowanej postaci (nierozwodnionej) mogą być drażniące, pewnie dlatego nie chce jeść i dlatego nie podaje się lawendy. Mądry prosiek.
ola100 - 2009-08-18, 11:53

A czy może jesć skórki z ogórków ? :D
Alirma - 2009-08-18, 12:41

Może... I też od marchewki... Jabłka... itd
ola100 - 2009-08-19, 08:23

moja kolezanka dawała śliwki śwince :D :D :D :)
tyśka - 2009-08-20, 20:21

a mogę im dawać raz na jakiś czas herbatniki typu "BeBe" lub kawałki tych Lu Go?Bo ostatnio takie ciastka zostały mi bez skrupułów ukradzione i skonsumowane xD
filip34547 - 2009-08-20, 20:53

Szukałem, nie ma, a jak jest - to mam pecha ;P

Czy świnia może jeść trawe, to znaczy w b. dużych ilościach? Bo Benek to by tylko tą trawe żarł....

kalmah - 2009-08-21, 07:46

tyśka napisał/a:
a mogę im dawać raz na jakiś czas herbatniki typu "BeBe" lub kawałki tych Lu Go?Bo ostatnio takie ciastka zostały mi bez skrupułów ukradzione i skonsumowane xD

Nie. Zobacz na skład ile tam jest śmieci.
filip34547 napisał/a:

Czy świnia może jeść trawe, to znaczy w b. dużych ilościach? Bo Benek to by tylko tą trawe żarł....

Nie. Co za dużo to niezdrowo i wzdyma.

RudaZfirmy - 2009-09-07, 12:35
Temat postu: Pytanie!! Arbuz
Moja świneczka kocha skórę z arbuza. Skórę! Czy może ją jeść? Nic jej się nie dzieje. Jak sądzicie? Ona ja uwielbia:)
kimera - 2009-09-07, 15:35

Świnka morska bardzo chętnie je arbuza w całości, podobnie jak melona, dynię czy ogórka. czasem można odnieść wrażenie, że woli skórkę od miąższu :) .
Na GuineaLynx jest arbuz wyszczególniony na liście owoców lubianych i zdrowych (wraz z zawartością witamin, minerałów, kalorii, etc). Również praktyka - ich i moja własna, wskazuje, że arbuz jest w porządku, nawet ze skórką.
http://www.guinealynx.info/diet_fruit.html Watermelon

Madzik - 2009-09-08, 20:09

Moje świnki chórem potwierdzają to Kimero :)
Plastikowa. - 2009-10-22, 15:27

Będzie to długaśne, ale myślę, że nie będzie źle.

Pokarmy szkodzące świnkom oraz zabronione:
grzyby
mleko i jego pochodne (sery, jogurty itp.)
winogrona (toksyczne)
ziemniaki (świnki nie trawią skrobi)
słodycze, ciastka
soki owocowe słodzone (naturalne przeciery można podawać, ale nie za często)
rabarbar
rośliny iglaste (sosna, świerk, jodła, tuja, jałowiec, modrzew, cyprysy, cis, kosodrzewina)
kawa
groch
fasola
napoje gazowane
dżemy, konfitury
pokarm nadpsuty, spleśniały

Trujące rośliny pokojowe:

Wszystkie gatunki fikusów
Amarylis
Filodendron
Wszystkie gatunki paproci
Diffenbachia
Skalnica ciernista
Anturium
Skrzydłokwiat
Fuksja
Oleander
Lantana pospolita
Storczyk
Monstera
Zroślicha stopowcowa
Kalanchoe
Bluszcz pospolity
Gwiazda betlejemska
Pelargonia
Hortensja
Szeflera
Fikus
Fiołek alpejski
Anturium
Dracena
Bieluń dziędzierzawa
Klivia
Korona cierniowa
Kroton
Agawa
Szeflera
Aloes
Fasjobluszcz
Trujące rośliny ogrodowe, łąkowe
Wszystkie gatunki paproci
Ziemniaki (pataty są jadalne)
Chrzan
Pierwiosnek omaczony
Kurzyślad polny
Dalia
Azalia
Strelicja królewska
Szczyr trwały
Zimozielone drzewko
Różanecznik
Zawilec
Drzewo datury (Trąby anielskie)
Bluszcz
Trędownik
Jałowiec
Dławisz okrąglisty
Ziemowit jesienny
Bez
Barwinek
Ciemiernik wschodni
Powój
Lobelia (Stroiczka)
Krokus
Tulipan
Jaskier
Szalej jadowity (Cykuta)
Cyklamen (prymulka)
Przestęp
Miłek letni
Wilcza jagoda
Bukszpan
Dzikie wino
Orlik pospolity
Tuja
Irga
Sałata lodowa
Jemioła
Bylica piołun
Narcyz
Żonkil
Śnieżyczka przebiśnieg
Pokrzyk
Kąkol polny
Hiacynt
Szachownica cesarska
Ligustr
Mak
Kapryfolium
Ostrokrzew
Irys
Psianka
Zawilec gajowy
Kasztanowiec zwyczajny
Zawilec żółty
Cyprys
Kaczeniec (Knieć błotna)
Cis
Lilia
Tytoń szlachetny
Dziurawiec kielichowaty
Wilczomlecz
Konwalia
Modrzewnica zwyczajna
Zimowit jesienny
Sasanka
Naparstnica
Klon czerwony
Łubin
Komosa (Amarant)
Obrazki plamiste
Rododendron
Tojad
Poinsecja
Ciemiernik
Barszcz Sosnowskiego
Powojnik
Szczawnik zajęczy
Ostróżka
Sumak octowiec
Robinia grochodrzew
Trzmielina
Wawrzynek wilczełyko
Złotokap
Żarnowiec

Cheww - 2009-10-24, 18:52

A ja spróbowałem tego numeru z arbuzem, bo ciekawy byłem jak zareagują...
No i byłem w szoku bo szamały tak jak ogórka...

edkaa - 2009-10-24, 19:10

Cheww napisał/a:
A ja spróbowałem tego numeru z arbuzem, bo ciekawy byłem jak zareagują...
No i byłem w szoku bo szamały tak jak ogórka...


moje też arbuza wsuwają raz dwa ;D

ŚwinkaaPusiaa - 2009-10-25, 09:23

A może jeść sałate wkońcu ? Bo niektórzy mówią, ze może, że dają.. Niektórzy nie dają :-s Pani w zoologu jak kupowałam Pusie powiedziała żeby ABSOLUTNIE nie dawać jej sałaty .. Nie wiem juz sama :rolleyes:
Alirma - 2009-10-25, 10:16

Ja tam daję, ale nie często. Wole dawać ogórka, albo marchewkę ;)
Cheww - 2009-10-25, 13:17

JEst dużo innych, lepszych warzyw, które są odpowiednie dla świnki, np. marchewka czy ogórek...
Sałatę można dawać, ale nie za dużo...

