NOWE ŚWINKOWE FORUM
Świnkowe forum serwisu www.swinkimorskie.org

Chcę kupić świnkę i mam pytanie... - Gdzie kupić świnkę - sklepy lub hodowle w różnych miastach

Kasiek - 2005-08-11, 12:44
Temat postu: Gdzie kupić świnkę - sklepy lub hodowle w różnych miastach
bardzo chce kupic swinke dlugowlosa. jest taki problem ze w zadnym zoologicznym sklepie nie moge jej dostac... tzn. owszem moga przywiezc z gieldy. A jak mi sie nie spodoba?? to co?? chcialabym widziec i miec mozliwosc ewentualnie wyboru. Jechac samemu na gielde i poogladac?? slyszalam ze bardzo ciezko dostac swinki angorki wiec nie wiem co mam teraz zrobic... zaufac sprzedawcy i zamowic czy sama nie wiem co... doradzcie :)

a tak w ogole to witam :)

Nyszka - 2005-08-11, 12:49

Witaj :)

Decyzja zalezy od Ciebie.
Możesz pojeździć jeszcze po sklepach zoologicznych (może w innym mieście). Chyba, że nie zalezy Ci tak bardzo an wyglądzie świniaka i po prostu go zamówisz.

Żelula - 2005-08-11, 13:11

Ja proponuje samemu wybrać się na giełdę. Bo jeśli zależy Ci na wyglądzie prosiaka to nie ma innego wyjścia jak samemu wybrać.
Xenia - 2005-08-11, 15:20

Witaj.Jesli masz mozliwosc,jedz sama.Bo "kota w worku sie nie kupuje"nawet jesli chodzi o zwierzeta.Bedziesz miala okazje wybrac ,taka jaka Ci sie spodoba.Jesli nie masz takiej mozliwosci,zamow w sklepie,zaznaczajac,ze jak bedzie okazywala oznaki chorobowe,jej po prostu nie kupisz.Zreszta ja mysle,ze sprzedawca,chyba celowo nie przywiezie ci chorego zwierzaka,przeciez cos nie cos sie musi znac.A druga sprawa to taka,ze wcale nie musisz jej kupic,jak Ci sie nie spodoba.Mysle jednak,ze skoro marzysz o dlugowlosej,to pierwsza ,ktora zobaczysz Cie oczaruje.A jesli Ci sie nie spieszy,to zawsze mozesz czekac i nadal szukac.Poogladaj ogloszenia na konkurencyjnych forach lub zamiesc swoje.Ja swoje kupilam w sklepach.Pierwsza od razu,jak tylko zobaczylam a z druga dlugo wybrzydzalam,lecz w koncu znalazlam i mam dwie identyczne.Z tym kupowaniem w ciemno ,to tez jest zle,bo niektorzy nazywaja dlugowlosymi swinki-ktore maja wlos tylko nieco dluzszy od gladkowlosej.Po prostu sie nie znaja.
Żelula - 2005-08-11, 16:07

Dokładnie, mogą Cię oszukać. Gruby miałbyć długowłosy, a jest rozetką. Moja mama po prostu nie była tego świadoma (niestety nie mogłam wtedy sama wybrać prosiaczka, bo byłam chora). W ten sposób mam rozetkę. Trzeba samemu szukać...
dorotkado - 2005-08-12, 10:53
Temat postu: Swinki...
Z tymi świnkami bywa różnie np. bardzo chciałam mieć świnkę(obojętnie jakiej maści, czy długości włosów)błagałam mamę i w Wigilię(rano, gdy rodzice byli na zakupach)mama weszła do sklepu zoologicznego i były do wyboru 3 prosiaczki. Dwie z nich były jakieś osowiałe i mama kupiła tą 3. W tym sklepie świnki gładkowłose lub rozetki kosztowały 25 zł a długowłose 35. Mama zapłaciła 25 zł za nią a jak okazało się to kupiła świnkę angorską(peruwiańską)tylko ktoś obciął ją trochę obciął i oddał do sklepu. Po jakimś czasie śwince urosły włosy ponad 10 centymetrowe...I tak w sklepach znają się na świnkach, że nie zauwazyła sprzedająca tego, że świnka miała nie równo obcietą a przy główce dość długą sierść...Niestety Nusia odeszla i mam nowa swinke i tez dlugowlosa(ktos mial ją do oddania z klatką) :very happy:

P.S sorki za brak polskich literek ale moja klawiatura psuje sie :wink: :)

Xenia - 2005-08-12, 23:48
Temat postu: Re: Swinki...
dorotkado napisał/a:
Z tymi świnkami bywa różnie Mama zapłaciła 25 zł za nią a jak okazało się to kupiła świnkę angorską(peruwiańską)tylko ktoś obciął ją trochę obciął i oddał do sklepu. Po jakimś czasie śwince urosły włosy ponad 10 centymetrowe...


Dorotkado,tak sie wlasnie zastanawiam :? bo piszesz o tym ,ze ktos obcial swinke i oddal do sklepu.To znaczy ,ze mama Ci kupila juz dorosla swinke?
Malenkie angorki coprawda roznia sie od pozostalych swinek,maja dluzszy wlos,lecz tam jeszcze nie ma co obcinac.Wygladem przypominaja rozetke.Mialam swiezo narodzone maluchy,ktore juz sa puchate ale dopiero za jakis czas zrobila sie z nich "wielka puchata kulka".Nawet podczas oddawania do nowych wlascicieli,te wlosy nie byly tak dlugie ,by wymagaly strzyzenia.Dopiero jak swinki dojrzaly i minal jakis czas wlos zrobil sie dlugi i rosnie do dzis.Ja mysle ,ze Ty po prostu kupilas mala angorke i ona wygladala jak wygladac powinna.

dorotkado - 2005-08-13, 13:53

No mama kupiła młodą świnkę ale było wyraźnie widać, że była obcinana zwłaszcza przy tyłeczku. Może dlatego, że ktoś ją zaniedbał i miała posklejaną sierść :?: więc obciął ją krótko aby wyglądała lepiej :wink: Poznałam po tym, że ktoś ją strzygł bo miała jakby wycieniowaną sierść i nie równą...Aby wyglądała dobrze musiałam wyrównać jej futerko(po jakiś 3 miesiącach) i także przycięłam(ale nie aż tak bardzo) a później zostawiłam i tylko rozczesywałam :) I tak rosła i rosła najpierw zrobił jej się puchaty tyłeczek, później grzbiet a na końcu zaczęła jej się wydłużać sierść przy pyszczku. Myślałam aby dokupić partnerkę(miałam samca)ale niestety nie zdążyłam namówić rodziców na drugą świnkę :cry: A teraz mam samiczkę i postaram się o samca :D
Xenia - 2005-08-14, 00:23

dorotkado napisał/a:

A teraz mam samiczkę i postaram się o samca :D
Sorry,ale jestes tego pewna? Zastanowilas sie juz nad tym co bedzie? Jesli nie, to zrob to zanim pozniej pomyslisz ,ze postapilas zbyt pochopnie.Mysle,ze jakbys dokupila malenka samiczke,pozwolilabys twojej pomatkowac,poopiekowac sie malenka a na dodatek zapewnilabys jej przyjaciolke do konca zycia.Z samcem nie jest tak rozowo,wiedz o tym.Ale to Twoja sprawa. :wink:
dorotkado - 2005-08-14, 12:56

Jeszcze mam trochę czasu na podjęcie decyzji co do drugiej świnki bo narazie muszę zająć się oswajaniem tej bo jest "dzika"i nawet mam problemy aby złapać ją do klatki...Chciałabym jednak samca aby były małe świnki a jak będzie coś nie tak to mam drugą klatkę(także dla świnki morskiej)i myślę, że nie byłoby większych problemów :wink: Tylko jest problem z zakupem samca długowłosego bo te są rzadko spotykane w pobliskich sklepach zoologicznych :? Jednak zanim dokonam zakupu drugiego prosiaczka jeszcze raz przemyślę wszytskie za i przeciw i na pewno nie podejmę pochopnej decyzji 8)
Xenia - 2005-08-14, 22:08

Dobrze,ze piszesz w ten sposob i zdajesz sobie sprawe z tego,ze oprocz zalet sa tez wady.Mysle jednak ze swinka,ktora zakosztuje zycia z samcem(druga swinka)i pozniej zostanie rozdzielona(tutaj z wiadomych wzgledow)bedzie nieszczesliwa i mimo wszystko samotna.I to jest wlasnie najgorsze,bo nawet pozniej juz sie razem nie beda mogly bawic a tobie bedzie sie serce krajalo jak bedziesz widziala ,jak biedactwa beda probowaly sie wzajemnie nawolywac,beda probowaly sie uwolnic histerycznie gryzac klatke.Tego chcesz?
dorotkado - 2005-08-15, 14:12

No nie...Chciałabym aby mogły razem bawić się i żeby były szczęśliwe. Ale czy nie mogłyby biegać razem?A gdyby samiczka była w ciąży to wtedy je rozdzielić i jak odchowałaby młode to znowu razem :?: Tylko nie chciałabym aby z każdą rują zachodziła w ciąże bo osłabiłoby jej to organizm :? Chciałabym mieć w domu takie śliczne maluszki i podglądać jak rozwijają się :) Tylko dla świnki jaką posiadam lepsza byłaby druga samiczka bo miałaby chociaż koleżankę...Sama już nie wiem :(
Xenia - 2005-08-15, 15:10

dorotkado napisał/a:
Tylko nie chciałabym aby z każdą rują zachodziła w ciąże bo osłabiłoby jej to organizm :?
Trzymajac razem samca i samiczke,wlasnie tak jest :( I nawet bawic sie nie potrafia ,bo samczyk jest nieznosny w stosunku do niej.Wiem ,bo mialamto samo.
dorotkado - 2005-08-16, 10:58

No to jeżeli samiczka ma męczyć się przez samca to lepiej kupię jej koleżankę...Razem będzie im weselej i nie powinno być kłopotów bo świnki są towarzyskie :) Boje się, że jak pójdę do szkoły to będzie jej smutno tak jak tej poprzedniej którą miałam. Obecnej świnki nie mogę oswoić :( boi się mnie, ucieka, piszczy :cry: Nie daje się przekupić niczym a daje jej same smakołyki. Ehh chyba dla tego, że przyzwyczaiła się do tamtych opiekunów na tyle, że niechce mi zaufać :cry:
Kasia12 - 2005-09-22, 10:40
Temat postu: Gdzie można kupić świnki rasy CH Teddy?
Gdzie w Warszawie można kupić świnki rasy CH Teddy?
I jak moglibyście wkleić zdjęcie takiej świnki.

Nikita - 2005-09-22, 15:58

W hodowli Amaretto.
http://www.amaretto.pl/
Na tej stronie znajdziesz również zdjęcia CH Teddy.

Kasia12 - 2005-09-22, 16:35

Już zdzwoniłam ale narazie nie ma w sprzedaży.Szukam gdzie indziej.
Katka - 2005-09-22, 17:15

Hmmm no druga hodowla ktora znam i ona ma chyba CH Teddy to www.individuality.com.pl . Ale Ola jest z Częstochowy...
Kasia12 - 2005-09-22, 18:08

A jak myślicie.Czy gdzieś w sklepie zologicznym można nabyć?
Xenia - 2005-09-22, 18:24

Nie sadze,bys rasowa swinke kupila w zoologicznym:Zaden szanujacy sie hodowca czy tez wlasciciel rasowej swinki nie odda jej na sponiewieranie do sklepu.I chocby sprzedawcy nie wiem jak mnie przekonywali o tym, ze rasowa nie uwierzylabym.Powiem szczerze,ze tutaj w schronisku zdarzaja sie rasowe zwierzeta,ale to juz raczej wina bogatych Niemcow,czesto zmieniajacych swe zachcianki.W Polsce nie sadze,by takie okazy zdarzaly sie w sklepie,zwazywszy na fakt,ze jest ich po prostu jeszcze za malo.
Nikita - 2005-09-23, 14:36

Hodowle świnek morskich takich ras jak CH Teddy w polsce są dopero od niedawna. Wątpie żeby można było znależć taką świnkę w sklepie zoologicznym.
Aha jak już mówimy o hodowlach to czy ktoś wie gdzie może być jakaś hodowla w okolicach Bydgoszczy? Ja żadnej nie mogłam znależć :( , ale mam nadzieję :D

Amaretto - 2005-09-29, 16:54

W Warszawie CH Teddy sa jeszcze w hodowli Anavero www.anavero.pl

W sklepach dzieki Bogu ich nie ma - i mam nadzieje nie bedzie.

pEtRa - 2005-10-01, 15:11

no takiej świnka jak CH teddy napewno w zoologiku nie znajdziesz, to jest raczej pewne :)
a co do hodowli takich ras to polecam amaretto !! :lol: :D

Pastash - 2005-10-07, 13:12
Temat postu: Chcę kupić młode zdrowe świnki w Warszawie
Dzień dobry,
Dokąd mam sie udać? Gdzie wiecie że są one w dobrej formie, zadbane?
Serdecznie dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam,
Pastash
greenb@ibb.waw.pl

Nikita - 2005-10-07, 14:53

Świnki na pewno będą zdrowe z hodowli, a co do sklepów to się nie orientuje bo jestem z Bydgoszczy.
Xenia - 2005-10-07, 22:44

Swinki w dobrej formie,zadbane i zdrowe kupisz w hodowli lub tez jesli bedziesz miec szczescie to rowniez w sklepie.Prawie wszyscy z nas maja swinki ze sklepow i przyznam ,ze niektorzy mieli z tego powodu przykre niespodzianki.Tak wiec jesli zdecydujesz sie na hodowle,to w Warszawie sa bodajze dwie.Jedna to hodowla Amaretto(rasowe swinki) www.amaretto.pl
oraz wyczytalam tez ,ze druga hodowla to hodowla Anavero www.anavero.pl .Swinki kosztuja wiecej niz w sklepie.
Jesli zdecydujesz sie na swinke ze sklepu,postaraj sie wybrac ta ,ktora ma czyste ,lsniace futerko,zdrowe oczy bez ropy,czysta i sucha pupe oraz jest zywa i energiczna.Moze byc dzika.Sprawdz czy nie ma robali(bardzo czesto sklepowe maja)Dzieki tym wskazowkom powinienes ograniczyc ryzyko kupienia chorej swinki do minimum.

Individuality - 2005-10-11, 17:24

CH Teddy podbijają serca Polaków :wink:
Kiedy to dopiero po Kiss się urodzą, a ja mam już 3 rezerwacje [nie licząc 'chętnych'] :shock: Sama byłam zdziwiona i zszokowana...

irmscherka - 2005-10-12, 16:53

Moją Lilo kupiłam w sklepie poleconym przez Amaretto.
Jestem zadowolona.
Sklep miesci się na Pradze, ale warto pojechać.
Życzę owocnych poszukiwań.

Iras - 2005-10-12, 17:39

określenie "na pradze", nie mówi zbyt wiele - a ja sama znam wiele sklepów na pradze, które wogóle zwierząt prowadzić nie powinny...(odradzę - wszelkie sklepy w hieprmarketach, sklep mieszczący się kolo zoo - niby powinien byc dobry, ale pozory mylą, sklep na bazarze w hali na placu szembeka - fatalne warunki tam panują...)
irmscherka - 2005-10-14, 12:58

Iras napisał/a:
określenie "na pradze", nie mówi zbyt wiele - a ja sama znam wiele sklepów na pradze, które wogóle zwierząt prowadzić nie powinny...(odradzę - wszelkie sklepy w hieprmarketach, sklep mieszczący się kolo zoo - niby powinien byc dobry, ale pozory mylą, sklep na bazarze w hali na placu szembeka - fatalne warunki tam panują...)


Przepraszam dlaczego się czepiasz?
Akurat tak się stało, że byłam tam raz, nie pamietam adresu (gdzieś mi się zapodział), ale wiem gdzie to jest. Mieszkam na Bielanach więc dla mnie Praga to kosmos.
Sklep jak już pisałam polecony przez Amaretto - i prowadzony przez jej znajomą, więc dlatego tam pojechałam - moja świnka od pół roku jest u mnie i jest okazem zdrowia - a to coś znaczy. Myślisz, że mało koło mnie sklepów zoologicznych? Mogłam kupić w supermarkecie po co miałabym zapuszczać sie w dzielnicę, której nie cierpie?
Następnym razem najpierw dobrze przeczytaj zanim się czepniesz.
A zawsze mogę wytłumaczyć gdzie jest ten sklep.
Pozdrawiam.

Kasiek - 2005-10-14, 13:33

ale po co ten bulwers?? czy wy nie umiecie normalnie rozmawiac :roll:
Nikita - 2005-10-14, 18:31

Właśnie. Zaraz wywiąże się tu kłótnia.
Xenia - 2005-10-14, 21:32

A ja znow powiem inaczej. :roll: Irmscherka pisze to co mysli i czuje.Poczula sie dotknieta,wiec grzecznie zapytala.Klotnia wywiazuje sie w tym momencie,gdy obie strony nie potrafia uzasadnic swojego zdania i zaczynaja sobie dogryzac.Jesli przebiegnie to kulturalnie nie ma klotni.Osobiscie tez naleze do ludzi ,ktorzy nie lubia tylko grzecznie przytakiwac.Lubie dyskusje w ktorych kazdy ma inne zdanie a nie te, w ktorych kazdy sie podlizuje przepisujac to co wyzej.Nie moja sprawa,ale mnie to tez w pierwszym momencie wygladalo sie jak czepianie sie :?
Karolina - 2005-11-26, 13:39

usunełam go
Xenia - 2005-11-26, 13:47

Zapytam z ciekawosci :? Ile kosztuje swinka morska.Tak w przyblizeniu.Mysle,ze tak ok 50 zl,lub mniej prawda?
Wlasnie odkrylam,ze tutaj w Niemczech rasowa swinke z rodowodem mozna kupic za 50-70 gora.(po przeliczeniu)Do koloru,do wyboru i pewne,ze to jest rasa o jakiej sie marzy.