Bożena i Boguś - 2009-10-26, 17:46

Ja osobiście daję sałatę ale w małych ilościach wolę dać im jabuszko albo gruszkę :D
Mańka - 2009-10-26, 17:53

a właśnie. Można dawać gruszki?
Bożena i Boguś - 2009-10-26, 18:00

Ja daję i moim świnkom nic nie jest tylko ja mam własne z drzewa :D
Tylko oczywiście na początek nie w wielkich ilościach

acika - 2009-11-24, 19:01

Nie może jeść:
-sliwek
-zbyt duzej ilosci trawy
-ziemniakow
oraz owoców i warzyw pryskanych :smirk: [/quote]
ej sory chce podkreślić słówko śliwka
ponieważ moja świnka przepada za śliwkami i jej nie powstrzymuje lecz najpierw śliwka na pół sprawdzamy czy robaczyw wyrzucamy pestke dajemy śwince lecz nie za dużo owoca a i polecam liście buraków pietruszka nie ale za mleczami przepadają lecz w nie dużych ilościach

Pzd Rozi i Aga (ŚWINIAK I ja xD )

tarantula55 - 2009-12-10, 19:16
Temat postu: cykoria????
hej!
a co z cykorią? podałam mojej śwince kilka listków na spróbowanie, bardzo jej smakuje, ale nigdzie nie mogę znaleźć informacji czy jest to dla niej bezpieczne warzywko.

pinaaa - 2009-12-10, 19:19

Ja miałam 'cykorię podróżnik' do ścierania ząbków takie gryzaki, więc chyba można :)
Asiulek.87 - 2009-12-11, 14:01

Też ostatnio kupiłam na spróbowanie cykorie. Strasznie polubiły to moje świnki ;-) Gdzieś czytałam,że można spokojnie podać. Przy czym ja bym radziła nie przesadzać z ilością bo to takie jakby kapustne czy sałatowe warzywko ;-) A przynajmniej tak mi się wydaje. I oczywiście mogę się mylić :mrgreen:
Łatka - 2009-12-19, 09:53

-ziemniaków
-mięsa
-fasoli
-kapusty

Mańka - 2009-12-19, 18:46

A może jeść cykorię sałatową? Mniej więcej tak zapakowaną : http://www.bakor.com.pl/img/taca.jpg.
asia95 - 2009-12-19, 19:01

Cykorię sałatową ???? pierwsze słysze 0.o zdjęcie mi nie działa a ja myślę , że chodzi ci o zwykłą cykorię...odpowiedz brzmi tak moje ją lubią jest bogata w witaminy :)
Mańka - 2009-12-19, 21:27

jak zdjęcie nie działa to wpisz sobie w google grafika xd
Dam kawałek i zobacze czy zjedzą
i odrazu powiem , że dałam dzisiaj po listku bazylii i szybko zjadly ;) szczypiorek zjadł tylko Ferdek ;)

kimera - 2009-12-19, 21:47

Wszelkie odmiany cykorii są dobre dla świnek, nawet lepsze są te zielone. Świnka może też śmiało jeść sałatę rzymską i sałatę kędzierzawą. Nie należy natomiast podawać im sałaty lodowej.
pribina - 2010-01-05, 13:00

Mam świnke, która uwielbia gazowana wode mineralną. Jak gaz ujdzie z wody, albo dam jej zwykłą przegotowaną to wogóle nie pije. Świnka reaguje piskiem na syk gazu podczas otwierania butelki z woda. Jest z nami już od półtorej roku. Oczywiście nie polecam nikomu podawać śwince gazowanej wody jeśli nie pija takiej od małego. Wszystko zależ indywidualnie od zwierzaka.
Tola - 2010-01-05, 16:19

Sądzę, że jakby nie miała wyboru, to wypiłaby i zwykła, a na pewno by jej to wyszło na zdrowie. Nawet jeśli świnka jest przyzwyczajona od małego, to nic nie zmienia. To jakby powiedzieć, że jeśli od urodzenia będziesz paliła papierosy, to Ci nie zaszkodzą. Lepiej przyzwyczaj ją do zwykłej.
pribina - 2010-01-11, 19:06

Mam dwa poidelka. Jeśli naleje do jednej wody gazowanej a do drugiej zwykłej to świnka zawsze wybiera gazowaną. Jeśli zostawie jej samą wodę niegazowaną to jej nie pije wogóle, a gdy jest spragniona to gryzie kraty abym jej dał pić.
pigi1323 - 2010-03-01, 19:37

czy to prawda że świnki nie mogą jeść koniczyny??
moja poprzednia świnka jadła zawsze latem,
na jednej z moich karm versele-laga jest nawet narysowana koniczyna
więc nie rozumiem...

Chrupka - 2010-03-01, 19:46

Mogą tylko nie_dużo bo powoduje wzdęcia.
Dianna - 2010-03-01, 20:00

mam świnki daje im kapustę( pekinską ) znaczy się moja mama im daje było napisane na forum że mogą jeść
Chrupka - 2010-03-01, 21:23

Mogą ale w niewielkich ilościach.
Ala_002 - 2010-03-02, 21:40

A czy mogą jeść rodzynki? Winogrona podobno są za słodkie, ale w małych ilościach może być?
dżekson - 2010-03-02, 22:00

rodzynki nie. winogrona tak, ale musisz uważać na pestki!
Chrupka - 2010-03-03, 07:21

Winogrona - bez pestek
rodzynki - 1 na ok.tydzień

Ala_002 - 2010-03-04, 18:00

Aha :) Dzięki za odpowiedź.
Tunrida - 2010-03-08, 15:37

Gdzieś czytałam, że winogrona mają za dużo cukru, ale pewnie jak rzadko będziesz dawać to nic się nie stanie. Ludzie też jedzą w Mcdonalnds i żyją , a zdrowe to to w ogóle nie jest ;D
Miniówka - 2010-03-12, 07:42

A świnka jeśli jej dam za dużo sianka to się może roztyć??? Bo ja za razie mam małą klatkę i domek się w niej nie mieści więc żeby miała się pod czym schować to jej siana daję...
Chrupka - 2010-03-12, 13:15

Siano nie tuczy. Musi być w klatce 24/24h.
swinkomaniaczka - 2010-03-15, 19:35

Świnka nie może jeść :
ziemniaków, kiełbasy, mięsa - przede wszystkim mięsa !