Teeta - 2005-11-26, 14:01

kiedyś się pytałam Amaretto ile takie świnki kosztują. ale zauważyłam, że o cenach rasowych świnek się ogólnie, publicznie nie mówi, ludzie odsyłają się do pm'ek... nie rozumiem, to jakaś tajemnica?
więc nie wiem czy mogę podać cenę :/ ale powiem, że za 50 zł to bym nawet się pokusiła kupić taką świnkę :]

Xenia - 2005-11-26, 14:24

Mnie sie obilo o uszy,ze w Polsce swinki rodowodowe sa po 150 zl.Jestem pewna,ze nawet czytalam gdzies o tym.Byc moze,ma rowniez znaczenie to,ze w Polsce sa zaledwie 3 takie hodowle(prawda? )Tutaj jest ich niezliczenie wiele.Dlatego swinki sa tansze,rasowe a kosztuja niewiele wiecej niz w sklepie.Roznica ok 10 Euro.
rafal03 - 2005-11-26, 14:25

Xeniu. Zwykła świnka 20 zlotych, ale CH Teddy to nie kupi sie w zoologicznym.Z rasowych, to tylko przy dobrym szczesciu rozetke.
Teeta - 2005-11-26, 16:30

Individuality> możesz nam zdradzić, ile u Ciebie kosztują świnki?
Individuality - 2005-12-02, 20:30

Jasne, przecież to nie tajemnica?
Swoje samice kupiłam: młodą za 140 zł, starszą za 100 zł. Samca ze Szwajcarii za 30 euro. Świnki u mnie kosztują 100-120 zł.
Jeśli chodzi o mnie, myślę, że to wcale nie tak dużo. Niestety zwierzaki kosztują. Jeśli ktoś nie ma 100 zł na świnkę, to co zrobi, kiedy zachoruje i będzie wymagała np. operacji? Będzie ją kochał i patrzył jak cierpi bo... nie ma tylu pieniędzy? Oczywiście nie każda świnka musi zachorować, niezależnie czy rasowa, czy nie. Ale takie przypadki się zdarzają. Sama to przeżywałam z Bajeczką i wydałam sporą sumę. A co by było gdybym nie mogła...? Nawet nie potrafię sobie tego wyobrazić.
Co do wyższych cen: no nie jest nas dużo (ale już więcej niz 3), a każde sprowadzenie świnki wiąże się jeszcze z kolosalnymi kosztami transportu, więc nie dziwię się, że w PL jest drożej... na pewno, kiedy wszystko się rozwinie i ceny zmaleją.

Xenia - 2005-12-02, 20:51

Moim zdaniem,ceny rasowych swinek powinny byc wyzsze od tych w sklepie,jednak nie bez przesady.Nie oszukujmy sie ,w dzisiejszych czasach w Polsce malo ktory rodzic kupi swemu dziecku swinke za tyle pieniedzy.Zeby przekonac ludzi do kupowania zwierzat w hodowlach ,trzeba ich przyciagac nie odstraszac.Pisze to tak ogolnie.Tylko mi prosze nie pisac o wyzszych kosztach takiej swinki,o jej drogim leczeniu,bo to nie zalezy od portfela tylko od czlowieka.Wcale nie jest powiedziane ,ze ten ,kto dostanie swinke za darmo nie bedzie jej leczyc w potrzebie.Bedzie ten ,kto kocha swoje zwierze i rodowod tu nie ma nic do rzeczy.Nasze domowe,sklepowe swineczki tez kosztuja i jedza to samo co te rodowodowe,czyli roznicy w kosztach utrzymania nie ma.Ceny takie jakie sa narazie ujda,ze wzgledu na mala ilosc hodowli,jednak podejrzewam,ze gdyby tych hodowli bylo tyle co za granica,to ceny musialy by byc nizsze.
Individuality - 2005-12-02, 22:00

Xenia napisał/a:
Tylko mi prosze nie pisac o wyzszych kosztach takiej swinki,o jej drogim leczeniu,bo to nie zalezy od portfela tylko od czlowieka.Wcale nie jest powiedziane ,ze ten ,kto dostanie swinke za darmo nie bedzie jej leczyc w potrzebie.Bedzie ten ,kto kocha swoje zwierze i rodowod tu nie ma nic do rzeczy.Nasze domowe,sklepowe swineczki tez kosztuja i jedza to samo co te rodowodowe,czyli roznicy w kosztach utrzymania nie ma.

:shock: :shock: :shock: :shock:
A czy ja napisałam, że rodowodowych utrzymanie i leczenie kosztuje więcej? :shock: :shock: Wręcz przeciwnie! Podkreśliłam to, że zwierzęta kosztują i, że jeśli ktoś nie jest w stanie wydać na świnkę stu złotych, to - niezależnie od rasowości- co zrobi jeśli zachoruje? Czy napisałam że nie będzie jej leczyć w potrzebie? Napisałam tylko, że co zrobi jeśli nie będzie miał środków na jej leczenie? Po prostu - pieniędzy? Skoro 100 zł to taka duża suma...? Pewnie, że rodowód nie ma NIC do rzeczy jeśli chodzi o leczenie. Sama dałam przykład mojej Bajki. Byłam we Wrocławiu na operacji, gulki-ropnie, potem ropiejące rany, ciągłe wizyty, leki? A Baja wcale nie ma rodowodu, to jest nierasowa, czteroletnia świnka ze sklepu zoologicznego. Nie zrozumiałaś mnie.

Xenia - 2005-12-02, 22:28

A czy ja napisalam,ze napisalas? :? Mysle,ze ty mnie nie zrozumialas.Niejednokrotnie czytalam juz,ze swinka z rodowodem to dodatkowe koszty itd,dlatego z gory napisalam " Tylko prosze mi nie pisac..."Odebralas to jako zaczepke.
Individuality - 2005-12-02, 22:40

Gdzie tak czytałaś? Dodatkowe koszty czego?
Uznałam zwrot 'tylko proszę mi nie pisać' jako nawiązanie do mojej wcześniejszej wypowiedzi. Nie ma to jak porozumienie :wink:

Teeta - 2005-12-03, 18:05

ja mam jeszcze pytanie. czy Wasze hodowle (Amaretto też) to hodowle świnek z rodowodem?
Individuality - 2005-12-03, 18:08

Tak, w myśl zasady rasowy=rodowodowy... A hodowli jest już więcej, więc nie tylko Amaretto i moja.
rafal03 - 2005-12-03, 18:23

Tak dokładnie-a to jest bzdura.Przykładem na to jest np. to że rozetka rasowa ma 6 wirków ale wcale rodowodu niema.
Individuality - 2005-12-04, 12:34

Ja wychodzę z założenia, że o rasowości można mówić, jeżeli przodkowie również należeli do danej rasy no i oczywiście są nam znani [dokument].
Nie odważyłabym się powiedzieć, że hoduje rasowe świnki, chociaż tak do końca nie znam ich pochodzenia.
Ale to jest moje zdanie.
A z tą rozetką to masz coś błędne informacje, gdyż powinna mieć 10 rozetek.

Teeta - 2005-12-04, 16:13

Individuality napisał/a:
A hodowli jest już więcej, więc nie tylko Amaretto i moja.


Podasz namiary? ;)

Mangusta - 2005-12-08, 16:35
Temat postu: Kłamstwo!
rafal03 napisał/a:
Xeniu. Zwykła świnka 20 zlotych, ale CH Teddy to nie kupi sie w zoologicznym.Z rasowych, to tylko przy dobrym szczesciu rozetke.

Nie zgadzam się z tym!W sklepach zoologicznych można już kupić prześliczne rasowe rozetki o przeróżnym ubarwieniu!I to bardzo często!Zastanówcie się zanim puścicie w obieg plotę!!

Teeta - 2005-12-08, 17:21

zależy w jakim mieście. ja np. nigdy nie widziałam w Szczecińskich sklepach rudej świnki...

a w ogóle ktoś wie jak to jest ze ściąganiem zwierząt zza granicy. powiedzmy, że ja pojadę do Berlina i kupię sobie świnkę, to przy granicy będę miała jakieś problemy?

Xenia - 2005-12-08, 20:01
Temat postu: Re: Kłamstwo!
Mangusta napisał/a:
W sklepach zoologicznych można już kupić prześliczne rasowe rozetki o przeróżnym ubarwieniu!I to bardzo często!Zastanówcie się zanim puścicie w obieg plotę!!

Rasowe tzn .rodowodowe.Wszystko udowodnione na papierze.Z tego co wiem,w sklepach nie wydaja rodowodu,tak wiec nie sa to swinki rasowe.Wygladem przypominaja tylko rasowe.

Individuality - 2005-12-08, 21:00

...a CH Teddy to nie rozetka o nietypowym umaszczeniu, jakby to wynikało z zaprzeczenia cytowanego tekstu Mangusta.
Xenia - 2005-12-08, 23:55

Teeta napisał/a:

a w ogóle ktoś wie jak to jest ze ściąganiem zwierząt zza granicy. powiedzmy, że ja pojadę do Berlina i kupię sobie świnkę, to przy granicy będę miała jakieś problemy?

Teeta,zalezy czym masz zamiar jechac.Od 7 roku zycia jezdzilam non stop autokarem do Niemiec i nigdy nie grzebali.Ukryta transportowka pod nogami"niby jedzenie" ujdzie.Oczywiscie zwierzat nie wolno,ale to juz zalezy od kierowcy i tego ile dasz :oops: Samochodem gorzej.Jezdze czesto i widze,ze do kopania biora autka z polskimi blachami.Wtedy swinke znajda.Legalnie to musi byc papierek od weterynarza urzedowego.Ja na poczatku bawilam sie w to,teraz jezdze z prosiakami na czarno.Zreszta sam weterynarz mi tak poradzil.Mysle,ze najlepiej jak ktos znajomy mieszkajacy w Niemczech kupi Ci swinke i przywiezie ja lub bynajmniej przerzuci przez granice.Oczywiscie chociaz mowimy o przemycie to swinka musi byc w godziwych warunkach.Nic ponadto nie wiem,moze ktos inny wie.Mysle jednak,ze jesli ktos chce swinke i ma w Nimeczech znajomych powinien tak to zalatwic.Po pierwsze wybierzecie prosiaka jakiego tylko sobie wymarzycie (wczesniej poprzez strone internetowa np) no i wyjdziecie na tym i tak duzo taniej niz w Polsce.

Teeta - 2005-12-09, 11:51

nie mam znajomych w Niemczech :? jak jadę do Niemiec to tylko autem taty, fakt, kiedyś "na czarno" przewieźliśmy cyfrówkę, ale świnka jest żywa, może piszczeć, może się ruszać...
urzędowy wet raczej odpada, bo nie znam języka... :oops: chyba, że ten wydaje od razu po jakimś badaniu, ale tak, żeby z nim chwilę pogadać to odpada... :?

Meg - 2005-12-09, 18:48

A czy świnka angorska peruwiańska jedwabista jest "rasowa"???
rafal03 - 2005-12-09, 22:34

No w zasadzie można tak stwierdzić jednak niema rodowodu i tych pierół-tak jak ozetka 6 wirkow i jest rasowa.
Moncia - 2005-12-09, 23:20

Bardzo dużo ludzi zależy jedynie na rzeczach "firmowych" podobnie jest ze zwierzętami. Głównie w rachubę wchodzą zwierzęta "rasowe" mnie to nie bawi czy świnka CH Teddy z rodowodem za 160 zł czy zwykła za 25 zł. Dla mnie każda świnka to cudowne zwierzątko. I wszystkie, bez względu na to czy rasowe, czy nie powinno się kochać.

Pozdrawiam Monika

Individuality - 2005-12-21, 19:10

Cytat:
Bardzo dużo ludzi zależy jedynie na rzeczach "firmowych" podobnie jest ze zwierzętami. Głównie w rachubę wchodzą zwierzęta "rasowe" mnie to nie bawi czy świnka CH Teddy z rodowodem za 160 zł czy zwykła za 25 zł.

Mam nadzieję, że nie sądzisz, iż należę to tych ludzi. Jeśli tak, to postaram się jeszcze raz, spokojnie wytłumaczyć :wink:

Cytat:
I wszystkie, bez względu na to czy rasowe, czy nie powinno się kochać.

To jest chyba jasne. Tylko nie wszyscy ludzie respektują tę zasadę, niestety.

Moncia - 2005-12-21, 20:36

Cytat:
Mam nadzieję, że nie sądzisz, iż należę to tych ludzi. Jeśli tak, to postaram się jeszcze raz, spokojnie wytłumac

Nie nie sadze, że należysz do tych ludzi. Ja tylko wyrażam własne zdanie na taki temat :wink:

weronika13 - 2005-12-26, 15:06
Temat postu: s
Czy mozna w sklepie zoologicznym kupić świnkę angorską?
Nikita - 2005-12-26, 17:32

No takiej z rodowodem to na pewno nie.
weroniczka212 - 2006-03-07, 17:35
Temat postu: Gdzie kupic swinke?
Chcę kupić świnke. Niestety nie znalazłam żadnych stron www hodowli swinek.Czy ktoś zna hodowle świnek albo ma jakas do sprzedania?
andy - 2006-03-07, 17:37

hm... ja nie mam pojęcia - zawsze kupuję zwierzaki w zaprzyjaźnionym sklepie zoologicznym , jeszcze nigdy się na nim nie zawiodłam.
Xenia - 2006-03-07, 17:52

Weroniczko212 podalas nam zbyt malo konkretow.
O jakiej swince marzysz?Czy ma to byc samiec czy samica? Czy zalezy ci na rodowodowej (duzo drozszej) czy na swince,bez dokumentow?

Skad jestes?Napisz.
Wiekszosc z nas kupuje swinki w sklepach zoologicznych,jednak istnieje ryzyko kupna chorej lub zarobaczonej.Jednak wiedz,ze to nie jest powiedziane ,ze tak musi byc.
Pozostali kupuja swinki,czytajac rozne ogloszenia,oferty min na forach swinkowych w rubrykach "Oddam..." lub tez na Allegro.
Jesli marzysz o swince rasowej,ktora kosztuje ok 150 zl,musisz poszukac hodowli.Poki co takowe znajduja sie min w Warszawie.
Napisz wiec,co zamierzasz i skad jestes?

weroniczka - 2006-03-11, 10:36

najlepiej żeby bez rodowodu ale oczywiście zrowa .nie za stara zebys ie dała oswoić a rasa obojętna mieszkam w będzinie koło katowic może ktoz zna strony www jakiś chodowli
Madzik - 2006-03-11, 11:16

weroniczka napisał/a:
najlepiej żeby bez rodowodu ale oczywiście zrowa .nie za stara zebys ie dała oswoić a rasa obojętna mieszkam w będzinie koło katowic może ktoz zna strony www jakiś chodowli


Ja rozumiem, że chcesz mieć: ZDROWĄ, nie za starą, ŻEBY SIĘ dała oswoić, a rasa obojętna. Mieszkasz w Będzinie, koło Katowic i pytasz czy ktoś zna strony www. jakiejś HODOWLI...

Na przyszłość proszę uważniej pisać posty!

Co do problemu..... Xenia już wszystko napisała.

2k6 - 2006-05-28, 14:07
Temat postu: Hodowle świnek
Witam ponownie mam pytanie poniewasz jak wiadomo szukam dla kubusia przyjaciela chcialbym sie dowiedziec czy w okolicach ZG są jakies hodowle świnek nawet nie musi byc to najblizsza okolica z ciekawosci sie pytam moze w ktorejs hodowli pojawia sie w najblizszym czasie nowe swinki chetnie bym nawiazal kontakt z ludzmi prowadzacymi hodowle swinek :)

W razie czego podaje maila: k2k6@o2.pl

P.S nie chodzi mi o jakies rasowe mi najbardziej kochane wydaja sie takie jak kubus :)

Nyszka - 2006-05-28, 16:46

Skoro nie chodzi Ci o świnkę rasową, to możesz kupić w zoologicznym.
Alexandra - 2006-05-28, 17:09

Skoro nie szukasz świnki z rodowodem (rasowej) to czemu nie pokusisz się o świnkę ze sklepu zoologicznego ? Tam jest wiele maluchów czekających na nowy dom , przemysl jeszcze raz swoją decyzję ...
POZDRAWIAM ;)

Nikita - 2006-05-28, 17:18

W hodowlach są najczęściej rasowe świnki.
Jeżeli Tobie na takiej nie zależy to lepiej kup świnkę ze sklepu zoologicznego. Tam jest wiele maluszków szukających domu.

2k6 - 2006-05-28, 18:00

hehe wszyscy mowicie tak samo prawda szukam w zoologicznym niestety w zielonej gorze ostatatnio bardzo ciezko znalesc swinki morskie (mala liczba dobrych skelpow zoologicznych) na palcach jednej reki mozna policzyc te ktore maja swinki wogle ...masakra

P.S Zreszta jakas dyskryminacja panuje ostatnio co wchodze do zoologiczne pytam sie czy beda swinki to slysze w najblizszym czasie napewno nie ...a jak sa to bardzo drogie i w zwiazku z tym nie sa takie mlode bo nie chce biedactw nikt kupic :( w ok. 35-45 zl za zwykla gladko wlosa...