Fifi - 2010-03-16, 10:25

Może marchewkę, liście pietruchy, jabłko, trawe i sałate.
Chrupka - 2010-03-16, 10:27

Fifi ale to temat czego nie może jeść a nie co może.
Martuskaa03 - 2010-03-18, 20:33

Jabłko świnka może jeść na 100% a czy gałązki jabłoni też może??
Krasnal - 2010-03-18, 20:38

Nie tylko może ale i musi-do ścierania ząbków gałązki jabłoni są najlepsze ;)
Martuskaa03 - 2010-03-18, 20:40

Dziękuje za tak szybką odpowiedź :) Bo właśnie dziś na działce skracaliśmy drzewka i wzięłam jedną gałązkę, ładnie ją oczyściłam tylko niewiedziałam czy mogę dać :)
Dzięki ! :cmok:

Issa - 2010-04-01, 22:30

Czy świnki mogą wcinać siemię lnu? Moja uwielbia,ale nie wiem w jakiej ilości mogę podać,jeśli w ogole?
nugatka - 2010-04-04, 15:46

A co z suszoną koniczyną z HP? Na odwrocie piszą, że świnki morskie mogą jeść... jak z tym jest?
Tunrida - 2010-04-04, 15:55

Co do nasion to czytałam gdzieś,, że świnka może się nimi zadławić ... nie wiem czy to prawda. Co do koniczyny to spokojnie suszoną można podać. Swinki uwielbiaja takze swieza koniczyne ale ta podobno w duzych ilosciach powoduje wzdecia...mysle, ze to przez zawartosc wody. Co do suszkow to sa one raczej bezpieczne...sama bym koniczyne kupila chetnie, bo za mleczem suszonym moje nie przepadaja :confused:
Tupsia - 2010-04-04, 16:13

Xenia napisał/a:
Mysle , ze nie zaszkodzi w minimalnych ilosciach i podawana co jakis czas ( nie codzien ).
W ogole na temat koniczyny zdania sa podzielone. Twierdzi sie , ze powoduje wzdecia aczkolwiek nie u kazdej swinki. Mowa tu o swiezej , soczystej. Nie suszonej (w sianie).
Ja daje ale rzadko i w niezbyt duzych ilosciach. O wiele bezpieczniej dawac trawe.


O koniczynie było :)
Siemię lniane można podawać ale w niewielkich ilościach- jest tuczące :)

nugatka - 2010-04-04, 16:30

A co do cykorii, to pani wetka mówiła, żeby nie podawać, podobnie jak kapusty i sałaty, wolę więc dać coś innego. Mimo, że zdania są podzielone, wolę mieć czyste sumienie, i nie podawać "na wszelki wypadek".

Czytałam, że świnki nie mogą jeść owoców, w których jest pestka. To co z brzoskwinią, nektarynką, śliwką i innymi? Widzę, że zadania są podzielone i sama nie wiem...

Semie lniane bardzo dobrze wpływa na prawidłowe działanie układu pokarmowego, jelit. Ja podaję w małych ilościach co 3 dni :) .

Co ile podajecie śwince suchy chlebuś? Ja na razie daję codziennie, ale taki maleńki kawałek skórki.

Issa - 2010-04-04, 19:54

próbowałam suchy chleb,ale Gucci nie chce,może nie smakuje,ale gałązek jabłoni narazie też nie ,,kuma'' może jest jeszcze za mała.
Martuskaa03 - 2010-04-04, 20:06

świnki nie mogą jesc owocow jednopestkowych czyli te co wymieniłaś i inne. Ja suszony chlebek też daje codziennie :)
Mańka - 2010-04-04, 20:23

http://www.swinkimorskie.eu/owoce.php - Tu pisze że można podawać owoce z pestką czyli : śliwkę, czereśnię, wiśnie, morele , brzoskwinie, nektarynkę. :retard:
nugatka - 2010-04-04, 20:26

Mańka napisał/a:
http://www.swinkimorskie.eu/owoce.php - Tu pisze że można podawać owoce z pestką czyli : śliwkę, czereśnię, wiśnie, morele , brzoskwinie, nektarynkę. :retard:


No to ja mam mętlik w głowie... może ktoś mi wyjaśni, ale tak na 100%?

Tunrida - 2010-04-04, 20:29

Wyczytałam, że owoce z jedną pestką zawierają cyjanowodór :unibrow: który powoduje zatrucia u zwierząt ( pestki jabłek też go zawierają) .Oczywiście największe stężenie jest w pestce
nugatka - 2010-04-04, 20:32

A ja znowuż czytałam, że nie wolno podawać śwince gałązek pestkowców ;-) no i tychże owoców...
Tunrida - 2010-04-04, 20:34

tak, gałązek też nie można np. gałązek śliwek czy brzoskwiń (jabłoni można :wasted: ) . W sklepie widziałam czipsy wiśniowe i się spytałam dziewczyny ktora tam sprzedawała co o nich myśli, to mówiła, że to nie dla świnek i odradza klientom, ale na opakowaniu oczywiście piękna wymalowana świnka, bo się pewnie ładnie komponuje z innymi gryzoniami :P (marketing)
Martuskaa03 - 2010-04-04, 20:52

No to ja tez juz niewiem jesli chodzi o te owoce...A może i można podawać jednopestkowe....A to że nie mozna to tylko mit... :tear: już sama niewiem
Mańka - 2010-04-04, 23:14

Jak zdania są podzielone to może lepiej nie ryzykować. Ja wole nie dawać. Chyba , że kiedyś tam taki malutki kawałeczek na spróbowanie ale to tak odświętnie. ;)
Chrupka - 2010-04-05, 06:55

JA powiem. Jedni uważają, że nie można W OGÓLE podawać, ALE sami zauważyliście, że to właśnie PESTKA jest szkodliwa a nie sam owoc więc wynika z tego, że można podać kawałeczek odkrojony samego owocu (nie np. połówkę z pestką).
Paulcia786 - 2010-04-12, 16:09

Świnka morska nie może jeść:Ziemniaków,kapusty,fasoli
Krasnal - 2010-04-14, 18:17

Czy może jeść agrest/poziomki/ porzeczkę (czerwona lub czarna) ?
Tunrida - 2010-04-14, 19:16

moze
susee - 2010-04-17, 20:06

A może jeść winogrona?
Tola - 2010-04-17, 20:28

Tak, może, ale w małych ilościach (o ile pamiętam, to około trzech, dwóch owoców na tydzień), bez skórki i pestek.
susee - 2010-04-18, 16:09