Nyszka - 2006-05-28, 18:14

W hodowli też będzie drogo. Skoro interesują Cię hodowle poza Zieloną Górą, to zainteresuj się też zoologikami.
2k6 - 2006-05-28, 18:18

Nyszka napisał/a:
W hodowli też będzie drogo. Skoro interesują Cię hodowle poza Zieloną Górą, to zainteresuj się też zoologikami.


Fakt tylko boje sie ze jak bym kupil swinke poza zielona to swinkqa by sie barzo meczyla w podrozy chyba ze bym kupil specjalna klatke w ktorej swinka by bez problemowo przezyla transport

Ale jest pozytywna wiadomosc za tydzein w sobote Pan w jednym ze sxklepow bedzie mial nowe swiniaczki moze w koncu kupie przyjacviela dla kubusia :)

BAKLO - 2006-05-28, 18:52

2k6 napisał/a:
hehe wszyscy mowicie tak samo prawda szukam w zoologicznym niestety w zielonej gorze ostatatnio bardzo ciezko znalesc swinki morskie (mala liczba dobrych skelpow zoologicznych) na palcach jednej reki mozna policzyc te ktore maja swinki wogle ...masakra

Myślę, że aż tak masakrycznie nie jest. Poszukaj świnek w mniejszych sklepach, np. tych osiedlowych. Ostatnio widziałem świnki w sklepie zoologicznym na ul. Ptasiej (za pocztą).

Nikita - 2006-05-28, 18:52

Życzę powodzenia. Może uda Ci się kupić drugą świnkę, a co do hodowli to o ile się orientuję w Z.G. Nie ma hodowli świnek.
2k6 - 2006-05-28, 21:24

BAKLO napisał/a:

Myślę, że aż tak masakrycznie nie jest. Poszukaj świnek w mniejszych sklepach, np. tych osiedlowych. Ostatnio widziałem świnki w sklepie zoologicznym na ul. Ptasiej (za pocztą).


Dziek iwielkie wogle zapomnialem ze tam jest tez zoologiczny szczerze mowiac nie bylem tam bylem na ptasiej ale w tym duyzym byla swinka ale nie dosc ze juz nie taka mloda to jeszcze 35 zl kosztowala

P.S czyzby Admin byl z Zielonej Gorki nie spodzewalbym sie. W kazdym razie pozdrawiam :)

2k6 - 2006-05-29, 17:22

Hmmm...no i bylem w kolejnym sklepie tym co mi poradzono no i co slysze znowu to samo

Czy sa swinki morkie ?
Nie ma
A beda ?
W najblizszym czasie napewno nie

No i co o tym myslicie ? zadalem sobie troche trudu i policzylem sklepy w zielonej gdzie sa jakiekolwiek swinki i wszyszlo mi na 10 sklepow ze tylko w 3 wogle swinki byly ... no coz kubus musi poczekac jednak do soboty mam nadzieje ze w sobote skonczy mu sie samotne zycie ...

Alexandra - 2006-05-29, 17:50

No to trzymam kciuki :thumbsup: :thumbsup:
ewe - 2006-05-29, 20:42

Bądź cierpliwy :wink: ja cały czas czekam, więc Cię rozumiem.
2k6 - 2006-06-03, 15:33

No i kolejny raz się nie udało moja próba zakupu drugiej świnki jest jak próba przebicia głową muru w zielonej najzwyczajniej w świecie świnek nie ma ... chyba będe musiał udac się gdzieś w okolice zielonej żeby świnki poszukac może poza zieloną będe miał więcej szcześcia...
mariola - 2006-06-03, 18:44

odradzam wrocław bo wlasnie albo nie ma albo chorowite.

powodzenia:)

p.s.
ciekawe co ja bede przezywac jak bede szukac kolezanki dla mojej Rudzi ;)
....................................
a może ktoś się orientuje czy w okolicach Wroclawia są hodowle?
Może Poznań?

olaZG - 2006-06-12, 09:20
Temat postu: Szukam świnki długowłosej
Witam wszystkich!
Przeglądałam wasze forum o świnkach i muszę przyznać, że macie sporą wiedzę.
Ja szukam świnki dla mojej 4 letniej córeczki. Bardzo spodobała nam się długowłosa i właśnie taką chcemy kupić. Ale jak to ktoś na jednym z forum napisał w Zielonej Górze będę miała z tym problem.
Może ktoś z was ma taką świnkę do sprzedania. Najlepiej samiczkę -ponoć mniej pachną.
Proszę dajcie znać, bo mnie córcia zamęczy. :cry:
Pozdrawiam Ola

ewe - 2006-06-12, 10:35

Witaj.
Napiszę tak, nie jest dobrym pomysłem kupowanie świnki dla 4-letniego dziecka, to nie jest pluszowa zabawka. Z długowłosą świnkę dodatkowo jest troszkę więcej kłopotu, ze względu na jej długą sierść, którą trzeba czesać, obcinać,a czasem i kąpać.
Jeżeli już, to może jednak świnkę z krótką sierścią bym polecała.
Pozdrawiam.

Funky_Girl - 2006-06-12, 15:11

Witam. Tak jak pisała Ewe świnka to nie zabawka ;) mam 7 letnią qzynke której rodzice kupili swinke morską (dziewczynka jest jak na swój wiek odpowiedzialnym człwiekiem) i wiem jak to wygląda... Dziecko bardzo chce się opiekować zwierzakiem, ale nawet nie wie,że śwince należy podawać wit c i w jakich ilościach, jeśli coś jest śwince to ja jeżdżę z nią do weterynarza, nie wspomnę już o karmieniu, wymienianiu tricin czy trzymaniu na rękach (dzewczynka nie ma takiego wyczucia,świnke traktuje jak pluszaka :( ). Nie chcę pani pouczać ( w końcu to pani jest maamą i wie jakie pani dziecko jest), ale proszę niech pani się zastanowi, świnki morskie to delikatne zwerzątka, które też czują i podobno są bardzo wrażliwe na stres. Pozdrawiam.
Alexandra - 2006-06-12, 19:56

Kupowanie świnki dla 4-letniego dziecka to nie jest najlepszy pomysł. :roll: 8-[ Świnka potrzebuje duzo kontaktu, nieporównywalnie więcej niż np. rybka czy chomik.
Może więc odpuścisz sobie na jakieś 10 lat i kupisz córce rybkę ? Też jest dużo frajdy, a nieporównywalnie mniej obowiązków ;)
Kupując swinkę później zaoszczedzisz cierpienia śwince i strachu córce, bo jestem pewna ,że tak małe dziecko bedzie sie na początku bało świnki ...

Zuzusia - 2006-06-12, 20:51

Zgadzam się, że takie zwierzątko jak świnka to duzy obowiązek. A znając dzieci to wszystko im się nudzi po miesiącu ma. A świnka i obowiązek zostaje dla rodziców:] Świnki zaś nie można zamknąc w klatce zeby siedziala tylko trzeba ją puszczać, bawic sie z nia, zmieniac ściolke. Przy śwince długowłosej dochodzi czesanie, czasami kąpiel... Swinka to nie zabawka:/
AniaM - 2006-06-12, 22:05

W dziale "Oddam/przygarnę świnkę" już było na ten temat i dziewczyna wyjaśniła jak sytuacja wygląda.
AniaM napisał/a:
Chciałam tylko przypomnieć, że świnka to nie zabawka dla 4-latków. Dzieci w tym wieku nie mają ani wiedzy, ani wytrwałości, żeby świnką się zajmować. Świnka potrzebuje odpowiedzialnego opiekuna. Jeżeli masz zamiar kupić zwierzątko aby córka miała kontakt ze zwierzakami, ale ty się będziesz świnką opiekować, a każdy kontakt dziecka z świnką będziesz nadzorować to ok. Ale musisz się liczyć z tym, że zwierzak się może szybko córce znudzić. Mam 3,5-letniego synka i wiem jak to wygląda. Karmi świnki (a raczej razem karmimy, jak przypomnę), pogłaska jak mam je na rękach ale zawsze na niego uważam. Dzieci w tym wieku są żywiołowe i mało delikatne, a świnkę "uszkodzić" nietrudno. Mam nadzieję, że bierzesz to wszystko pod uwagę.


olaZG napisał/a:
Dziękuję za rady.
Owszem zastanowiliśmy się dobrze. Wiem również, że świnka to nie zabawka i wspólnie z córeczką zamierzamy się nią opiekować. Moja córcia jak na swoje 4 latka jest bardzo delikatna i opiekuńcza dla zwierzątek (babcia ma małego pieska). Oczywiście odpowiedzialność za każdego zwierzaczka spadnie na mnie. OK ja też bardzo lubię zwierzaki, a tylko na takiego małego możemy sobie pozwolić. Tak wię kupno świnki jest jak najbardziej przemyślane.
Serdecznie pozdrawiam Ola

olaZG - 2006-06-13, 08:03

Dziękuję AniaM za wsparcie!
Przez nieuwagę wpisałam ten temat w dwóch działach, więc w tym nie pisałam "wyjaśnienia". Swoje lata już mam więc wiem na co się decyduję. I oczywiście wszyscy macie rację "zwierzaczki to nie zabawka", one mają być naszymi przyjaciółmi i to do czegoś zobowiązuje!
Zgodnie z waszymi sugestiami, zastanawiamy się nad rozetką.
Serdecznie wszystkich pozdrawiam !

ewe - 2006-06-13, 19:09

Cieszę się, że sytuacja tak wygląda, a nie innaczej. I lepiej weź rozetkę niż długowłosą.
Powodzenia :)

magdah - 2006-06-27, 15:17

Tak naprawdę, to dlaczego nie długowłosa, tylko rozetka?? Przecież kiedy się ma 2 świnki to można poświęcić trochę czasu na czesanie, czasem kąpiel i podcinanie włosów, to nie jest pracochłonne ani niemiłe :-) Ale jak kto woli...
Xenia - 2006-06-27, 15:28

Rozetka jest ciekawa.Ma puszyste,miekkie futerko i tez ja mozna czesac.
Natomiast swinka dlugowlosa to juz wyzwanie dla hodowcy.
Nalezy ja codziennie szczotkowac.
Podcinac regularnie okolice odbytu i czesto kapac.
Bez tego swinka smierdzi.To moze dziecko zniechecic do przytulania i obcowania ze swinka.
Sama mialam i mam dlugowlose i wiem,ze kolejne swinki beda innej rasy.
Ta wymaga zbyt wiele pracochlonnej pielegnacji,ktora niezbyt one lubia.
Ty jako mama mozesz nie miec tyle czasu by spedzac go na codziennej pielegnacji.
Jesli sie myle przepraszam.Tak czy siak uwazam ,ze to co na poczatku wydaje sie przyjemnoscia z czasem moze byc uciazliwe.

melcia - 2006-06-30, 09:35
Temat postu: Zoologiki w Warszawie
Jak znam życie to pewnie rozgrzebuje jakiś stary temat, ale mam nadzieje, że mnie za to nie obsmarujecie tylko miło wytłumaczycie ( w tej rodzinnej atmosferze na forum :lol: ) Chciała bym, aby każdy mieszkający w Wawie lub kiedyś tam mieszkający napisał jaki 1 sklep jaki mi poleca aby kupić świniuszka i jeden w. tórym mi odradza zakupu :DBardzo proszę o kontakta [-o<

Będe dożywotnie wdzięczna , bo to od was właściwie gdzie zakupie swojego świniaczka. :wink:


p.s. mam zamiar kupic swinke za 2 miesiące wiec swieze mioty niewchodza w gre :D niestety musze kupic w zoologiku, a mama chce moja koniecznie gladkowląsą (najzwyczajniejszą) :P :D :p

Meg - 2006-06-30, 09:54

W prawdzie mieszkam w Krakowie, ale popatrz tutaj:
http://swinkimorskie.org/...opic.php?t=2944
Tylko sie upewnij, czy oferta jest nadal aktualna :wink:

Anielka - 2006-06-30, 10:38

Meg, podałaś link do prywatnego sprzedawcy, a nie do sklepu :wink:

Polecam zoologiczny Kakadu w Carrefour Bemowo w Warszawie. Stamtąd mam moje loszki, zdrowiuteńkie, zadbane, bez pasożytów, chorób skóry itp. Obsługa miła, fachowa, zna się na płci doskonale. Swinki kosztuja tam ok. 50 zł.

Meg - 2006-06-30, 17:52

Wiem... Ale przecież jak sie chce kupic swinkę, to mozna tez popatrzeć na prywatne oferty.
melcia - 2006-06-30, 21:03

No ludzie nie mówcie, ze w Warszawie jest tylko jeden dobry sklep zoologiczny gdzie można kupić zdrową swinkę ?! :crybaby: To dla mnie ważne! napiszcie też gdzie niekupowac za chinskiego smoczka!!
Tosiulec12 - 2006-07-01, 13:22

Odradzam kupno w sklepie "Zoo mix" w Realu (na Okęciu).
Obsługa taka sobie, a zwierzaki niestety chore :(
Ale polecam sklep "Anna zoo" znajdujący się na terenie Centrum Janki :wink:

melcia - 2006-07-01, 15:42

Tosiulec12 napisał/a:
Odradzam kupno w sklepie "Zoo mix" w Realu (na Okęciu).
Obsługa taka sobie, a zwierzaki niestety chore :(
Ale polecam sklep "Anna zoo" znajdujący się na terenie Centrum Janki :wink:



Bardzo dziękuje ... moze tam zawedruje ale ja mieszkam w Wilanowie/ Sadybie O:) Troszke mi daleko. Mniejszym problemem jest tam pojechac, ale nie chce stresowac swineczki

jolcia1301 - 2006-07-02, 18:49
Temat postu: Kto poleci zoologik na Slasku Górnym:-)
Chce kupic dwie swinki i szukam polecanego sklepu na Śląsku z dużym wyborem. Moja poprzednia swinka była kupowana w maleńkim sklepiku który już nie istnieje.
Byłam ostatnio w Silesia Center w Katowicach wybór ogromny chyba 20 świnek w jednym dużym kojcu ale cóż z tego skoro nie wiem w jakim stanie.

Pomóżcie swoim doświadczeniem


Pozdrawiam
JOla

mammilaria - 2006-07-12, 14:05

Najblizej masz niby Sadyba Best Mall, bylam tam kilkakrotnie, ale nie polecam. Ja bym tam swinki nie kupila, bo wygladaja jak bidulki.
Swoja pierwsza swinke - Bube kupowalam w Reducie w jerozolimskich, ale swinka miala zarpoiale oczko i bardzo sie drapala, wiec nie polecam.
teraz tez wchodzac do tego sklepu widze drapiace swinki. panie mowia, ze to do sciolki, ale ja mam inne zdanie.
Druga swinke - Plame kupilam w malym sklepie na Nowowiejskiej przy Metro Politechnika. I ten sklep POLECAM :P
Sa tam max. 2-3 swinki, rozdzielone wg plci, czysto, swinki zdrowe, maja jedzonko i wode.
Obsluga tez kompetentna, mila.
Gdybym w przyszlosci miala kupowac swinke, to wlasnie tam.

Jesli chodzi o podroz swinki ze sklepu do domu, to kup kontenerek, ew. mozesz od razu transportowac w samochodzie w klatce.

Udanych wyborow :lol:

Kaja99 - 2006-07-12, 17:29

A ja polecam sklep zoologiczny kakadu w warszawskiej Arkadii. Obsługa miła i pomocna. Właśnie stamtąd pochodzi moja Prosia i cieszy się (odpukać) zdrowiem :) W Arkadi mają bardzo duży wybór i świnki są ruchliwe i wyglądają na zdrowe. Mają tam nawet (oprócz rozetek, perówianek i głatkich) świnkę rasy rex!! Polecam ten sklep ponieważ jestem z niego bardzo zadowolona.

Odradzam, sklep zoologiczny zoo mix w tesco na połczyńskiej. Mają bardzo mały wybór (w akwarium 1, 2 świnki), na dodatek mało ruchliwe co może oznaczać, że są chore. A abstrachując od zwierząt to w pokarmie (z tego sklepu) znalazłam pełno robali i ich larw :? ... to również źle świadczy o sklepie :? Bardzo się zniechęciłam do tego sklepu.

Nikita - 2006-07-12, 21:40

Co do tych ras, o których tak piszesz, że jest ich w wiele w Kakadu to ja bym nie wierzyła. Większość to jest jedynie chwyt reklamowy, a świnki nie mają nic wspólnego z daną rasą, bo niby skąd.
Najlepszym przykładem jest mój Roxi. Był kupowany jako właśnie świnka rex, czyli zwierzak o krótkim włosie, a co z niego wyrosło?
Włoski urosły i aktualnie mają ponad 35 cm. Sama w to nie mogłam uwierzyć, ale tak już jest.

Kaja99 - 2006-07-12, 21:51

ale świnke tam kupowałaś , w Arkadii? dziwne.. moja prosia była głatkowłosa i tak pozostała. Nic z jej innego nie wyrosło ;) . No to może rexy nie są idealne, ale w temacie mówi się o śwince głatkowłosej. Z mojej Prosi nic dziwnego nie wyrosło więc polecam :D
Tygrysek - 2006-07-12, 22:09

Ja w Kakadu kupiłam chorego chomika i ostatnio byłam tam niemiło potraktowana przez obsługę, która próbowała mi wcisnąć zdecydowanie za małą klatkę dla świnek tylko dlatego że nie dowieźli im dużych, z których jedną miałam zamówioną. Więc nie polecam... Polecam natomiast Anna Zoo w Galerii Ursynów oraz prywatne ogłoszenia. Jeśli kupujesz małą świnkę od osoby u której się urodziła, masz możliwość sprawdzenia w jakich warunkach przebywa i pewność z jest przy matce tak długo jak powinna.
Nikita - 2006-07-13, 17:49

Ja moją świnkę kupowałam w Bydgoszczy nie w Kakadu, ale wychodzę z takiego założenia. Sądzę, że wiele osób wogóle nie wie, że istnieją rasowe świnki rex i piszą, bo tak im się skojarzyło itp.
Niki

Prośki :) - 2006-07-20, 15:39

Cześć,
jeśli jeszcze nie kupiłaś zwierzaczków, to polecamy sklep zoologiczny w Auchan na Tysiącleciu. :-)
Pozdrawiamy,
Aga i Michał

Matylda - 2006-07-20, 15:49

Ja kupiłam świnkę 2 tygodnie temu w sklepie zoologicznym w Tesco w Gliwicach. Wybór może nie był zbyt duży, świnek było ok. 7, ale wszystkie wyglądały na zdrowe i zadbane. Kosztowała 48 zł. i ma podobno ok. 3 miesiące. Na razie jest jeszcze trochę strachliwa, ale już pomału się do nas przyzwyczaja. Jest zdrowa i śliczna. :D
kubapal - 2006-08-01, 12:40
Temat postu: Sklepy zoologiczne w Łodzi
Czy ktoś wie, gdzie są sklepy zoologiczne w Łodzi w który można kupić świnke?? :?:
CHOCO (czoko) - 2006-08-01, 12:46

Po niemiłych doswiadczeniach i stracie dwóch maluchów nic Ci nie doradzę
U nas w Łodzi na Starcie czy na tej duzej czwartkowej giełdzie czy w sklepach wszedzie sprzedają świnki albo ze wszołami albo z grzybicą albo tak malutkie ze jeszcze kikutek pepuszka jest
Zjeździłam całą Łódź i nic nie jest pewne u nas :/
Chyba że ja miałam wyjatkowego pecha
Musisz bardzo dobrze znać sie na swinkach , aby juz na pierwszy rzut oka widzieć czy kupujesz zdrową ....

Dorota - 2006-09-16, 16:55
Temat postu: chcę kupić świnkę i gdzie ją znaleźć?
Dwa tygodnie temu odszedł ode mnie mój świniaczek Gosia. Klatka zostala wymyta wymoszczona i czeka na domownika. Ja też bez świneczki czuje się samotnie. Nie mogę kupić świneczki. Mieszkam w małym mieście na zachodzie kraju - w Żarach, jeden sklep ze zwierzyną i śwnek brakuje. Chciala bym kupić najlepiej od hodowcy żeby byla zdrowa. Najchętniej peruwiankę lub angorkę ( może być nie całkiem rasowa Gosia też byla mieszańcem) .
Gwarantuję że świniaczek trafia do wieloletniego miłośnika świnek czyli do mnie i nie zabraknie jej niczego. Czy gdzieś w okolicy ktoś nie spodziewa się potomstwa?
Pozdrawiam
Dorota :papa:

Nikita - 2006-09-16, 20:10

Co do rasowych świnek w Twojej okolicy nikt się chyba młodych nie spodziewa. Może skusisz się na wyjazd do Bydgoszczy do mnie po świnkę jak będzie miot :)
Mogę poszukać jakiś świnek, ale nie wiem, czy coś znajdę.
Pozdrawiam
Monika

BasiaSZ - 2006-09-16, 20:38

Cześć Dorota
jestem nowa na forum
Mam piękniusiego Swinka do oddania z pięknym dłuższym włoskiem. Kupiłam w zeszłym tygodniu ale nie może się dogadać z moimi już dwoma podopiecznymi (Dzikuską i Kudłatym) dlatego zmuszona jestem go oddać.
Niewiem tylko czy jest szansa abyś przyjechała po niego.

Dorota - 2006-09-17, 16:56

Basiu! Chętnie bym wziela Twojego świnka ale Krakow od Żar jest oddalony o jakieś 7 godzin drogi w jedną stronę.
Jeżdzi jednak pociąg bezpośredni Inter City z Krakowa do Berlina przez Żary wyjzad 8.30 w Żarach o 15, dowiem się czy przyjmą w przesylce zwierzaczka i czy się nim zopiekują. Dam Ci znać.
Pozdrawiam
Dorota

BasiaSZ - 2006-09-18, 22:53

Dorotka
to może faktycznie poszukaj czegoś bliżej bo chyba bałabym się oddać go w przesyłce..
:thumbsup:
trzymam kciuki abyś znalazła...

Pozdrawiam

Dorota - 2006-09-19, 19:53

Masz racje Basiu. Dzwonilam, ale nie zagwarantują mi, że ktoś się osobiście zajmie świniaczkiem, by dojechał bez stresu i szwanku.
Będę szukać dalej.
dziś bylam w sklepie zoo, była dostawa świnek. cztery sztuki rozetek. Strasznie się drapały i na moich oczach stardzy samiec pokrywał samiczkę. Ten sklepikarz to burak i cham jak mozna taką mlodą samiczkę zmuszać do ciazy. Nie chcę samiczki w ciazy. W piątek jadę do Zielonej góry zaraz będę szukać w internecie gdzie jest tam sklep zoo. Może coś będzie. Pozdrawiam. Dorota

Xenia - 2006-09-19, 20:13

:( To straszne co piszesz.
A moze bys Dorotko kiedys mimochodem postraszyla drania,ze naslesz organizacje Tozu (Twarzystwa Opieki nad zwierzetami) albo sanepid albo obojetnie co Ci przychodzi na mysl.
Moze dran oddzieli te zwierzaki.Przeciez to tez jest niedopuszczalne ,by samice zyly razem z samcami!
Jesli jest tam choc jeden wspolny miot to ciaze beda kazirodcze a maluchy beda mialy wady wrodzone.Ktos kto kupi taka swinke,moze przez nad nia plakac jak zaczna sie problemy. :(

Dorota - 2006-09-19, 20:23

Masz rację musze go nastraszyć zresztą już mialam ochotę nasłać na niego jakiś ochronę zwierząt bo trzymał między dwoma szybkami mrówki udawalo to niby przekrój mrowiska. Jak spytalam gdzie te mrowki będą żyły jak się wyklują jaja to mi powiedzał że mają tam za ciasno i pożrą młode. To świństwo tak traktować nawet taką mrówkę też zywe i czuje trzymać między szybami, potwór jeden jego zamknąć między dwie szybki.

To straszne że nikt nie prowadzi nadzoru nad takiemi sklepami i nie robi im kontroli. Jakby zaplacił za takie warunki to by i miejsce się znalazło na drugą klatkę.

agam - 2006-11-05, 22:21
Temat postu: Gdzie kupic swinke?
No wlasnie, gdzie kupic swinke? Zalezy mi na rozetce (moze byc rodowodowa lub nie) lub tzw rozetce dlugowlosej. Ale przede wszystkim chcialabym kupic swinke z hodowli w ktorej dba sie o zwierzeta i rozmnaza zgodnie z zasadami genetyki, takiej gdzie zwierzaki hoduje sie bo sie je kocha. Niestety nie mam zadnych znajomych ktorzy hodowaliby swinki a polskie hodowle swinek rasowych nie prowadza hodowli rozetek. Nie mam zaufanego sklepu w ktorym moglabym kupic swinke...
Xenia - 2006-11-05, 22:26

Jak sie nie myle ,to rozetek rodowodowych jeszcze w Polsce nie ma.
Sa pseudorozetki ale w sklepach zoologicznych.Czasem ,jak ktos ma szczescie kupi naprawde sliczna i zdrowa swinke.Mozesz ewentualnie szukac w ogloszeniach i na Allegro,bo zdarza sie ,ze ktos niestety hoduje sobie parke i sprzedaje ich potomstwo.
Rozetek dlugowlosych nie ma,nie wiem ,kto wymyslil taka nazwe.jesli chcesz dlugowlosa swinke ,to takowe juz w polskich hodowlach sa i to bardzo piekne.
Nie napisalas skad jestes.

magdah - 2006-11-05, 22:33

Faktycznie rodowodowych rozetek, z tego co wiem, w Polsce nie ma... A w przypadku świnek bez rodowodu raczej trudno mówić o rozmnażaniu zgodnie z zasadami genetyki. Możesz ewentualnie importować świnkę zza granicy, np. z Czech, co nie jest takie trudne.

Ale nie wiem za bardzo o jaką "długowłosą rozetkę" ci chodzi :paranoid:
-coronet- 1 rozeta na głowie (tzn korona), gładkie włosy
-peruwianka- 3 rozety, gładkie włosy
-merino- 1 rozeta na głowie, loki
-alpaka- 3 rozety, loki
-angora- 4 rozety, gładkie włosy
-mohair- 4 rozety, loki
Z kupnem coroneta, peruwianki czy merynosa w Polsce nie powinno być większych problemów, alpaki też się już pojawiają.

agam - 2006-11-05, 22:34

Sorki, faktycznie nie napisalam - jestem z Warszawy. I co do rasy - wiem, ze nie ma rasowych rozetek dlugowlosych, ale czasem ktos ma takie mieszance:)
Chetnie kupilabym tez angore, ale rasowa - lecz problem ten sam: nie ma w Polsce takiej hodowli. Co do kupna ze sklepu to uwazam ze nigdy nie mozna byc pewnym czy zwierze jest zdrowe, czy nie jest to zwierzatko z pseudohodowli gdzie krzyzuje sie swinki nie patrac na pokrewienstwo, czy zdrowie. A kupujac zwierza na 6-8 lat chce zeby bylo zdrowe i to zarowno fizycznie jak i psychicznie.

Xenia - 2006-11-05, 23:19

Napisalas moze do Katariny z Niemiec?Hodowla AMBER CAVIAS...
Ona ma rewelacyjne Angory i nawet pomaga w calkowicie bezpiecznym i pewnym transporcie do roznych miast Polski.Jako hodowczyni jest swietna,to moj prawdziwy autorytet.Nieraz mi bezblednie wytypowala choroby zanim jeszcze dotarlam do weta.Kupujac swinke z tej hodowli ryzyka oczywisicie nie ma.

agam - 2006-11-05, 23:30

No wlasnie probowalam sie z nia skontaktowac, ale nie mam odpowiedzi:( Moze nie czytala poczty...?
milan - 2006-11-06, 09:10

poszukaj po sklepach zoologicznych. Czemu musi być rodowowa ?? :-s
Nikita - 2006-11-06, 09:43

agam napisał/a:
No wlasnie probowalam sie z nia skontaktowac, ale nie mam odpowiedzi:( Moze nie czytala poczty...?

Tak Kasia ma naprawdę boskie świnki.
Możesz do niej zadzwonić. Transport też można zorganizować. Mama Kasi mieszka w Kołobrzegu i to u niej odbiera się świnki. Czasami jest moźliwość podrzucenia jej jeszcze bliżej.
Sama mialam to szczęście, że poznałam Kasię osobiście. A czytałaś co pisze na jej stronie w newsach? Ludzie którzy nie otrzymali odpowiedzi na swoje maile proszeni są o wysłanie ich ponownie. Wyślij jeszcze raz. Kasia na pewno sie nie obrazi.
Pozdrawiam
LunCavia

agam - 2006-11-06, 12:51

Nikita - dzieki za podpowiedz , tak zrobie.
Milan - co do twojego pytania, to juz udzielilam na nie odpowiedzi - przeczytaj caly watek :smirk:

Odrey - 2006-11-06, 15:05

Nikita, a ty nie masz jakiegoś miotu? Agam bardziej opłacałoby ci się wziąć od zaufanego forumowicza, który mieszka w naszym kraju i ma boskie świneczki :P ;)
Nikita - 2006-11-06, 15:36

Odrey napisał/a:
Nikita, a ty nie masz jakiegoś miotu? Agam bardziej opłacałoby ci się wziąć od zaufanego forumowicza, który mieszka w naszym kraju i ma boskie świneczki :P ;)

Świnie dziękują za takie pochlebstwa :nod:
Co do moich miotów to wszystko jest na stronie. Teraz razem siedzą lunki (Romina i Jagos), a dokładniej siedzieli razem, bo Romina wróciła już do dziewczyn ;)
W grudniu prawdopodobnie łącze Samire z Udo, oraz Kishę z .... (No właśnie jeszcze pewna nie jestem z kim ;) )
Pozdrawiam
Niki

emisia - 2006-11-06, 17:37

Ja swoją Micię (pseudorozetkę) kupiłam w Warszawie tu gdie mieszkam. W CH Promenada
(na ul.Ostrobramskiej) i jest zdrowa i śliczna. Miałam szczęście bo w tym sklepie (kakadu)
świnkami zajmuję się pani która sama ma prośka więc Micia była codziennie przytulana i głaskana. :D

agam - 2006-11-06, 22:36

Bardzo Wam dziekuje za odpowiedzi i podpowiedzi. Chetnie kupilabym z hodowli z Polski, ale jakos tak najbardziej podobaja mi sie angory:) Wiecie jak to jest:) Ogladalam wszystkie dostepne strony internetowe polskich, i nie tylkopolskich, hodowcow i z calej masy prosiaczkow najbardziej podobaja mi sie wlasnie angory i rozety:)
Rozmawialam juz z Katrina, dam znac jak juz bede miala chrumcie:)

Nikita - 2006-11-07, 16:54

Bardzo sie cieszę ;)
A co do ras to zależy co się komu podoba :D
Ja np. szaleję na widok lunkaryi i peruwianek :D

magdah - 2006-11-07, 17:39

Chcieć to móc :D
Ja nie mam czegoś takiego jak ulubiona rasa, po prostu nie potrafię wskazać jednej czy dwóch. Jak dla mnie, wszystkie są bardzo ładne, i to zależy od konkretnej świnki, czy mi się podoba, czy troszkę mniej ;)

Nikita - 2006-11-07, 17:41

To też prawda, ze to zaleźy od świnki.
W końcu na wystawię się naoglądałam wielu piękności, ale lunki jak dla mnie minimalnie wyprzedają :)
Uwielbiam wszytsko co kudłate ;)

prosiaczek_fan - 2006-11-07, 20:50

Witam! To ja nieśmiało podbije temat, gdyż po przestudiowaniu tego smutnego wątku, aż boję wybrać się do jakiegokolwiek sklepu zoologicznego (zresztą kilka lat temu przeżywałem już śmierć malutkiego chomiczka, który nie przeżył tygodnia :( ). Kto może polecić miejsce na śląsku, gdzie dbaja i opiekują się świnkami jak należy?

Zastanawia mnie, czemu "podwieszony" jest temat imion, co jest kwestią przecież błahą, a nie ten przytoczony przeze mnie wątek powyżej, czy np. miejsca w których śmiało można kupić prosiaczka, wiedząc, że dostaniemy zdrową świnke i mieć pewność, że nie opłacamy hodowców "oprawców" ratując tylko kolejne biedne zwierzątko. Może warto by coś takiego zrobić?

morvenka - 2006-11-20, 23:51

a gdzie w Warszawie jest jakis dobry sklep z "akcesoriami"? wiele rzeczy kupuje przez neta (jest duzo wiekszy wybor) ale np domek musze najpierw zobaczyc zeby kupic
gocanna - 2006-11-21, 10:09

Melcia - masz juz świnkę? Jeśli nie to moje gotowe do adopcji. Fotki jutro. Co do sklepów to ja zaopatruję sie w Wola Parku. Jest tam wszystko czego świnkom potrzeba.
kalmah - 2006-11-21, 15:10

morvenka napisał/a:
a gdzie w Warszawie jest jakis dobry sklep z "akcesoriami"? wiele rzeczy kupuje przez neta (jest duzo wiekszy wybor) ale np domek musze najpierw zobaczyc zeby kupic


Ja sie wycwanilam i zazwyczaj w poszukiwaniu akcesoriow, przechodze kilka zoologikow, ogladam, pukam, stukam, a nastepnie kupuje w zaufanym sklepie internetowym, w ktorm jest dokaldnie to samo, tyle ze 2x taniej...
W Warszawskich w sklepach zoologicznych, czegokolwiek nie kupisz, duzo przeplacisz.

morvenka - 2006-11-21, 16:15

a jaki to jest zaufany sklep internetowy? Mam trzy prosiaczki i jeden domek, jednoswinkowy, ale spokojnie wchodza dwie, co nie zmienia faktu, ze tocza sie wojny i musze kupic im jakas wieksza sypialnie :) myslalam, ze zrobie sama, ale moje zdolnosci manulane sa zerowe :)
kalmah - 2006-11-21, 17:15

www.zoologiczny.sklep.pl
Dobre jest to, ze mozesz odebrac osobiscie na terenie warszawy, legionowa i gdzies tam jeszcze :P , tylko ze sklep nie ma swojej siedziby w zadnym budynku... :| Jak Twoje zamowienie jest gotowe, wlasciciel dzwoni i umawia sie na Towarowej przy CH Jupiter Kupowalam u nich nie raz i mimo tej niedogodnosci jestem bardzo zadowolona :)
Malenkim minusem jest to ze, zeby nie placic ddatkowych kosztow, musisz kupic za 20zl... ja zrobilam zakup za 20,40 zl i opkupilam sie na 3 miesiace :P

Drugi to Animalia.pl
Minimalnie drozszy i sama tam nie kupowalam, ale wnioskujac z korespondencji mailowej, sa bardzo konkretni i tez mozesz odebrac towar osobiscie, nie placac za przesylke, bodajze na Czerniakowskiej. :)
A co najwazniejsze ceny sa o kilka zlotych mniejsze niz w normalnych sklepach. :)
A tak przy okazji domki masz od 8 do ok 16/18 zl...

moonika2 - 2006-12-17, 19:47

Co do sklepów w Wawie,to 2 zdrowe świnki z lsniącą sierscią kupiłam w Carrefurze na Bemowie.
Absolutnie ODRADZAM!!!! (wcześniej już ktoś przestrzegał) Redute w Al. Jerozolimskich. Zwierzęta sa razem, niezaleznie od płci...Zlitowałam się nad smutną malutka angorką i w sumie ciesze się ze ja stamtad wyrwałam.Jest jedno ale...swinka ma grzybice, co jest zwiazane z leczeniem, kupnem drugiej klatki zeby nie zaraziła pozostałych(o ile już do tego nie doszło)i poza dodatkowymi kosztami zal mi prosiaczka.Jest osowiały, drapie sie, skóra sie "paprze".To nie tylko moje zdanie...kolezanka tez sie tam nacieła...Ale zbyt poxno sie zgadałysmy...
Dobry ,malutki sklepik jest na Bielanach, na ul.Marymonckiej, obok lumpeksu. Starsza pani sprzedawczyni dba o zwierzatka należycie. Sa dopieszczane, mają czysciutko, są w osobnych klatkach.Nie kupowałam tam zwierzaka ale robie zakupy zywieniowe i az miło popatrzeć.