Bardzo ci dziękuję. :D
swineczka111 - 2010-04-18, 18:30

Moze polece taki spis gdzie sa owoce warzywa itd. http://swinkimorskie.eu/owoce.php wchodzicie w zywienie i macie tam siano ziola.... itd. :D
3Butta - 2010-04-22, 16:06

moja świneczka kiedys bardzo lubiła obierki z ziemniaków i nic jej nie było
alexiska - 2010-04-24, 15:26

Witam. ;] Mam pytanie. Wczoraj przywiozłam do domu dwie młode świnki. Pani w sklepie zoologicznym powiedziała, że lepiej nie dawać im na razie warzyw i owoców, a lepiej karmić je tylko suchą karmą, bo robią mniej śmierdzące kupki xD nie wydaje mi się, żeby to była zbyt dobra dieta. Czy pani z zoologu ma rację? czy mogę im już teraz podawać warzywa? ;)
nugatka - 2010-04-24, 15:38

alexiska napisał/a:
Witam. ;] Mam pytanie. Wczoraj przywiozłam do domu dwie młode świnki. Pani w sklepie zoologicznym powiedziała, że lepiej nie dawać im na razie warzyw i owoców, a lepiej karmić je tylko suchą karmą, bo robią mniej śmierdzące kupki xD nie wydaje mi się, żeby to była zbyt dobra dieta. Czy pani z zoologu ma rację? czy mogę im już teraz podawać warzywa? ;)


Po maleńkim plastereczku/kawałeczku wprowadzaj im warzywa i owoce i obserwuj czy nic się złego nie dzieje, potem zwiększaj im dawkę.

Krasnal - 2010-04-24, 20:26

Cytat:
a lepiej karmić je tylko suchą karmą, bo robią mniej śmierdzące kupki xD


Szczerze mówiąc sama to zauważyłam :rolleyes: Kiedy w lato świnki jedzą bardziej mokre pokarmy (przede wszystkim trawa) ściółkę w klatce trzeba częściej zmieniać niż kiedy jedzą siano.

To jednak nie oznacza, że śwince należy dawać tylko suchy pokarm. Wg. mnie byłoby to męczenie świnki z powodu własnego lenistwa :ninja:

świnka EFI - 2010-05-13, 19:57

i sałaty!!! :puke: NIEE!
Nikola - 2010-05-14, 14:10

Sałatę możemy świnkom podawac ale w MAŁYCH ilościach !!!
Madziaxx - 2010-05-15, 19:23

Zastanawiałam się ostatnio na kupnem w spożywczym suszonych jabłek .Sugerowałam się tym ,że Holly lubi te z HP .Tyle ,że te z HP są złociste ,a tamte takie blade i bardziej miękkie .Nie kupiłam ich ,bo trochę się boję eksperymentować ,a co wy o tym sądzicie ? ;) )
Kasia13 - 2010-05-16, 00:34

Jabłka jak jabłka ja suszę w domu,mam maszynkę do suszenia grzybów i doskonale spisuje się do suszenia jabłek, kilka godzin i gotowe :D
świnka EFI - 2010-05-23, 10:15

czy świnka morska może jeść kapustę pekińską?? i sałatę???
Nikola - 2010-05-23, 10:26

świnka EFI napisał/a:
czy świnka morska może jeść kapustę pekińską?? i sałatę???


Jest dużo odpowiedzi o kapuście pekińskiej.Teraz nie wiem czy odpowiedź była NIE albo TAK ?
SAŁATĘ świnka może jeść ale w MAŁYCH ilościach !!

bati999 - 2010-05-27, 20:27

Może jeść sałatę i kapustę w małych ilościach, ale nie może jeść sałaty lodowej.
Tunrida - 2010-05-27, 20:39

a male ilosci to np. lisc na tydzien. nalezy wyjasnic, bo MALO to pojecie wzgledne, dla kazdego co innego to znaczy. z salat najlepsze dla swinek sa salata rzymska, rucola lub roszponka :)
Krasnal - 2010-06-06, 19:15

Świnki mogą jeść arbuz prawda? No bo niby wyczytałam, że mogą ale jakoś nie jestem przekonana...Ale mój pies je... :rolleyes:
Asiulek.87 - 2010-06-06, 19:18

Też gdzieś czytałam, że śmiało mogą jeść arbuza :) W końcu to praktycznie sama woda ;-) Tylko oczywiście nie należy przesadzać z ilością ;-)
Chrupka - 2010-06-06, 19:19

Mogą i czerwony miąższ i zieloną skórkę.
Nikola - 2010-06-08, 10:08

A czy świnka może jeść truskawkę ? Bo w końcu nie wiem.Jedni piszą,że nie drudzy natomiast,że tak.
Mańka - 2010-06-08, 15:22

Tu pisze, że można. ;)
Nikola - 2010-06-08, 15:43

Mańka napisał/a:
Tu pisze, że można. ;)


Aha,dzięki.Najwyżej podam mu jedną truskawkę,oczywiście umytą ! :)

MrSwinka - 2010-07-22, 20:13

nie mozna jej podawac za duzo bananow bo jest za slodki, przynajmniej tak czytalam :retard:
aménité - 2010-07-22, 21:00

Nikola: truskawki można podawać bo:

Cytat:
odkwaszają organizm. Są alkalizujące i moczopędne - zalecane przy reumatyźmie i artretyzmie. Zalecany chorym na wątrobę i nerki. Przeciwdziała biegunkom.

Zalecane podawanie: jedna truskawka bez szypułki dla dorosłej świnki co drugi, trzeci dzień. Jadalny owoc, liście, szypułki.


MrSwinka
to co mówisz i to co wyczytałaś jest bzdurą kompletną. Od kiedy to się nie podaje owoców ze względu na to, że są słodkie?

Bananów nie poleca się świnkom ze względu, że jest bardzo kaloryczny i nie jest polecany dla świnek z nadwagą czy chorym na cukrzycę. Co prawda reguluję ciśnienie krwi ale tutaj to ma małe znaczenie.

Cytat:
Zalecane podawanie: plaster szerokości 2-3 cm dla dorosłej świnki co drugi, trzeci dzień. Jadalny owoc - miąższ.

nugatka - 2010-07-22, 21:57

MrSwinka napisał/a:
nie mozna jej podawac za duzo bananow bo jest za slodki, przynajmniej tak czytalam :retard:


Nie chodzi o to, że jest za słodki, tylko o to, że ma dużo cukru. Poza tym, może doprowadzić do zatwardzenia. Plasterek banana 1-2 razy w tyg w zupełności wystarczy.