Harry - 2006-12-20, 17:57
Temat postu: Zoologiki w Warszawie
\:D/
Agulla - 2006-12-21, 13:44
Temat postu: Kupuję świnkę ale chcę taką. Gdzie najbliżej Tychy, Opole?
Cześć
Juz od dawna się zastanawiam, nad tym, aby u mnie w domu zamieszkaly dwie świnki morskie. Dokladnie przmślalam sprawę. Pochodzilam po sklepach zoologicznych i odziwo w Tychach są droższe (35 - 48 zl) w Opolu widzialam po 20- 25 zl. Czy to świadczy o czymś? bo na moje oko i tu i tu wydają sie "kundelki".

a jeszcze: bardzo mi podobają sie takie świnki:







czy to są jakieś rasowe?
Gdzie mogę takie kupić? A moze ktoś z okolic Tychów i Opola ma takie i spodziewa się mlodych?

Będę wdzieczna za wszystkie wskazówki :)
pozdrawiam
AgUlla

natalia64 - 2006-12-21, 14:07

naprawde bardzo ładne świnki na to gdzie mozna kupic takie świnki to powiem ze musisz trafic w sklepie zoo albo prywatnie w hodowli

a o ile się nie myle jest to świnka :długo włosa SHELTIE
krótkie info :
Sheltie kiedy się rodzi wygląda jak krótkowłosy świnek morski, jednak włos zaczyna coraz szybciej rosnąć, ok. 2,5 cm na miesiąc przez całe pozostałe życie świnki. Sheltie nie może mieć żadnych rozetek.


Jesli pomogłam to >>pochwałka :D

Agulla - 2006-12-21, 15:01

Pomoglaś wielkie dzięki!! Przyhajmniej wiem czego szukać.
ale mam jeszcze pytanie, czy to znaczy, ze te świnki będą mieć jeszcze dluższe wloski niz tu na zfjęciach?

Nikita - 2006-12-21, 15:06

Tak będą mieć dłuższe włoski :)
Te zdjecia pochodzą z hodowli Pumilo: www.pumilo.p/cavies
Tam jest więcej zdjec ;)

Xenia - 2006-12-21, 22:39

W Opolu jest hodowla rasowych peruwianek.Wprawdzie peruwianki nie wygladaja jak te na zdjeciach,bo to zupelnie inna rasa ale sa rowniez wyjatkowo sliczne ,no i mialabys na miejscu.
Niestety cena rasowej jest wyzsza od ceny sklepowej.

magdah - 2006-12-21, 22:59

Świnki z fot należą do nas, tak jak mówiła Nikita, i to rasowe sheltie. Jedna w kolorze liliowo-szafranowym, a druga satynowa buff.
Jeżeli już zdecydowałabyś się na świnkę z hodowli, to jak mówiła Xenia w Opolu jest hodowla peruwianek God's Creation, ale gdybyś znalazła odpowiadającą Ci świnkę w innej hodowli, też można by było pewnie zorganizować transport.

Szczerze mówiąc to wątpię, czy znajdziesz akurat takie świnki w zoologiku, ale wybór należy do Ciebie. Raczej nie kieruj się ceną, patrz, czy świnki są zadbane, czyste, w jakich są warunkach. Poza tym żadne zwierzę to nie jest jednokrotny wydatek, klatka też będzie cię kosztowała, nie mówiąc o jedzeniu, sianie, trocinach przez całe życie świnki czy ewentualnych kosztach leczenia.

Agulla - 2006-12-22, 16:21

Dzieki za odpowiedzi :)

A macie może namiary na tę opolską hodowlę? nazywają się "God's Creation"? Nie znalazlam nic takiego w Internecie

Magdah - jasne zdaję sobie sprawę z kosztów: zarówno tego pierwszego wydatku, mieisięcznych , jak i tych niespodziewanych.
Oglądalam Twoją stronę, szczerze powiem,: wszytskie są śliczne. Piszesz tam, że odbiór jest mozliwy nie tylko w Lublinie (a gdzieś blizej moich miast?).

No i jeszcze jedno przyziemne pytanie: na ile muszę się nastawić chcąc kupić świnkę z hodowli?


Pozdrawiam
Agulla

Nikita - 2006-12-22, 18:29

http://swinkimorskie.org/...opic.php?t=4226
To jest temat, którego autorem jest właśnie ta pani z Opola ;)
No, a koszty. To zależy od świni. Niektóre kosztują 70-80 złotych. Inne dochodzą ceną do nawet ponad 400.

magdah - 2006-12-22, 18:33

E-mail do właścicielki hodowli God's Creation - dan11@autograf.pl.
Co do odbioru świnek w innych miastach, umawiamy się indywidualnie. Wysyłaliśmy świnki do wielu miast (Katowice, Kraków, Łódź, itd), z Opolem także pewnie nie byłoby problemu.
A świnka z naszej to koszt około 80-160zł. Zależy od płci, predyspozycji hodowlanych, rodziców.
Nie spotkałam się jeszcze z ceną 400zł w polskiej hodowli (?), ale tyle kosztują łącznie z transportem świnki np. z USA... Stąd czasami potomstwo takich świnek także jest trochę droższe od 'przeciętnej' świnki.

Nikita - 2006-12-22, 18:36

No mozę 400 to trochę przesada, ale po 300 to już nie raz widziałam ;)
Agulla - 2006-12-22, 19:53

Sluchajcie, a o co chodzi z tymi samiczkami, czemu są droższe i bardziej chciane( tak wywnioskowalam z róznych postów na forach)?
Czy samczyki są trudniejsze w utrzymaniu?

magdah - 2006-12-22, 20:14

Niestety rodzi ich się zwykle mniej. A żeby hodować- trzeba mieć 'dobre' mamusie... Poza tym panują pewne stereotypy, że samice są milsze, generalnie więcej osób jest na nie chętnych.
Ogólnie samczyki charakterem się nie różnią i nie są trudniejsze w utrzymaniu.

Agulla - 2006-12-22, 20:58

U Pani z Opola chyba się spóźnilam o jakieś kilka dni (szkoda :( ) skontaktuje się z nią, czy w najbliższym czasie planuje znów jakieś mlode...



ogólnie wiadomości o cenach troche zburzyly moje plany, bo tak:

nie zależy mi strasznie na świnkach rodowodowych (nie będę zakladać chodowli), tylko te z hodowli są ladniejsze, niż te w sklepach (żadko mozna spotkać jednokolorowe i przeważnie są rozetki), pozatym, mam wrażenie, ze te ze sklepów są trochę takie "dzikie" (w jednym sklepie pan widzial, ze się patrzymy na akwarium ze świnkami, chcial chyba, żebyśmy je wszystkie zobaczyli i walnol w szybę i one biedne się tak rozbiegly - takie traktowanie nie sluzy chyba, zeby świnki lubily ludzi) i boję się, że będzie trudno z oswojeniem takich


Magdah na Twojej stronie widzialam takie swinki, które są na sprzedaż

Samiec sheltie




znów samiec


i znów samiec



ja planuję tylko dwie świnki, pokazuję te trzy bo są prześliczne
moglabys przybliżbyc ich cenę?
Chyba, ze masz już zamówienia na wszystkie, ale i tak prosilabym o przykladowe ceny.

a propos transportu wysylasz świnki kurierem czy jak?

pozatym, mam jeszcze jedno pytanie: kiedy można je kupić? No bo muszę zaplanować większe wydatki (do tej pory glównie klatka miala mnie więcej kosztować a teraz wychodziloby opdwrotnie) i dopiero moglabym na styczen zaplanować je w swoim budrzecie (mam nadzieję , ze nie weźmiecie mnie za jakąś zimokrwistą kalkulatorkę, ale sprawienie sobie świnek to dla mnie poważne wydarzenie, dlugo się zastanawialam nad tym i nie chcę pochopnie do tego podchodzić)

pozdrawiam
Agulla

Nikita - 2006-12-22, 21:20

Widzę, że Magda teraz nie odpisuje to chociaż częściowo postaram sie ją wyręczyć. Później proszę o sprostowanie ;)
Na jej stronie jest napisane, ze do nowych domów trafiają świnie, które mają conajmniej miesiac i ważą przynajmniej 300 gram.
Co do cen to podaje ten, które dostałam w mailu z Subskrypcji Magdy:
Sirius Pumilo, peruwianka, czarny z małą ilością bieli
This Cold Pumilo, coronet, liliowo-złoto-biały
Suzie Pumilo, peruwianka beżowa
100 złotych za jedną świnkę
Lucky Pumilo, sheltie czerwono-biały
Waterloo Sunset Pumilo, coronet czarno-biały.
120 złotych za jednego prosiaka.
Pozdrawiam

magdah - 2006-12-22, 21:47

Samiec z pierwszego i trzeciego zdjęcia - to jest ta sama świnka, sheltie Lucky. A ten z drugiego to coronet This Cold. Obie są jeszcze wolne. Jakieś szczegóły, łącznie z ceną, proponuję omówić na pw, albo mailowo - afera@tlen.pl, bo mam wrażenie, że tu nie jest na to odpowiednie miejsce :)
anax - 2007-01-12, 14:27
Temat postu: sklepy w krakowie
Proszę o polecenie mi dobrego sklepu zoologicznego.Chciała bym miec pewnośc że zwierzaki są dobrze traktowane i zdrowe.
jestem mamą 8 letniego szymona i to on mnie namówił na świniaka.nigdy nie miałam swinki i boję się troche jak to bedzie z opieką nad nią.nie wiem ile jedzonka się im daje.troszke już wyczytałam ale wiecie jak jest. :confused:

MadziaŚwinka - 2007-01-12, 15:00

To bardzo proste tylko trzeba:
1.O jego/ją dbać.
2.Jeśli chodzi o jedzenie to świnki morskie jedzą marchewki,sianko,suszone owoce i wiele wiele innych.
3.Każdego dnia dawać coś innego i nie wsypywać za dużo jedzonka do pojemniczka w którym je. :D
I ostrzegam,że jak świnka będzie w pani pokoju to ona lub on będzie bardzo chalasować

Beata - 2007-01-12, 17:38

Witam.
1. Witamina C - CODZIENNIE! (5 kropli mała świnka, 10 kropli duża) prosto do pysia :) plastikowym zakraplaczem albo strzykawką bez igły,
2. Sianko - CODZIENNIE! To bardzo ważne!
3. Po przyjściu ze sklepu należy stopniowo wprowadzać świeże warzywa i owoce (w sklepie świnki są karmione ziarnem, granulatem i innym suchym pokarmem) więc ostroznie, żeby nie dostała biegunki.
4. Kupki maja meć kształt wałeczka (bez spiczastych końców), w innym razie należy niezwłocznie szukać pomocy na forum, czego oczywiście nie zyczę :)
5. Swieza woda codziennie.
To chyba najwazniejsze na poczatek.

emjotka - 2007-01-12, 19:04
Temat postu: sklep
kupiłam bardzo fajną zdrową świnkę w Carrefour Czyżyny, zdecydowanie odradzam M1 i Zoo natura.
b - 2007-01-12, 20:07

Zakopianska, obok carefoura :) . Najwiekszy i chyba najlepszy, kupilem tam 2 swiniaki i wszystko jest ok, warunki tez dobre maja.
AniaM - 2007-01-13, 21:15

Polecam Carrefour Czyżyny (szczególnie :thumbsup: ) oraz Leozoo niedaleko Placu Inwalidów. Ponoć jest też jakiś dobry sklep gdzieś na Kazimierzu. Zdecydowanie odradzam sklepy w M1, Zakopiance, Tesco. Wydaje mi się, że lepiej kupować zwierzaki w "osiedlowych sklepach" niż w tych dużych.
anax - 2007-01-14, 12:15

dzięki za odpowiedz.kurcze byłam obok cerfura czyzyny ale nie wiedziałam że tam jest zoologiczny.Już dotarła do mnie dostawa ze sklepu to poniedzieli idę kupować świnke :)
Markiza - 2007-01-14, 13:24
Temat postu: Z hodowli czy z zoologika? Tylko , te wysokie ceny ...
Witam wszystkich i prosze o wyrozumiałość , bo trochę sie załamałam i chciałam sie pożalić.
Jestem z Katowic i bardzo chciałabym kupić świnkę morską.
Jak zaczęłam szukac w Internecie to znalazłam mnostwo ras i najbardziej podobają mi sie Ch i Us Teddy , Sheltie i Coronety.
Dowiedziaam sie również , ze świnki z hodowli polskich kosztują od 100 zł wzwyż i tu trochę się załamałam, bo nie stać mnie tyle wydać na początek, kiedy wiadomo , ze jeszcze klatka i inne wyposazenie.
Nie wiem , co teraz mam zrobić ? Czy kupic sobie taką zwykła z zoologika (chociaż dużo niemiłych rzeczy o zoologikach tu czytałam), która nie wygląda tak jak te , które mi się podobają?
Dlaczego te swinki z hodowli są takie drogie??

Przeszukałam też czeskie strony hodowców świnek morskich i tam ceny są zupełnie inne.
Zaczynają się od 100 koron. Srednio można kupić świnke za 200-300 koron a najwyższa cena jaką widziałam to 600 koron (1ck- 0,14 zł), na polskie jakieś 84 zł.
Na stronie jednej hodowli amerykańskiej spotkałam się z ceną za CH Teddy $25 (jakieś 75 zł)
Czemu tam mogą byc świnki rasowe tańsze a u nas są takie drogie ?!

No chyba , ze u nas jest taki deficyt tych ulubieńców , że za każdą cenę idą jak swieże bułeczki

Można gdzies kupić ładne i zdrowe świnki morskie ale za normalne ceny?

Teeta - 2007-01-14, 14:40

Można kupić ładne, zdrowe świnki morskie... Jak masz wątpliwości co do zoologicznych, to może warto odwiedzić mniejsze zoologiczne - te na rynkach?

A co do ceny świnek morskich rasowych, rodowodowych z hodowli, to nie prowadzę hodowli, ale wydaje mi się, że to jest tak, że u nas jest bardzo mało takich hodowli, no i te hodowle są dość małe, dlatego ceny są takie a nie inne.

natalia64 - 2007-01-14, 14:42

Markiza widzisz fakt faktem ,ze w zoologikach czasami trafiają sie chore świnki a czasami zdrowe zalezy tez od hodowcy u mnie np. w zoologikach świnki są po 30 zł ale są zdrowe!!
a w hodowlach napewno ceny są druzgocące bo po pierwsze : tam masz pewnosc ze swinka byla w dobrych warunkach ,jest zdrowa i co nie przyjmuj tego do siebie dla wielu hodowców najwazniejsze ze są rasowe i ładne a otuz to moim zdaniem jest najmniej wazne !! Przeciez kazda świnka jest piękna ...Twojego wyglądu mama nie wybierała ....
Jesli tak bardzo zalezy ci na wyglądzie świnki ostatnio widzialam ładną na allegro Shelti tak jak powiedzialas napewno nie kupisz taniej nic 70-80 zł
A twoje drugie pytanie dla czego w innych krajach są mniejsze ceny mysle ze dla tego ze w innych krajach moze jest więccej hodowców ktorzy sie w ręcz"biją" o klijętów lub tez pobyt na świnki morskie jest wiekszy i konkurencja wyzsza ....
Tak więc nie przyjmuj tego do siebie nie moglam wytrzymac ale to nie tylko do ciebie ;)
Przepraszam jesli cię uraziłam ale mam nadzieję ze ci pomogłam :D :D

Markiza - 2007-01-14, 15:41

dziekuje dziewczyny za wytłumacznie,
natalia64 jasne, ze nie uraziłaś,
i chyba mi pomogłaś w wyborze, kupię sobie świnkę ze sklepu,
a jak będę w Czechach rozejrzę się za którąś z tych ras (jako drugą świnkę).

Ha więć rodzi się nastepna wątpliwość
Czy przywiezienie zwierzęcia z zagranicy (Czech) wiąże sie z jakimiś dłuższymi formalnościami?? macie już w tym doświadczenia??
Moja koleżanka przywiozła kiedys psa z Niemiec, po prostu nie zgłaszała, że przewozi, czy tak można robic? Czy raczej powinno sie to odbyc jakoś inaczej??
pozdrawiam

acha znalzłam na tym forum podobny wątek, szkoda, ze wcześniej na niego nie trafiłam polecam a propos cen rasowych świnek:
http://swinkimorskie.org/...topic.php?t=660

magdah - 2007-01-14, 15:55

W Czechach świnki są chyba najtańsze, w Niemczech też można kupić w przeliczeniu na polskie świnkę fehlerfrei za powiedzmy 60-120zł (15-30 euro). Jeśli chcesz- napisz do jakiegoś hodowcy i zorganizuj transport. To da się zrobić bez jakiś formalności, choć nie wiem, czy taniej Cię to wyniesie.
W Szwecji kupisz świnkę za 350SEK, czyli 150zł, też musisz jeszcze wydać na transport. Koszt importu świnki z Kanady czy USA to 400zł.

My sprzedajemy za 80-160zł, zazwyczaj 100-140 i nie myślę żeby to była nierozsądna, "nienormalna" cena zważając na to, jakie sami ponosimy koszty.
Happy Cavia ostatnio ogłaszała się na tej stronie z US teddy na sprzedaz, fajne zadbane świnki kosztowały od 70zł.

Hodowla w Polsce jeszcze się rozwija. Myślę, że nie ma co się dziwić cenom. Może kiedyś świnki będą tańsze... a może nie, kto to może wiedzieć.

"dla wielu hodowców najwazniejsze ze są rasowe i ładne a otuz to moim zdaniem jest najmniej wazne !!"
Podaj proszę konkretnego hodowcę, dla którego to jest najważniejsze. Takie slogany zaczynają już nudzić. Hodowla owszem służy temu, żeby coś wnosić do danej rasy, ale też każdemu zależy, żeby świnki były zdrowe i dobrze odchowane. To, że świnka jest rasowa oznacza, że ma takich a nie innych, znanych przodków, co OCZYWIŚCIE jest to ważne w hodowli i nie wiem, dlaczego to wzbudza jakieś wątpliwości?

natalia64 - 2007-01-14, 16:03

Tak mi sie wydaje ze teraz trzeba jakies formalnosci zrobic nie wiem jak z Niemiec ale w Ameryce napewno...
Xenia - 2007-01-14, 16:18

Markiza.Temat troche stary.Poglady wielu ludzi sie zmienily.Hodowli przybylo a ceny...niestety tez chyba sie nie zmienily.Jednak nie o tym chcialam pisac.
Sama sprowadzilam do Polski juz kilka rasowych swinek i jechaly jako moje,ze mna na urlop.
Najlepiej jesli ma sie znajomego w Niemczech.Samo kupno i przywiezienie w transportowce lub pudelku (prowizorce) to nie problem.Jesli znajomy nic nie wezmie za fatyge to wydasz tylko tyle ile swinka kosztowala.
Jesli chodzi o normalny,legalny przewoz swinki z Niemiec do Polski przez Polaka ,to nie jestem zorientowana.
Nikita,Ty masz jakie informacje jak to wyglada i co potrzeba?Bo jestem ciekawa.

Lulu - 2007-01-14, 19:09

Ja bym jednak wrocila do cen, bo mnie one akurat ciesza.

Swinki w sklepie nie zamierzam kupowac. To co sie dzieje w hurtowniach ze zwierzetami mnie przeraza i nie chce tego w zaden sposob wspierac i tym bardziej napedzac ten biznes. Ludzie, ktorzy maja rozmnazalnie (bo jak dla mnie czlowiek, ktory rozmnaza po to by oddac do sklepu, czyli majac gdzies co sie ze zwierzeciem stanie jak dla mnie na miano hodowcy nie zasluguje) tez.

Na dzien dzisiejszy zastanawiam sie nad rasowymi, chociaz czuje, ze jak nadejdzie ten czas, ze swinke bedziemy mogli przygarnac i zobacze jakies ogloszenie o swince po przejsciach w potrzebie to sie nie zawacham i rasowiec bedzie musial poczekac.

Ale to juz tylko odnosnie tego czemu nie chce kupowac w sklepie, a chcialam jeszcze napisac o cenach.

Ogolnie nie podoba mi sie w jakiej cenie sprzedaje sie wiekszosc gryzoni w Polsce. Od razu zaznaczam, ze nie naleze do osob bogatych i jednak wydatek 100 za swinke nie jest dla mnie malym... i licze, ze dla wiekszosci ludzi nie jest i chociaz troszke to zabiezpieczy swinki przed trafieniem w zle rece. Bo az za czesto slyszalam, ze jezeli bardziej od leczenia zwierzaka oplaca sie kupic nowego to leczyc nie warto :tear:
A im zwierzak drozszy i im wiecej trzeba czasu na uzbieranie pieniedzy tym wiecej jest tez czasu na zastanowienie sie i dowiedzenie sie czegos o danym zwierzeciu i zakup jest mniej spontaniczny. Wiadomo, nie zabezpieczy to przed wszystkimi parapetami, ale mysle, ze chociaz przed czescia.
Wiec dopoki zwierzaki w hodowlach nie sa rozmnazane tylko dla zysku i jednak dobro zwierzecia jest na pierwszym miejscu (a obserwujac troszke z boku hodowcow swinkowych jeszcze nie zauwazylam by bylo inaczej) to mysle, ze wysoka cena jak najbardziej na miejscu :thumbsup:

Nikita - 2007-01-14, 20:34

Xenia napisał/a:
Nikita,Ty masz jakie informacje jak to wyglada i co potrzeba?Bo jestem ciekawa.

Hmm ja sama sprowadzałam świnki z Niemiec 3 razy (plus raz przywiozła nam znajoma).
Przed naszym pierwszym importem (3 świnki) pytałam się wielu hodowców z Polski i z zagranicy jak jest z tym przewozem. Rozmawiałam również z Kasią (Amber Cavias), która regularnie wozi świnki do Polski. Kasia mówiła, że nie ma sensu wyrabiać jakiś zaświadczeń o stanie zdrowia itp. Ona świnki zawsze "przemyca". Za pierwszym razem kiedy jechała przez granicę miała zaświadczenia, ale kiedy wpychała je na granicy celnikowi ten patrzył na nią troszkę jak na wariatkę ;) Później nigdy zaświadczeń nie wyrabiała. Inna hodowczyni (też z niemiec) mówiła mi, że specjalnie dowiadywała się jak jest z przewozem świnek przez granicę i w jakimś urzędzie powiedzieli jej, że świnki nie potrzebują żadnych papierów, ale rodowód bywa przydatny.
Ja nic nie wyrabiam. Świnki jadą sobie w bagażniku. Nawet ich w żaden sposób nie zasłaniamy.
Pozdrawiam

Markiza - 2007-01-15, 00:11

Dzięki dziewczyny za odpowiedzi, naprawdę pomocne. Mam znajomych w Niemczech i w sumie mogłabym ich zaangażować w ściągnięcie świnki dla mnie. Poza tym, na wiosnę będę w Pradze, więc mam kolejną możliwość ?
Ucieszyło mnie to co mówiecie o przewożeniu świnek przez granicę , ze nie jest problemem (tak mi się tez wydawało ale lepiej zasięgnąć rady znawców tematu) Jeszcze raz dzieki za info i Pozdrawiam


Lulu napisał/a:
Ja bym jednak wrocila do cen, bo mnie one akurat ciesza. (...)
Ogolnie nie podoba mi sie w jakiej cenie sprzedaje sie wiekszosc gryzoni w Polsce. Od razu zaznaczam, ze nie naleze do osob bogatych i jednak wydatek 100 za swinke nie jest dla mnie malym... i licze, ze dla wiekszosci ludzi nie jest i chociaz troszke to zabiezpieczy swinki przed trafieniem w zle rece. Bo az za czesto slyszalam, ze jezeli bardziej od leczenia zwierzaka oplaca sie kupic nowego to leczyc nie warto :tear:
A im zwierzak drozszy i im wiecej trzeba czasu na uzbieranie pieniedzy tym wiecej jest tez czasu na zastanowienie sie i dowiedzenie sie czegos o danym zwierzeciu i zakup jest mniej spontaniczny. Wiadomo, nie zabezpieczy to przed wszystkimi parapetami, ale mysle, ze chociaz przed czescia.

Próbowałam się powstrzymać od komentarza, żeby nie sprowadzać dyskusji, która sztucznie powiększa zawartość wątku a nic nie wnosi do tematu, ale trochę mnie zdziwiła Twoja wypowiedź.
Po pierwsze, jak już wcześniej pisałam to w Polsce są wyższe ceny od tych w innych krajach.
Po drugie nie wydaje mi się, żeby drogie ?zabawki? (bo z toku Twojej wypowiedzi można wywnioskować, ze wszyscy traktujemy zwierzęta jak zabawki) nie nudziły się równie często jak te tańsze. Jeżeli ktoś podchodzi do zwierząt przedmiotowo, to czy wyda na nie 30 czy 130 złotych po jakimś czasie i tak odstawi je w zapomnienie, choziaż jeszcze niedawno były tak upragnione. Też nie wydaje mi sie, żeby tylko osoby o chudych portfelach miały ?złe ręce?.

Xenia - 2007-01-15, 00:48

Markiza napisał/a:
Mam znajomych w Niemczech i w sumie mogłabym ich zaangażować w ściągnięcie świnki dla mnie.

Jesli chcesz, to napisz mi w jakim miescie (rejonie) oni mieszkaja a postaram sie poszukac jakie hodowle sa w poblizu.Ot tak tylko dla twojej wiadomosci,bez wzgledu na to czy ich zaangazujesz czy tez nie.

Lulu - 2007-01-15, 10:43

Markiza, prosze bys starala sie czytac dokladnie to co napisane oraz bys nie dokladala do mojej wypowiedzi czegos czego nie napisalam ;)

Markiza napisał/a:
Po drugie nie wydaje mi się, żeby drogie ?zabawki? (bo z toku Twojej wypowiedzi można wywnioskować, ze wszyscy traktujemy zwierzęta jak zabawki) nie nudziły się równie często jak te tańsze.


W zadym wypadku nie odnosilam sie do ludzi z forum :) nawet mi do glowy nie przyszlo, ze moglibyscie to wziac do siebie.
Jednak spotkalam sie z ludzmi, ktorzy tak wlasnie zwierzeta traktuja, wiec na pewno jest grupa osob, ktora ma wlasnie takie podejscie :-(

Markiza napisał/a:
Jeżeli ktoś podchodzi do zwierząt przedmiotowo, to czy wyda na nie 30 czy 130 złotych po jakimś czasie i tak odstawi je w zapomnienie, choziaż jeszcze niedawno były tak upragnione. Też nie wydaje mi sie, żeby tylko osoby o chudych portfelach miały ?złe ręce?.


Dlatego napisalam:
Lulu napisał/a:
Wiadomo, nie zabezpieczy to przed wszystkimi parapetami, ale mysle, ze chociaz przed czescia.


Wiadomo, pierwszym krokiem do tego by swinki trafily w dobre rece jest zainteresowanie hodowcy potencjalnym wlascielem, bez tego to juz nie wiem jak wygorowana cena nie pomoze.
Jednak jak dla mnie cena jest jednym ze srodkow, ktore chociaz czesc nieodpowiedzialnych ludzi odrzuci (niestety tylko tych biedniejszych, ale to juz zawsze cos). Glownie przez to, ze likwiduje zakup spontaniczny, czyli wchodzi mama z dzieckiem (chociaz nie tylko, dorosli sami tez tak potrafia) dziecko widzi zwierze i krzyczy:'kup mi, kup mi!' i pozniej dramat, bo niedosc, ze o zwierzaku nic sie nie wie to jeszcze jak zachoruje okazuje sie (niespodzianka, niespodzianka), ze chodziaz moze sam zwierz drogi nie byl (tak jak i sciolka czy jedzenie), ale juz leczenie moze troche kosztowac. A jednak dla duzej czesci naszego spoleczenstwa wydatek rzedu 100zl sklania do dluzszego namyslu a im wiecej czasu sie poswieci na to by przemyslec czy aby na pewno juz sie wie jak sie danym zwierzakiem zajmowac i czy gdyby zachorowal to czy jest mu sie w stanie zapewnic odpowiednia opieke tym lepiej pozniej dla pupila.

Nie chce byc zle zrozumiana, nie zamierzam nikomu narzucac swojego zdania (nie zamierzam tez nigdy miec hodowli, wiec cen tez nie bede narzucac :P ) ani tez sztucznie nadmuchiwac dyskusji.
Po prostu dla mnie skandalem jest w jakiej cene sprzedaje sie zwierzaki w sklepach. Juz nie mam tu na mysli swinek, ale np mniejszych gryzoni. Niedosc, ze czesto sa sprzedawane za mniej niz 10 zl to do tego bardzo czesto sa sprzedawane dzieciom bez opiekuna. I pozniej wychodza takie kwiatki jak chlopcy chcacy postraszyc kolezanki szczurem (a wydatek zaden, 10zl) i po zabawie go wyrzucaja.
Moze przemawia przeze mnie rozgoryczenie na takie sytuacje (bo jednak nawet 30zl za swinke jako zywa istote to dla mnie troszke za malo, bo za lekka reka mozna to wydac) i nie wiem czy cena 100zl to juz jest za duzo, ale tak jak pisalam na poczatku cieszy mnie, ze jest wyzsza niz w sklepie. Moze moglaby byc troche nizsza niz jest obecnie? Ale to juz nie ja decyduje ;)

Pozdrawiam :)
I mam nadzieje, ze nikogo nie urazilam.

Markiza - 2007-01-15, 11:31

Xenia napisał/a:
Jesli chcesz, to napisz mi w jakim miescie (rejonie) oni mieszkaja a postaram sie poszukac jakie hodowle sa w poblizu.Ot tak tylko dla twojej wiadomosci,bez wzgledu na to czy ich zaangazujesz czy tez nie.


No więc NeumĂĄnster pomiędzy Hamburgiem i Kiel-em (nie wiem czy pisownia poprawna - wymawia sie Kil) w każdym bądź razie Schleswig-Holstein.
pozdrawiam i dziekuję za pomoc

Nikita - 2007-01-16, 12:13

Markiza ja też chętnie mogę coś poszukać. Z tego co wiem w tamtych okolicach jest dość sporo hodowli rasowych świnek. Powiedz jakie rasy najbardziej Ciebie interesują?
Pozdrawiam
Monika

kurkowna - 2007-01-16, 15:26

to super! musisz nam odrazu pokazać zdjęcia! nie mogę się doczekać!
Markiza - 2007-01-18, 22:08

Nikita napisał/a:
Markiza ja też chętnie mogę coś poszukać. Z tego co wiem w tamtych okolicach jest dość sporo hodowli rasowych świnek. Powiedz jakie rasy najbardziej Ciebie interesują?
Pozdrawiam
Monika


Hej, jak już wyżej pisaam to najbardziej mi się podobają Ch i Us Teddy, Sheltie i Coronety.
Xenia podala mi stronę, gdzie są wymienione hodowle ze S&H
a znasz jeszcze jakieś inne, chociaż na tej stronie jest b dużo wymienionych hodowli i jest OGROMNY wybór świnek co do koloru, rasy itd.
Pozdrawiam :)



acha nie podalam linku : http://www.peruaner.com/z...g-Holstein.html

pa :)

magdah - 2007-01-18, 22:38

Akurat w tym landzie nie ma aż tak dużo hodowli w porównaniu do np. Nadrenii-Westfalii :)
Hm, nie wiem, co się stało ze stroną www hodowli 'von der SanddĂĄne'. Mieli(/mają) bardzo ładne CH teddy. [Mamy stamtąd dwie bardzo fajne świnki... ]

Xenia - 2007-01-20, 00:04

magdah napisał/a:

Hm, nie wiem, co się stało ze stroną www hodowli 'von der SanddĂĄne'.

Moze hodowla nadal jest,tylko albo zaniedbali swoja strone www albo ja przerabiaja.W najgorszym przypadku po prostu ja zlikwidowali. :confused:
Tak w ogole to nieziemsko mnie drazni ,jak osoby,ktore maja swoja hodowle,majac swoja strone ,po jakims czasie zaczynaja ja olewac i brak na niej aktualizacji.O kazdy nowy miot trzeba sie dowiadywac indywidualnie i dzwonic ,bo strony jesli jeszcze sa -to swieca pustkami. :thumbsdown: Sama ostatnio usunelam z "ulubionych" kilka adresow takich wlasnie stron.
Z tego co widze,to na tej mapce hodowli , niektore adresy www tez juz nie dzialaja,pomimo tego iz hodowla oficjalnie jest jeszcze wpisana.

anax - 2007-01-20, 19:16

już mam świneczkę sonię. jest czarno szara z białymi paskami nad głową i w okolicach zadka. heh Strasznie się nas boi cały czas siedzi w fomku.Biorę ją czasem na ręce i siedzi nieruchomo.Jak ją głaskam to chrząka i nie wiem czy z radości czy dlatego że się boi.zdjęć nie wedzie niestety
Nikita - 2007-01-22, 14:21

Gratuluję serdecznie nowego domownika :)
MadZia92 - 2007-01-23, 17:05

Gratuluję ;)
Monyka - 2007-01-25, 08:29

ja nie wiem jak było z moją świnką, ale zamówiłam przez sklep zoologiczny i podobno została przywieziona z hodowli...
myślę, że tak właśnie mogło być, Bunia była zadbana, nie bała się ludzi [no może troszkę]...
te ze sklepu zoologicznego o ile nie siedzą same są chyba tak samo dobre jak te z hodowli :)

MadziaŚwinka - 2007-01-26, 15:07

To super :thumbsup:
Gratuluje! \:D/

moni - 2007-01-26, 16:26

Również gratuluję swiniaczka. I życzę powodzenia w hodowaniu :)

Beata napisał/a:
Witam.
1. Witamina C - CODZIENNIE! (5 kropli mała świnka, 10 kropli duża) prosto do pysia :) plastikowym zakraplaczem albo strzykawką bez igły


Witamine C można podawać, ale nie trzeba.
Jeżeli świnka dostaję warzywa i owoce zawierające jej w dużych ilościach i jest zdrowa nie jest to moim zdaniem konieczne.
Chociaż nie odradzam bo zwiększa to ponoć odporność świniaczka.