Rocmanka - 2010-07-24, 22:45

Banan jest kaloryczny a nie słodki. Moja Pusia ma 1100 gram.
O 100 gram za dużo :retard: Tak to jest jak się zostawia świnkę
ojcu (byłam nad morzem) :crybaby:

Nikola - 2010-08-01, 07:51

Cóż 1100 gram to normalna waga u świnki,tak myślę.

A czy świnka może jeść czterolistną koniczynę ? Bo jak sobie sam zrywa trawę to czasem weźnie tą koniczynkę.Nie jest ona szkodliwa ?

Chrupka - 2010-08-01, 10:06

A co za różnica czy trzy czy czterolistna?
Sirane - 2010-08-01, 10:41

Chrupka napisał/a:
A co za różnica czy trzy czy czterolistna?


=D>

Co do koniczyny, może jeść.

nugatka - 2010-08-01, 19:17

Czy można podawać listki z agrestu i listki nagietka? Bo listki z malin i porzeczek to na 100% mogą jeść, prawda?
Tunrida - 2010-08-01, 19:31

listki z malin i porzeczek tak. agrestu nie moga a nagietek to nie wiem, ale pewnie platki i tak maja najwieksze wartosci odzywcze :)
nugatka - 2010-08-01, 19:43

A mnie przed chwilką ktoś pisał, że z agrestu mogą jeść każdą część, i liście i owoce i nawet gałązki, tylko bez kolców. Czemu uważasz, że agrest nie?
Tunrida - 2010-08-01, 20:05

Nugatko to informacja, ktora znalazlam na stronie caviarni (nie forum) w dziale o zywieniu. dokladnie brzmi tak :
Zalecane podawanie: 2-3 agresty dla dorosłej świnki co drugi, trzeci dzień. Jadalny owoc, nie wiadomo co z liśćmi i łodygami.
Chyba bym nie zaryzykowala jesli nie ma pewnosci...

Nikola - 2010-08-01, 20:17

Dzięki Sirane :)
Krasnal - 2010-08-22, 19:26

A można dawać trzykrotkę?
Sirane - 2010-08-23, 00:06

Nie, to roślina ozdobna.
Krasnal - 2010-08-23, 09:00

Ale właśnie mam jej hodowle bo żółwie jedzą i na zimę coś potrzebuję...
To że roślina ozdobna nie znaczy, że trująca...
A jeszcze sprawdzałam, no i ta roślina występuje w tych samych okolicach co świnki morskie :paranoid:

Sirane - 2010-08-23, 11:35

Ja mam trzykrotkę, ale jakąś odmianę której nazwy nie pamiętam i podobno jest trująca :confused:
rafael.j - 2010-08-23, 17:47

Ja bym swojemu świniakowi nie dał.
Krasnal - 2010-08-24, 11:25

Tylko że ja mam tego masę...

Jeśli żółwiowi nie szkodzi to może coś się świniakowi stać? Wg. mnie (i rodziców też) świniaczkowi nie powinno nic być, ale na wszelki wypadek chcę zapytać.
Roślina ozdobna ale mi też rośnie wszędzie, jako chwast ;) A w doniczkach mam na zimę do żółwia, więc świniak gdyby w zimę mógł jeść trochę zieleninki to by mu to dobrze zrobiło...

Tenebrity - 2010-08-26, 22:22

To, że masz czegoś masę, nie oznacza, że można to dawać każdemu zwierzęciu.
Ślimak zeżre muchomora czerwonego, a jednak dalej żyje i jest szczęśliwy, bo się najadł. Mimo, że jest ich dużo w lesie, nie zamierzam z nich robić dla rodziny użytku.

Zimową porą można podawać szereg innych warzyw/zieleniny. W doniczce można posadzić pietruszkę, żeby mieć zawsze pod ręką świeżą natkę.

A co do samej trzykrotki, to TU proponują ją jako pożywienie dla roślinożerców w terrariach ale tylko gatunek T.fluminensis. Z doświadczenia wiem, że z oznaczaniem wielu gatunków roślin z jednego rodzaju może być problem i łatwo o pomyłkę. O ich różnych odmianach nie wspominając.

Właśnie dlatego odradzam - lepiej nie eksperymentować na zwierzaku.

Krasnal - 2010-08-27, 10:05

Wszystkie trzykrotki są jadalne. Jest ich 50gatunków i jest najpopularniejszą rośliną do-jak już wyczytałeś terrarium. Nie rozumiem czemu dla świnki miałaby być ona trująca?

Są rośliny które wiadomo, że nie wolno podawać nikomu np.bluszcz, konwalia, muchomor (skąd wiesz że ślimaki go jedzą?). A skoro trzykrotka nie szkodzi żółwiowi to czemu by miała zaszkodzić śwince?

Jak widać śwince trzykrotka nie zaszkodzi:
http://swinkimorskie.org/...ight=trzykrotka

Ostatnio wypowiada się tutaj coraz więcej osób które same dobrze nie wiedzą #-o

Tenebrity - 2010-08-27, 13:44

Krasnalu, skoro wiesz, że można dawać trzykrotkę, to dlaczego tu jeszcze o to pytasz? Widać, że były ku temu wątpliwości. Jeśli oczekujesz odpowiedzi tylko takich, jakie chcesz usłyszeć, to to raczej zły adres.

Specjalnie powołałam się na adres, gdzie coś wiadomo o tych roślinach. Coś widzę, że w niego nie kliknąłeś. Przywlokłam więc cytat stamtąd:
Cytat:
Dla zwierząt lądowych jej jedyne zastosowanie będzie chyba tylko kulinarne (tylko T.fluminensis), gdyż jest rośliną nietrującą, mogącą być zarówno pokarmem (np. dla patyczakowatych) jak i ozdobą terrarium(...)

Przy czym chcę podkreślić, że z jakiś przyczyn nie piszą o rodzaju "trzykrotka", ale o konkretnym gatunku, co zresztą wyraźnie zaznaczają.

A co do muchomorów i ślimaków... to zapraszam do lasu. To był taki przykład. Ogólny. To ma tylko podkreślić że to, co jest jadalne dla jednej gromady zwierząt (owady/gady), może być trujące dla innych. Równie dobrze mogłam napisać o kornikach wcinających drewno, którego m.in. ludzie nie trawią. A dalej był tylko mój wniosek, że jeśli się gdzieś w literaturze nie doczyta jak jest z tą trzykrotką, to ja bym nie eksperymentowała, bo to nie odpowiedzialne. :confused:

Jak gdzieś znajdę więcej info o niej, to oczywiście napiszę, czy ktoś ją poleca na pokarm dla prosiaków.