AniaM - 2007-01-26, 16:43

moni napisał/a:
Beata napisał/a:
1. Witamina C - CODZIENNIE! (5 kropli mała świnka, 10 kropli duża) prosto do pysia :) plastikowym zakraplaczem albo strzykawką bez igły

Witamine C można podawać, ale nie trzeba.
Jeżeli świnka dostaję warzywa i owoce zawierające jej w dużych ilościach i jest zdrowa nie jest to moim zdaniem konieczne.
Chociaż nie odradzam bo zwiększa to ponoć odporność świniaczka.
Trzeba, trzeba. I to koniecznie. Moje świnki zawsze jadły sporo warzyw a łamały im się zęby a jedna nawet miała niedowład kończyn (oczywiście jak jeszcze nie dostawały witC - teraz od prawie roku ani jeden ząb się nie złamał, żadnej śwince). Świnka anielkisupelki dostawała codziennie 4 krople witaminy C i jadła warzywa i owoce a mimo to dostała awitaminozy. Te 10 kropli to konieczność a nie nadgorliwość. Nie tylko zwiększamy w ten sposób odporność świnki (co też jest wskazane), ale dbamy o ząbki, o dziąsła i zapobiegamy niedowładom nóżek.
katya - 2007-01-27, 19:58

chyba odbieglismy troche od tematu.
polecam jeden malysklepik pod hala targowa- bardzo ukryty bo za sklepami miesnymi i rybnymi ale jak ktos chce to znajdzie( ja znalazlam przez przypadek) bardzo bardzo mila pani, (rozmawialam z nia chyba z 30 minut )oraz zadbane swineczki ktore hehe z czym sie po raz pierwszy spotkalam maja otwarte akwarium ( wyglada to tak ze akwarium to jest wbudowane w szafe lecz szybka jest plastikowa i sciagana wiec swinki maja caly czas otwarta ta szybke :) )
po kolezanke dla Mufki pojde napewno tam - tylko jak mi wyzdrowieje.
nie polecam carefoura na zakopiance( swinka padla mi po 5 dniach pobytu u mnie )
oraz galerii krakowskiej ( to z własnych obserwacji brud smrod i niestety zaniedbania zwierzat , chore swinki i inne)

k_asiap - 2007-01-29, 11:19

Chciałam się dopytać o tą witaminę C. To mają być takie zwykłe tabletki dla ludzi rozpuszczone? Czy są jakieś specjalne preparaty?
Beata - 2007-01-29, 12:05

Najwygodniej kupić witaminę C w kropelkach - w aptekach dostępne są Juvit oraz Cebion.
Dla małej świnki 5 kropele, dla dorosłej 10 kropelek nabieramy do strzykawki (bez igły!) i wkrapiamy prosto do pysia. Ja robię to plastikowym zakraplaczem.
Początkowo na ogół wszystkie świnki wyrywają się i grymaszą, ale po jakimś czasie niektóre przyjmują witaminkę jako zło konieczne, inne z czasem zaczynają ją nawet lubić.
Ważna uwaga:
Buteleczkę należy trzymać w tekturowym pudełeczku (pudełko zatrzymuje światło i witaminka tak szybko nie traci swoich właściwości). Witamina nadaje się do używania tylko przez 3 miesiące od chwili otwarcia, potem jest bezużyteczna.
Z tego właśnie powodu bardzo intensywnie pomagam moim świnkom w zużyciu całej butelki zanim minie okres przydatności. :nod:
PS. Mnie smakuje - nie wyrywam się i nie grymaszę :D

motylek1007 - 2007-04-06, 14:23
Temat postu: Gdzie w Poznaniu kupię świnkę długowłosą???
Czy wiecie może gdzie w Poznaniu kupię długowłosą świnke?????
Nie jestem z Poznania, wiec nie chce poswiecic pół dnia na szukanie po sklepach takiej świnki a zalezy wlasnie na tej rasie...

Może jest tutaj jakaś poznanianka i podpowie mi co, gdzie i za ile?

kurkowna - 2007-04-06, 18:57

http://swinkimorskie.org/...opic.php?t=3677

Świnke długowłosą kupisz tylko w hodowli. Powyżej dałam ci link do strony z wykazem hodowli. Sprawdź czy któraś nie jest w twojej okolicy.

motylek1007 - 2007-04-06, 19:20

dzieki wielkie za linki ale niestety nie ma nic w okolicy Poznania :( :(
kurkowna - 2007-04-06, 19:25

W mojej okolicy tez nie ma zadnej hodowli lecz nadal poszukuje sobie swinki z kreconym wlosem.
Przeciez transport latwo zawsze znalezc a to jakis znajomy jedzie a to jest jakas wystawa i jest taka mozliwosc. Trzeba tylko chciec.

motylek1007 - 2007-04-06, 19:26

Bedę sledzić wszystko.....heh może ktoś sie zlituje i pojedzie ze mna do stolicy......;)
magdah - 2007-04-07, 09:22

kurkowna napisał/a:
Świnke długowłosą kupisz tylko w hodowli.

W zoologiku też można kupić świnkę z długimi włosami.

W hodowlach można kupić świnkę rasową, nie tylko długowłosą... A co do transportu między dużymi miastami nie ma problemu. Z Warszawy do Poznania na pewno jakoś dałoby się zorganizować transport ( oczywiście o ile ktoś nie wymaga odbioru osobistego ).

motylek1007 - 2007-04-07, 19:06

Naprawde da sie załatwic takie cos???
Bo wydaje mi sie , ze przewozenie swinek w takich kartonach to cos strasznego :(

Znasz chociaz moze przyblizony koszt takiego transportu???

magdah - 2007-04-08, 13:34

Powiem tyle, że ci się wydaje. Da się to załatwić. Świnki są czasami wysyłane PKSem, daje się kierowcy to pudełko (oczywiście zaznaczając, co jest w środku) i płaci 20 zł. Z Poznania do Warszawy to będą pewnie 4 godziny podróży... Wszystko odbywa się bez problemu. Świnka ma dostęp do powietrza- w kartonie są dziury, w środku trociny, sianko, coś do jedzenia- takie warunki jak normalnie. Do nas przyjeżdżały świnki z Niemiec- w normalnym stanie. Oczywiście potem trzeba dać śwince spokój (bo jest w nowym miejscu), ale takie podróże /przy normalnej pogodzie- nie za ciepło, nie za zimno/ nie są krzywdą dla świnki.
motylek1007 - 2007-04-08, 20:56

magdah napisał/a:
Powiem tyle, że ci się wydaje. Da się to załatwić. Świnki są czasami wysyłane PKSem, daje się kierowcy to pudełko (oczywiście zaznaczając, co jest w środku) i płaci 20 zł. Z Poznania do Warszawy to będą pewnie 4 godziny podróży... Wszystko odbywa się bez problemu. Świnka ma dostęp do powietrza- w kartonie są dziury, w środku trociny, sianko, coś do jedzenia- takie warunki jak normalnie. Do nas przyjeżdżały świnki z Niemiec- w normalnym stanie. Oczywiście potem trzeba dać śwince spokój (bo jest w nowym miejscu), ale takie podróże /przy normalnej pogodzie- nie za ciepło, nie za zimno/ nie są krzywdą dla świnki.


no to jestem bardzo zaskoczona bo pierwszy raz spotykam sie z czyms takim.....

Xenia - 2007-04-08, 22:40

Wystarczy zadbac o odpowiednie warunki , w ktorych bedzie podrozowac swinka a nic sie jej nie stanie.

Hodowcy bardzo czesto wysylaja w podroz swoje swinki lub tez sprowadzaja z innych hodowli , wiec zawsze zanim je wysla w droge sprawdzaja warunki w jakich swinka bedzie podrozowac oraz osoby do ktorych ona trafi .Za granica sa nawet specjalne firmy przewozowe.
Sama czesto przegladam rozne ogloszenia hodowcow i wiekszosc z nich zgadza sie na wysylanie swinek , z tym , ze w Niemczech czesto warunek jest taki , ze w jednym kartonie podrozuja minimum we dwie aby bylo im razniej i aby zminimalizowac stres .

kurkowna - 2007-04-08, 23:23

fajnie wyglada takie pudlo.
kaja111 - 2007-04-09, 11:18

Pudło rzeczywiście świetne... ważne jest aby świnka miała dużo siana no i jakieś owocki dla zabicia pragnienia( np.ogórek ), tak jak to jest na zdjęciu
kurkowna - 2007-04-09, 11:54

zastanawia mnie co jest tam na dnie. zwirek czy troty?
kaja111 - 2007-04-09, 11:56

wygląda to na trociny..ale pewna nie jestem
kurkowna - 2007-04-09, 11:57

noo , ale chcialabym sie upewnic co to jest.
motylek1007 - 2007-04-09, 14:40

Xenia napisał/a:
Wystarczy zadbac o odpowiednie warunki , w ktorych bedzie podrozowac swinka a nic sie jej nie stanie.
Obrazek
Hodowcy bardzo czesto wysylaja w podroz swoje swinki lub tez sprowadzaja z innych hodowli , wiec zawsze zanim je wysla w droge sprawdzaja warunki w jakich swinka bedzie podrozowac oraz osoby do ktorych ona trafi .Za granica sa nawet specjalne firmy przewozowe.
Sama czesto przegladam rozne ogloszenia hodowcow i wiekszosc z nich zgadza sie na wysylanie swinek , z tym , ze w Niemczech czesto warunek jest taki , ze w jednym kartonie podrozuja minimum we dwie aby bylo im razniej i aby zminimalizowac stres .


rzeczywiscie pudlo wyglada na dobrze zaopatrzone....
Jesli nie znajde w najblizszym czasie dlugowlosej to chyba kupie od hodowcy.....wlasnie przez taka wysylke, bo inaczej sie nie da

motylek1007 - 2007-04-09, 14:41

kurkowa ale drązysz ;)
Xenia - 2007-04-09, 20:02

Na dnie sa trociny a to tylko przykladowe zdjecie .
Trociny dobrze chlona i sa cieple.
Rownie dobrze moze byc sloma lub siano (te i tak musi byc do jedzenia) ale trociny najlepiej chlona .
Ja sama teraz musze opracowac nowy patent.
Jak moje swinki beda jechaly 8 godzin w transportowce beda siedziec na pieluchach lub jakichs specjalnych wkladach do nauki czystosci u szczeniakow .
Slyszalam o tym i musze tego sprobowac , poniewaz po 8 godzinach jazdy swinki sa mokre od moczu , pomimo tego iz na przystankach staram sie im czesciowo wymieniac.

kurkowna - 2007-04-09, 20:39

a wiec trociny. tak jak myslalysmy z kaja111. ok dzienx za info
kaja111 - 2007-04-09, 21:25

no kurkowna i już sprawa rozwiązana ;-)
motylek1007 - 2007-04-10, 13:11

podzwonilam dzis po sklepach zoologicznych (okolo 30) i okazalo sie ze nie maja swinek długowlosych...:(

Nie sadzialam ze tak ciezko bedzie. Pozostaje mi juz tylko szukac po hodowcach...:(

kaja111 - 2007-04-10, 13:15

to dziwne, że w tylu sklepach nie ma ani jednej świnki długowłosej, myśle że to niedopatrzenie sprzedawców, którzy myślą że to rozetki( potem z tych niby rozetek wyrastają prześliczne długowłase świnki)
najlepiej byłoby pochodzić i poszukać samemu, ale skoro nie masz czasu to pozostaje świnka z hodowli i ewentualny transport....
powodzenia

Xenia - 2007-04-10, 13:36

Zdarzaja sie w sklepach swinki dlugowlose , rzadziej - aczkolwiek sa.
Mojego Kacpusia , ktory byl najpiekniejsza angorka pod sloncem , kupilam wlasnie w jakims wynedznialym zoologiku. Przypadek , ze ktos tam go podrzucil ...
Zreszta jak bylam ostatnio u kuzynki w sklepie , byla akurat dostawa :( i pomimo tego , iz byly to niemowlaczki , jedno bylo pewne , byly dlugowlose i jesli bedzie im dane przezyc ,to wyrosna na przepiekne swinki...

motylek1007 - 2007-04-10, 13:45

Ja jestem z okolic Poznania dlatego dzwonilam i pytalam czy taka rase maja lub w najblizszym czasie miec beda...Zazwyczaj slyszalam , ze nie sprowadzaja bo to rzadka rasa, male zaintersowanie itp :(
Naprawde nie sadzilam , ze takie problemy beda...
Niestety nie moge pochodzic po Poznaniu i szukac świnki bo niedawno mam nowa prace i wolnego dnia nie dostane a po pracy to mi sklepy zamykaja.....:(((
Licze jeszcze na hodowcow tylko ten transport...i nie mam na mysli kosztow...niby oki swinki jada w kartoniku dobrze zabezpieczonym ale jesli np. to bedzie dla nich big stres i nie przezyja???

Cos czuje ,ze skonczy sie jak ostatnio na gładkowlosej (mialam juz rozetke i 2 gladkowlose).

Nikita - 2007-04-10, 17:29

Naprawdę transport to nie jest nic złego :)
Na początku może sama też miałam jakieś ale, lecz jak taki transport pomógł mi w uzyskaniu pięknych i kochanych świnek (Luna i Junior) to dochodzę do wniosku, ze to nic złego. Jechały do mnie bus-em spod francuskiej granicy. Pudełko z dziurkami, w środku mnóstwo sianka, nawet jeszcze resztki niedojedzonej marchewki i buraczka (hodowczyni włożyła jeszcze jabłuszko, pietruszkę, ogóra i cykorię). Tak na dobrą sprawę to co to za różnica, czy świnka pojedzie sama z np. zaufanym kierowca, czy sami samochodem będziemy się tłuc przez np. pół kraju, aby odebrać swinkę. W końcu i tak musimy ją przywieźć do siebie w kartoniku.
Sama rozmawiam teraz z osobami zainteresowanymi moimi maluchami i od razu mówię, że w przypadku kiedy niemożliwy jest ze względu na odległość , odbiór osobisty -można pokombinować.
Pozdrawiam, Monia

motylek1007 - 2007-04-10, 19:02

masz boską świnke w avatarku...o takiej marze
Nikita - 2007-04-10, 19:05

Dziękuję :D
Świnka na avatarze to peruwianka- moja Samira. Niedawno została pierwszy raz mamą ;)

kaja111 - 2007-04-10, 19:24

no właśnie Nikitka co tam u maluchów :question: :D
Nikita - 2007-04-10, 19:30

kaja111 napisał/a:
no właśnie Nikitka co tam u maluchów :question: :D

To będzie w ich temacie w sobotę może :D
Rosną i biegają. Piękne zdrowe malństwa. Każde już po przeszło 200 gram :D

motylek1007 - 2007-04-10, 20:40

Nikita napisał/a:
kaja111 napisał/a:
no właśnie Nikitka co tam u maluchów :question: :D

To będzie w ich temacie w sobotę może :D
Rosną i biegają. Piękne zdrowe malństwa. Każde już po przeszło 200 gram :D



Maluszki zatrzymujesz czy chcesz sprzedac?????:):):):)

Nikita - 2007-04-10, 20:49

Samiczka zostaje, samczyk na sprzedaż, ale nie wiem, czy już nie zarezerwowany :P
Czekam na potwierdzenie, ale może jest jeszcze na sprzedaz ;)

motylek1007 - 2007-04-10, 20:58

Nikita napisał/a:
Samiczka zostaje, samczyk na sprzedaż, ale nie wiem, czy już nie zarezerwowany :P
Czekam na potwierdzenie, ale może jest jeszcze na sprzedaz ;)


o ile sie nie mylę pislam do Pani maila dzis wlasnie w sprawie tego samczyka:):)

Nikita - 2007-04-11, 15:26

Tak teraz już kojarzę wszystko :)
Dostaje całkiem sporo wiadomości w sprawie Cznandro i czasami już się gubię. Czekam cięgle na odpowiedź i jeżeli ta pani się rozmyśli to mam nadzieję, że trafi do Pani. Na razie z resztą musi podrosnąć, bo jeszcze mały brzdąc z niego jest :P

motylek1007 - 2007-04-11, 17:54

oczywiscie, rozumiem :) :):)

Dzis koleżanka mne poinformowala że widziala w Poznaniu w sklepie zoologicznym świnke długowłosą wiec jutro jade i kto wie może z nia wróce:):)

kaja111 - 2007-04-11, 19:29

no to czekamy na długowłosą piękność, a może nawet dwie ;-)
kurkowna - 2007-04-11, 19:35

Miejmy nadzieje że łowy będą udane :D
motylek1007 - 2007-04-11, 20:11

ja też.....ale znajac siebie to jak zobacze taka jedna smutna świnke to ruszy mnie serce i ją wezme bez wzgledu na rase...

taka miekka jestem....bo jak pomysle ze ona bedzie tam siedziala tak samotnie....

motylek1007 - 2007-04-12, 21:22

spoznilam sie.......jak dojechalam świnki juz nie było :(
Nikita - 2007-04-12, 22:41

No szkoda :(
motylek1007 - 2007-04-12, 23:10

Rozumiem ze Czandor jest zarewerwowany....wiec postanowilam tak...jutro dzownie do pewnego hodowcy i o ile bedzie mial 2 samczyki to je biore a jesli nie.......to ide i kupuje zwykle świnki................kochac bede tak samo
kurkowna - 2007-04-13, 08:04

szkoda że się spóźniłeś...
kaja111 - 2007-04-13, 12:43

Ale nie poddawaj się, jak nie kupisz dzisiaj wymarzonej długowłosej świnki, to kupisz ją za tydzień
Nie rezygnuj!!! ;-)

motylek1007 - 2007-04-13, 15:06

kaja111 napisał/a:
Ale nie poddawaj się, jak nie kupisz dzisiaj wymarzonej długowłosej świnki, to kupisz ją za tydzień
Nie rezygnuj!!! ;-)


nie poddaje...jeszcze...