P.S. Nie polecam Wikipedii jako wiarygodnego źródła.

Krasnal - 2010-08-27, 13:55

Tenebrity. Po pierwsze jestem dziewczyną. Po drugie dopiero teraz znalazłam te info o trzykrotce na tym forum. Po trzecie weszłam w ten link i czytałam ale na forum o żółwiach mówią ogólnie o trzykrotkach jako że nie są trujące.

A pisząc o tym, że piszą tu osoby które same dobrze nie wiedzą mam na myśli posty typu "lepiej idź do weta" czy "ja bym nie ryzykowała", czyli posty które każdy może się domyślić (np. że jak świniak jest chory to trzeba iść do weta i nikt nie musi tego pisać) ale to taki oftop

Poczekam może się wypowie ktoś kto dał...albo ma większą wiedzę na ten temat.

Aha a tak jeszcze dzisiaj zauważyłam, że świniaki lubią liście chrzanu (takie duże, jak ktoś nie wie jak wyglądają to niech wpisze w google) i nie są trujące (sprawdziłam szybciej, a żółw też je lubi :P )

Tunrida - 2010-08-27, 19:16

a czy liście chrzanu również mają ostrawy posmak jak korzeń? próbowałas ich??
Krasnal - 2010-08-27, 19:30

Mają taki smak ale podobno dużo lżejszy (tak pisze na TYM forum).
Ja? Nie ja nie próbowałam :lol: Ale świniakowi smakują ;)

nugatka - 2010-11-12, 12:47

Czy świnki mogą jeść suszony głóg i tarninę?

Chodzi mi o tę mieszankę owoców: http://animalia.pl/produk...ita_Herbal.html

figa - 2010-11-12, 12:55

Uważam, że skoro jest sprzedawane dla gryzoni to raczej nie jest szkodliwe.... :confused:
nugatka - 2010-11-12, 13:30

Niestety, nie wszystko, co jest przeznaczone dla gryzoni, nadaje się także dla świnek. Na innym forum uzyskałam odpowiedź, że można. Tylko na tarninę trzeba uważać, bo jest moczopędna.
kataryna83 - 2010-12-04, 19:13

Cytat:
Nie może jeść:

Niełuskanego słonecznika ( bo nie umie obierać łupin i może je zjeść i się udusić )

Pic :

Mleka



Hmmm a propos słonecznika to niełuskany jest w karmach dla świnek w zoologikach :confused:

A co do mleka to moja pierwsza świnka piła tylko mleko i żyła 10 lat więc nie wiem :confused:

Misiu12 - 2010-12-04, 21:14

kataryna83 napisał/a:
Cytat:
Nie może jeść:

Niełuskanego słonecznika ( bo nie umie obierać łupin i może je zjeść i się udusić )

Pic :

Mleka



Hmmm a propos słonecznika to niełuskany jest w karmach dla świnek w zoologikach :confused:


W karmach dla świnek jest niełuskany słonecznik. Niektórzy to już przesadzają...

Saint_Lilith - 2010-12-04, 21:14

Jej organizm mógł się przyzwyczaić do zwierzęcego białka, ale mogło skończyć się to biegunką. Po prostu miałaś "twardą" świnkę.

A niełuskany słonecznik jest dodawany do karm, bo niełuskany jest tańszy od łuskanego. No i niestety większość producentów ma za przeproszeniem gdzieś, czy czyjaś świnka się udławi czy nie. Zawsze można go wygrzebać z karmy i obrać. Ja swoim czasem specjalnie kupuję niełuskany słonecznik, po czym siedzę i obieram.

Tunrida - 2010-12-04, 21:25

Nikt nie przesadza. To, że tanie karmy maja słonecznik nie oznacza to, że jest to bezpieczne.
Na forum była opisywana sytuacja, jak jednej śwince słonecznik wbił się w podniebienie.
Wyobraź sobie co by mogło się stać gdyby akurat właściciela nie było w pokoju.
Świnki nie potrafią łuskać jak myszki. Są zwierzątkami specjalnej troski, niewiele potrafią same zrobić koło siebie.
Co do mleka to nie wierze, że dawałaś śwince TYLKO mleko.
Świnki nie tolerują laktozy, więc musiałaś mieć jakiegoś mutanta ;)
W każdym razie nie ma szans, że świnka przeżyłaby 10 lat bez błonnika (siana itp.).

afrogirl - 2010-12-05, 14:07

To ja się chcę upewnić czy żółtą paprykę można w końcu podawać czy nie. I jeśli nie to dlaczego. Na Caviarnii jest napisane, że mogą a tu spotkałam się parokrotnie ze zdaniem, że nie mogą jednak nie znalazłam żadnego dobrego wyjaśnienia. Żółta papryka jest może i mniej wyposażona w witaminy od czerwonej i zielonej ale równie zdrowa..

Info poniżej z tego linku http://www.kulturystyka-o...ta-swieza.shtml

Witaminy:
Witamina A: 265 µg
Witamina D: 0 µg
Witamina E: 5 mg
Witamina K: 21,5 µg
Tiamina: 0,2 mg
Ryboflawina: 0,3 mg
Niacyna: 2,9 mg
Witamina B5: 0,8 mg
Witamina B6: 1 mg
Biotyna: 8,6 µg
Witamina B9: 70,6 µg
Witamina B12: 0 µg
Witamina C: 294 mg

Minerały:
Sód: 78 mg
Potas: 914 mg
Wapń: 51 mg
Magnez: 53 mg
Fosfor: 126 mg
Żelazo: 2,7 mg
Cynk: 0,9 mg
Miedź: 0,4 mg
Mangan: 0,4 mg
Fluor: 0,1 mg
Jod: 10,6 µg

Kalorie: 100 kcal
Energia: 418,4 kJ

Białko: 5,2 g
Węglowodany: 15,7 g
Tłuszcz: 1,2 g

Cholesterol: 0 mg
Błonnik: 8,7 g

W porównaniu do czerwonej i zielonej to widzę tylko znaczącą różnicę w kaloriach- żółta bardziej kaloryczna, za to ma więcej błonnika. Jedyne co mi się nie zgadza , to to że na tej stronie chyba są jakieś błędy, bo wg informacji tam zawartych papryka czerwona ma mniej witaminy C od papryki żółtej. Poza tym po przeszukaniu neta nie znalazłam żadnych informacji, które wskazywałyby na to, że lepiej żółtej nie podawać.

Tunrida - 2010-12-05, 14:16

Ja nie spotkałam sie z opinią, że nie można. Z tego co wiem to każdą paprykę można podawać śwince (oczywiscie oprocz chili). Roznica jest jak mowisz w dawce wit.C dlatego staram sie zawsze kupowac czerwona. Zolta tez podawalam, zjadly...i zyja.
Novva - 2010-12-05, 16:46

Moje dostają tylko czerwona, bo ja jem tylko taką.

Myślę, że żółtą śmiało mogą jeść

nugatka - 2010-12-05, 17:05

Można podać i czerwoną i żółtą i zieloną. W żółtej (http://www.kulturystyka-o...ta-swieza.shtml) jest nawet więcej witaminy C (innych witamin zresztą też) niż w czerwonej (http://www.kulturystyka-o...na-swieza.shtml) z tym, że czerwona jest najsłodsza i najchętniej jadana przez świnki. Można podać wszystkie papryki oprócz papryczek chili.
nika9090 - 2011-01-24, 09:50

Mam pytanie czy pomidor barwi mocz świnek na bardzo jasny odcień pomarańczu? Moje świnki od dawna go jedzą a dzisiaj rano zauważyłam że zasikały nowy hamak(który jest kremowego koloru) na pomarańczowo. Czy to od pomidora?
Hani@ - 2011-01-24, 12:09

Kazde warzywo zaweirajace beta-karoten, a wiec pomidor tez, moze zabarwic mocz na pomaranczowo. Zalezy od stezenia wit.
xOrzelx - 2011-02-01, 20:42

Czy świnka może jeść korzeń pietruszki ??
Frunia [*] - 2011-02-01, 21:16

Z tego co wiem to tak...
Tunrida - 2011-02-01, 21:27

xOrzelx napisał/a:
Czy świnka może jeść korzeń pietruszki ??


Tak, może.

ina886 - 2011-04-25, 13:30
Temat postu: hm.. ?
Witam chciałabym sie zapytac czy swinka moze jesc ser , kapuste i pomidory? czytalam ze niby sera nie moze ale czy napewno? Co mozna podawac do jedzenia malej swince wszystko? nic jej nie bedzie?
nugatka - 2011-04-25, 13:31

Świnka jest roślinożercą, a więc nie może jeść sera. Pomidory i kapustę może. Z tym, że przy kapuście trzeba uważać, podawać w małych ilościach co kilka dni.
ina886 - 2011-04-25, 13:46
Temat postu: :)
aha dziekuje za pomoc :) bo wlasnie zamierzam kupic sobie swinke ale najpierw musze sie wszystkiego dokladnie dowiedziec :)
Tunrida - 2011-04-25, 13:46

No a jak kapusta to pekińska. Żeby Ci do glowy nie wpadło podawanie czerwonej ;)
Z pomidorami tez ostrożnie, mają dużo potasu i dodatkowo drażnią kąciki pyszczka. 1-2 razy w tygodniu jest ok.

nugatka - 2011-04-25, 14:00

Czerwoną i białą też można, ale ostrożnie. Ja póki co, podaję sporadycznie tylko pekinkę, ale w przyszłości pewnie skosztują i innych.
ina886 - 2011-04-25, 14:17
Temat postu: :))
Wszystko jej bede dawac co najlepsze :D :D ciekawe tylko jak moj pies na nia zareaguje;/ mam nadzieje ze jej nie wystraszy. :D
Moony - 2011-04-28, 20:21

...jak to po Wielkanocy, zostało mi w domu trochę rzeżuchy. Czy świnki ją jedzą? I czy powinny ją jeść?
Laraine - 2011-04-28, 20:24

Czy jedzą - to zależy od gustów smakowych konkretnej świnki.
Czy powinny - mogą.

Moony - 2011-04-28, 20:50

Okej, dziękuję, zapamiętam.
zuza911 - 2011-05-02, 23:18

A jak to jest z pieczywem? Można w ogóle dawać, ewentualnie jak często? Jasne, ciemne, może np ze słonecznikiem? :unibrow: I cytrusy? Czy jakichś owoców powinno się unikać?
A do picia tylko woda czy np można dać sok owocowy (oczywiście bez cukru i od czasu do czasu, oprócz wody)?

Chrupka - 2011-05-03, 07:20

zuza911 napisał/a:
A jak to jest z pieczywem?


Nie polecam. Więcej info masz tutaj, polecam wypowiedzi 'Hani@'.
http://swinkimorskie.org/...er=asc&start=30

zuza911 napisał/a:
I cytrusy? Czy jakichś owoców powinno się unikać?


Cytrusy świnki mogą jeść, ale nie częściej niż raz w tygodniu - podrażniają kąciki ust.
Powinno się unikać owoców jednopestkowych.
lista dozwolonych owoców: http://swinkimorskie.org/...ight=kompendium

zuza911 napisał/a:
A do picia tylko woda czy np można dać sok owocowy (oczywiście bez cukru i od czasu do czasu, oprócz wody)?


Do picia można podać co jakiś czas zioła (zaparzone, przestudzone, bez dodatków), np. koper włoski pomaga na problemy z brzuszkiem. Soki owocowe i warzywne również można podawać (zrobione w domu, bez dodatków), ale o wiele lepiej podać śwince kawałek marchewki, przynajmniej dla ząbków jakiś pożytek będzie.

nugatka - 2011-05-03, 07:53

Co do owoców z jedną pestką to ja poproszę solidny argument, bo nikt do tej pory wyjaśnić nie umie. Zresztą zwykle słyszę, że jednak można podawać. Trucizna jest przecież w pestce, którą wyjmujemy, a nie w samym owocu.
Tunrida - 2011-05-03, 07:59

nugatka napisał/a:
Co do owoców z jedną pestką to ja poproszę solidny argument, bo nikt do tej pory wyjaśnić nie umie. Zresztą zwykle słyszę, że jednak można podawać. Trucizna jest przecież w pestce, którą wyjmujemy, a nie w samym owocu.


Świnkom można dawać przecież kawałek śliwki, morele, nektarynki. Wszystkie te owoce mają jedna pestkę, więc także nie rozumiem, ale być może podawać należy kawałek oddalony od pestki ? :unibrow: Swego czasu kupilam świnkom suszone wisienki JR Farm. Nie pomyślałam wtedy, że to jednopestkowce no i .... smakowało...

Chrupka - 2011-05-03, 08:21

Dobrze, może trucizna jest w pestce. To o ile jeszcze bezpiecznie jest podać wiśnię, czereśnię czy śliwkę, o tyle tych idealnie wyglądających brzoskwini itd. bałabym się nawet podać ze względu na chemikalia.
nugatka - 2011-05-03, 08:24

Ja czasem podaję brzoskwinie, nektarynki, itp. Ale to sporadycznie, przy okazji, kiedy kupię te owoce dla siebie. No i niekoniecznie wybieram te idealnie wyglądające. No, a idealnie wyglądać mogą nie tylko brzoskwinie ;-) .
Chrupka - 2011-05-03, 08:42

Tam jest jeszcze 'itd.' więc chodzi mi o nie i podobne owoce.
KaroKa - 2011-05-03, 09:36

No ale jabłko też ma pestki,no więc nie można podać śwince całego jabłka?Bo widziałam w jakimś temacie,że ktoś zawiesił całe jabłko na sznurku w klatce i postanowiłam,że jak przybędzie do mnie świnka to też będę takie coś robić no ale w całym nie wydrylowanym jabłku są pestki,o których piszecie,że są trujące.
Laraine - 2011-05-03, 10:23

Świnki z tego co wiem nie mogą jeść żadnych pestek. Także jak ktoś chce tak zawiesić jabłko, to faktycznie powinno być ono wydrylowane.
Chrupka - 2011-05-03, 10:41

Pestki jabłek zawierają cyjanek, a dokładnie glikozydy cyjanogenne - około 0.5mg.
Są to niebezpieczne związki chemiczne, które podrażniają błony śluzowe i skórę.

Muffa96 - 2011-05-03, 11:24

tak ale taka ilość cyjanku nie zaszkodzi śwince. Tym bardziej, że pestki w jałku są gorzkie i śwince na pewno nie posmakują.
Poczytajcie sobie w necie o witaminie B17. Jest ona prawdopodobnie lekiem na raka. Tylko lekarze się z tym nie zgadzają, ponieważ inaczej ta cała chemioterapia by padła i by zbankrutowali. Zdrowi ludzi epowinni zapobiegawczo jeść 3 CAŁE jabłka dziennie, a chorzy około 15 dziennie. Są udokumentowane przypadki, w których ludzie mający po 3 miesiące życia, nagle wracają do zdrowia.

Chrupka - 2011-05-03, 12:14

Muffa96 napisał/a:
tak ale taka ilość cyjanku nie zaszkodzi śwince. Tym bardziej, że pestki w jałku są gorzkie i śwince na pewno nie posmakują. .


Nie mniej jednak lepiej chyba zapobiegać, niż leczyć.

zuza911 - 2011-05-03, 13:10

A jak to jest z suszonymi owocami? Swego czasu mój królik uwielbiał suszone banany, ale teraz się zastanawiam, czy przypadkiem nie popełniałam błędu, dając mu je.
Hani@ - 2011-05-03, 13:28

Suszone owoce traktuj jako przysmak, poniewaz zawieraja duzo cukru.
Tunrida - 2011-05-03, 13:35

To ja zawieszałam jabłko na sznurku. Nie drylowałam, bo świnki obgryzały dookoła a to co zostawiły wyrzucałam. Nigdy nie udało im się nawet dotrzeć do 'ogryzka' .
Na początku nie wiedziałam, że nie mozna dawać pestek jabłek, więc raz podałam z pestkami. Śwince nic nie było, ale po co ryzykować? Zwłaszcza, że jesli nie zatruje sie pestką to może sie udlawić gniazdem nasiennym ;)

swinkazosia - 2011-06-30, 14:48

kubapal napisał/a:
Nie może jeść:
Mięsa
Ziemniaków
Niełuskanego słonecznika ( bo nie umie obierać łupin i może je zjeść i się udusić )
Nic z cukrem
Żadnych rzeczy pieczonych
Nieumytych warzyw/owoców
Pic :
Mleka
Wody gazowanej lub herbaty , kawy itp.
I tym podobnych rzeczy
Miłej hodowli :D


A ja zobaczyłam w karmie Kłika niełuskany słonecznik.




(Post z pierwszej strony)

Laraine - 2011-06-30, 15:42

No to powinnaś zmienić karmę :rolleyes:
Shama - 2011-07-18, 17:55

Hmmm, co do pestkowców, to mój poprzedni prosiaczek bardzo lubił "ogonki" z czereśni i wiśni, nie wiem, czy to dobrze :question:
Natomiast obecny mój świniak zajada się arbuzem (rzadko i małe kawałki bez pestek), niepożądanych efektów nie widziałam :)

Tunrida - 2011-07-18, 18:00

Arbuz podobnie jak melon nadaje się do podawania. Powiem więcej, najwięcej miłości świnki okazują skórkom ! :D Jaki z tego morał? Zjedz arbuza i świnkom rzuć resztki :unibrow: Dwie strony maja korzyść. Co do jednopestkowców to świnki mogą je jeść. Trujące są same pestki, liście i gałęzie, więc wydaje mi się, że te ogonki to też nie były jakąś bombą witaminową :P
Ale jeśli podawałaś je w małej ilości to być może nie wykazało to żadnych efektów ubocznych.

Laraine - 2011-07-18, 21:21

O ile arbuza sama podaję świnkom, tak jak i jego skórkę, to już jednak ogonków jednopestkowców bym nie podała. Sam owoc - ok, ale bez pestek, gałązek, liści czy ogonków.
DENDI - 2011-07-19, 23:20

Tunrida napisał/a:
Arbuz podobnie jak melon nadaje się do podawania. Powiem więcej, najwięcej miłości świnki okazują skórkom ! :D


Potwierdzam, świnki jedzą arbuzy! Dzisiaj po raz pierwszy podałem go swojemu prosiakowi. Powąchał, obejrzał i... zabrał się do pałaszowania. :) Najbardziej rąbał skórkę, więc ta chyba mu najbardziej posmakowała.

werka345 - 2011-08-31, 13:28
Temat postu: Re: Czego świnka nie może jeść?)
nie może jeść ziemniaków :confused:
Pati - 2011-08-31, 15:31
Temat postu: Re: Czego świnka nie może jeść?)
werka345 napisał/a:
nie może jeść ziemniaków :confused:


NIe może:
http://swinkimorskie.org/...16&highlight=zi
http://swinkimorskie.org/...light=ziemniaki

liszka - 2011-09-10, 17:02

Kochani świnkomaniacy, mam pytanie : czy śwince morskiej wolno podawać surowego ananasa?
kdp2 - 2011-09-10, 17:05

Ananasa świnki mogą jeść.
W wątku żywienie Tunrida dała całe kompendium o owocach - miłej lektury

liszka - 2011-09-10, 17:32

dziękuję :)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group