Nikita - 2007-04-13, 15:14

motylek1007 napisał/a:
Rozumiem ze Czandor jest zarewerwowany....wiec postanowilam tak...jutro dzownie do pewnego hodowcy i o ile bedzie mial 2 samczyki to je biore a jesli nie.......to ide i kupuje zwykle świnki................kochac bede tak samo

Właśnie nie wiem co z tym moim Czandorem :(
Poprosiłam tą osobę o ostateczną decyzję w jego sprawie.
Jak zaraz ją otrzymam dam znać, choć powiem, że ucieszyłabym się gdyby mój C trafił do Ciebie :D
Proszę poczekaj jeszcze kilka dni ;)
Dzwonisz pewnie do Dior Cavii :P

motylek1007 - 2007-04-13, 15:22

Nikita napisał/a:
motylek1007 napisał/a:
Rozumiem ze Czandor jest zarewerwowany....wiec postanowilam tak...jutro dzownie do pewnego hodowcy i o ile bedzie mial 2 samczyki to je biore a jesli nie.......to ide i kupuje zwykle świnki................kochac bede tak samo

Właśnie nie wiem co z tym moim Czandorem :(
Poprosiłam tą osobę o ostateczną decyzję w jego sprawie.
Jak zaraz ją otrzymam dam znać, choć powiem, że ucieszyłabym się gdyby mój C trafił do Ciebie :D
Proszę poczekaj jeszcze kilka dni ;)
Dzwonisz pewnie do Dior Cavii :P



kurcze....
dzwonilam dzis do pewnej pani co ma swinki i zamowilam u mniej samiczke bo miala taka dlugowlosa (tylko musze jeszcze poczekac okolo 2 tygodni az podrosnie)...

bylam pewna ze tamta Pani wezmie CZandora, bo jak mozna z takiego zrezygnowac????
a ja jak juz to chce dwie ale nie parke bo nie chce ich rozmanazać...

ale jestem w kropce teraz bo jesli Czandorek bedzie wolny to ja juz nie wiem ktora wziac.....

kurkowna - 2007-04-13, 17:50

tego to już ci nikt nie powie. decyzja należy do ciebie...
motylek1007 - 2007-04-13, 18:14

u mnie wszystko ostatnio zmienia sie jak w kalejdoskopie...

zapomnialam dodać ze nie chce absolutnie miec świnki z czerwonymi oczkami....a obawiam sie ze tamta mala dziewczynka ma....

Nikita - 2007-04-13, 21:44

No to chyba już wszystko się wyjaśniło ;)
magdah - 2007-04-14, 09:39

Pisałaś chyba do nas o dziewczynkę liliowo-kremowo-białą?
Każda świnka z kolorem lilac będzie miała czerwone oczy. Nie ma sensu, żebyś kupowała świnkę, której mieć nie chcesz ;)

motylek1007 - 2007-04-14, 16:00

magdah napisał/a:
Pisałaś chyba do nas o dziewczynkę liliowo-kremowo-białą?
Każda świnka z kolorem lilac będzie miała czerwone oczy. Nie ma sensu, żebyś kupowała świnkę, której mieć nie chcesz ;)



tak, to ja pisalam :)
Przepraszam za zamieszanie. Nie znam sie na tych opisach, gdyż zawsze mialam świnki prosto ze sklepu.
Bylam wpisana na liste oczekujacych a tamta Pani zrezygnowala i tak sie stało ze Czandorek trafi do mnie:)

Jeszcze raz przepraszam Panią za kłopot, on po prostu ujał mnie za serce jak tylko go zobaczyłam pierwszy raz, chociaz niewykluczone ze w przyszłosci jeszcze nie skontaktuje sie z Pania


Nikita jestem very happy ze tak się to wszystko wyjaśniło :D :D :D

Nikita - 2007-04-14, 16:52

Nie tylko Ty :D
Czandorek potrafi chwycić za serce :D

motylek1007 - 2007-04-14, 21:54

\:D/
motylek1007 - 2007-04-14, 21:54

\:D/
Stanio1979 - 2007-04-17, 11:55
Temat postu: Świnka sprowadzona z zagranicy
Mam pytanie: Jakie warunki nalezy spełnić aby przewieźć legalnie zwierzaka z Czech??
shadow42 - 2007-04-17, 16:05

Było już dużo takich tematów, oto jeden z nich: http://swinkimorskie.org/...opic.php?t=4607
magdah - 2007-04-17, 16:12

Z Czech nie ma żadnych specjalnych wymogów, bez problemu przewozi się świnki przez granicę. Przynajmniej ja tak zaobserwowałam, jeśli ktoś ma inne doświadczenia czy wiadomości, to niech sprostuje :)
Stanio1979 - 2007-04-17, 21:03

oki dzięki za rady. Spróbuję ją przewieźć przez granicę. Mam nadzieję że jak mnie złapią nie będzie żadnych finansowych konsekwencji? Też nie mogłem nic znaleźć na internecie na tymat wywozu świnek tylko jest o kotach psach fretkach i zwierzętach szczególnie pod ochroną.
Ania :) - 2007-04-17, 21:09

Ja mam pytanie odnośnie Los Angeles. (USA)
Nigdzie na forum nie mogłam znaleść informacji własnie o sprowadzeniu świnki z tamtąd :(
Moja ciocia właśnie mieszka w LA . . . . no i prawdopodobnie zaprosi mnie tam na wakacje,jeżeli mama by się zgodziła na świniaczka (po obejrzeniu ocen... :rolleyes: ) to bym miała możliwość kupienia właśnie tram, bo tam jade prawdopodobnie na lipiec . . .
Nie wiecie jak wygląda przewóz świnki właśnie z tamtąd ??

Dzikowy - 2007-04-17, 23:11

Jeżeli chcesz przewieźć zwierze spoza UE musisz mieć świadectwo weterynaryjne stosowne do umowy, które UE podpisała z krajem, z którego zwierzątko pochodzi. Trzeba doczytać... Nie obiecuję. :confused:
adiczek - 2007-04-18, 14:12

Niestey WB lub USA maja OGROMNE wymogi sprowadzania i wyworzenia zwierzakow.

P.S.
Jezeli bys musiala sprowadzac swinke z USA ze swiadectwe, ktore kosztuje to ceonowo nie lepiej bedzie kupic w Polsce?

Ania :) - 2007-04-18, 16:46

Acha... czyli to jest coś takiego jak z psami ....
Myślałam, że jest inaczej....
Ale jeżeli tak jest to bez sensu jest jednak tam kupować....
Nawet nie wiem czy się jeszcze moja mama zgodzi....
Ale lepiej za wczasu zapytać ;)

Dzięki za odp. *;

Dzika - 2007-04-18, 18:03

a tak wogóle świnka musi miec paszport?? bo mam zamiar jechac do niemiec i chciałam jej wyrobić ale nie wiem czy to potrzebne??
kurkowna - 2007-04-18, 19:25

nie świnka nie musi mieć paszportu
Anielka - 2007-04-18, 22:14

Ania :) napisał/a:
Ja mam pytanie odnośnie Los Angeles. (USA)
Nigdzie na forum nie mogłam znaleść informacji własnie o sprowadzeniu świnki z tamtąd :(
Moja ciocia właśnie mieszka w LA . . . . no i prawdopodobnie zaprosi mnie tam na wakacje,jeżeli mama by się zgodziła na świniaczka (po obejrzeniu ocen... :rolleyes: ) to bym miała możliwość kupienia właśnie tram, bo tam jade prawdopodobnie na lipiec . . .
Nie wiecie jak wygląda przewóz świnki właśnie z tamtąd ??


Ale powiedz Aniu, jaki byłby tego sens? Po co narażac świnke na dlugą podróż i zmianę klimatu?
Wrócisz do PL i tutaj zakupisz prosiaczka \:D/

Dzika - 2007-04-19, 07:51

kurkowna napisał/a:
nie świnka nie musi mieć paszportu

to znaczy ze pez problemu przepuszczą mnie przez granice??

kurkowna - 2007-04-19, 12:44

śwince trzeba zrobić specjalne badania potem iść do weta [bodajże wojewódzkiego] załatwiać papierki i takie tam. Nie pamiętam za dobrze bo pytałam się o to w styczniu a cierpię na wredną chorobę o nazwie SKRELOZA #-o
adiczek - 2007-04-19, 14:08

Chomik, pies czy rybki-to nie ma znaczenia.Papiery musza byc :(
Dzikowy - 2007-04-20, 01:11

Aniu:), zadzwoń do kaliskiego PIWetu (Powiatowego Inspektoratu Weterynarii), nr 0-62 7577412 lub się przejdź, ulica Warszawska 63A

Poproś o wszystkie instrukcje, na pewno Ci pomogą. Jak coś, powiedz, że Twój kolega z forum świnkowego był na proteście weterynarzy :unibrow:

pietkiesia - 2007-05-12, 23:04

Obie moje proski kupilam w sieci Kakadu, jedna w Arkadi, druga w Zlotych Tarasach. Samce i samice sa tam trzymane w oddzielnych klatkach, obie swinki byly zdrowe, bez pasozytow i pieknie sie chowaja. Jedyne co moge zarzucic to to ze Bronka byla troche za mloda na sprzedaz, malenstwo straszne z niej bylo. Ale zawsze mozna wybrac wieksza:)
_@___$_@ - 2007-05-13, 11:44

Ja kupiłam mojego prośka w "Kakadu" w centrum handlowym "Promenada"(na Gocławiu)
ul.Abrachama

Fiffi - 2007-08-23, 19:51
Temat postu: Dobry sklep ze świnkami w Warszawie ?
Witam.
Zna ktoś dobry sklep , w którym samice i samce są trzymane oddzielnie, nie ma robaków w sianie, wszystko jest świeże, a zwierzęta są pod opieką weterynaryjną ?
Najlepiej jeżeli sklep byłby w Warszawie. Nie wiem co do sklepu w KingCross gdzie aktualnie jest Real.

stiuli - 2007-08-23, 20:03

Z pewnością mogę Ci polecić Kakadu w Arkadii.
Spełnia on wszystkie wymagania jakie postawiłeś. Dodatkowo obsługa sklepu jest bardzo miła i odpowie na każde pytanie :D

Alexandra20 - 2007-08-23, 21:10

Ja ostatnio widziałam bodajże też w Kakadu w Złotych Tarasach , że świnki są oddzielnie (samce i samice) Czystości nie pamiętam :)
stiuli - 2007-08-23, 21:12

Jutro będę w Kakadu , w Złotych Tarasach to napiszę jak tam jest :D
pietkiesia - 2007-12-28, 22:02

W Warszawie polecam Kakadu( Arkadia i Zlote Tarasy) obie moje swinki stamtad pochodza i nie mialam z nimi zadnych problemow. Poza tym zagladam tam czesto zerknac na prosiaki, zawsze sa porozdzielane według płci i wygladaja dorodnie i zdrowo, czego nie moge powiedziec o wszystkich sklepach , w ktorych bywam czasami.
king@ - 2008-02-13, 19:04
Temat postu: Giełda
Mam pytanie jutro mam jechac z babcia na giełdę "czwartkową" w łodzi kupic swinke dla brata ciotecznego.Mam pytanie jak rozpoznac czy swinka jest zdrowa ????
Karena - 2008-02-13, 20:08

king@, a może zamiast kupna świnki, zaadoptować te, które są w potrzebie, np. te z laboratorium lub uratowane od terrarystów?
Xenia - 2008-02-13, 21:22

Kupujac na gieldzie dajesz sprzedawcom zarabiac.
Interes sie kreci , wiec trzeba namnozyc wiecej zwierzat.
Te pozniej poniewieraja sie w kartonowych pudlach a jeśli nie zostana sprzedane na czas...prawdopdobnie zostaja oddane za pol darmo hodowcom wezy.
Jeśli naprawde kochasz swineczki ...zbuntuj sie w sobie i nie kupuj na gieldach i w miare mozliwosci w sklepach , w ktorych sa fatalne warunki , ktore oburzaja Ciebie sama.
Jeśli chcesz zrobic naprawde dobry uczynek i miec wspaniale uczucie , ze uratowalas jedno wiecej świnkowe zycie mozesz zaadoptowac świnke niechciana , taka dla ktorej szuka sie domu.

king@ - 2008-02-14, 16:42

Spróbuje.
Yeti - 2008-04-06, 18:15

Byłam w Kakadu na Targówku(w tym większym kakadu) i tam każda świnka(było ich tylko 3) była trzymana we własnej klatce. Miały domki i siano. Nie było chyba robaków w sianie. Co do obsługi to mam maleńkie wątpliwości. Ale ogólnie jest bardzo dobrze
fi - 2008-04-06, 22:52

ja polecam Kakadu w Złotych Tarasach. Świnki podzielone są tam na samczyki i samiczki, w obecnej chwili jest tam ich ok 6-7 (przynajmniej wczoraj). Pracuję w Złotych Tarasach, więc często chodzę do tego sklepu i w sumie nie mam nic do zarzucenia, zawsze jest w miarę czysto, a obsługa jest miła. W czwartek nabyłam tam swojego Eryka - sprzedawca chętnie pokazał mi wybraną świnkę, pozwolił wziąć na ręce, obejrzeć. Świnek jest wesoły, już się do mnie przytula i chrumka, a co najważniejsze jest ZDROWY.
Morświn - 2008-04-07, 14:08

Z Kakadu w Arkadii mam Wstecz - poza poszarpanym uchem świnka w dosyć dobrym stanie. Świnki trzymane nawet po 10 w niewielkim oszklonym boksie.
Mefi - zoolog w WolaParku (kakadu?) - zdechł po roku, a z powodu niedoborów wapnia i innych skladnikow odzywczych już na początku pobytu u nas złamał łapę. Raczej nie polecam, bo najwyraźniej świnki nie są tam najlepiej karmione.
Kumpla miałem chyba z Kakadu w CH Bemowo - zdechł po dwóch latach, ogólnie trzymał się dobrze, tylko pod koniec złapała go jakaś straszna choroba, więc to niekoniecznie kwestia sklepu.

Anielka - 2008-04-07, 15:08

KAKADU W CARREFOUR BEMOWO.

Moje obie swinki są stamtąd. Zdrowe, wlasciwej płci ( personel i miły i znający sie na rzeczy), bez robali itp.


CENTRUM HANDLOWE BEMOWO
ul. Powstańców Śląskich 26
01-460 Warszawa
tel. (22) 569 72 60
Czynne:
pon. - czw.: 10:00 - 21:00
pt. - sob.: 10:00 - 22:00
niedziela: 10:00 - 20:00

Skopiowałam wypowiedź z serwisu akwarystycznego:
"Kakadu"
Adres ul. Powstańców Śląskich

Ryby -Wybór przeciętny, wydają się być w dobrym stanie. Jest kilka paletek.
Inne zwierzęta Widziałem jakieś ptaki i myszy, ale też sporo sprzętu i karm, chyba dla psów, itp.
Rośliny Dosyć duży wybór w przyzwoitym stanie.
Sprzęt Główna zaleta sklepu, największy wybór w Warszawie. Większy sprzęt dostarczany do domu gratis.
Pokarmy i preparaty Bardzo duży wybór kilku głównych producentów.
Ceny Nie wydają się być wygórowane. Chyba nawet poniżej przeciętnej, a czasem i najtaniej.
Obsługa Dużo osób, ogólnie bardzo uprzejma i chętna do pomocy. Obsługa niektórych innych sklepów mogłaby się tu sporo nauczyć, szczególnie jeśli chodzi o prezentację kupowanego sprzętu.
Wygląd Pod względem czystości i estetyki najlepiej utrzymany sklep w Warszawie. Sporą zaletą jest też duża przestronność i (jak na razie) niewielu kupujących. Można sobie połazić, pooglądać i podotykać.
Inne Bardzo długi czas otwarcia,chyba tak jak Carrefour, w którym się znajduje - soboty, niedziele, różne dni "wolne" od pracy. Przy większym wyborze ryb byłby zdecydowanie najlepszy w Warszawie.

fi - 2008-04-08, 00:14

nie polecam sklepu Anna Zoo w Galerii Mokotów. Moja pierwsza świnka miała poszarpane uszy, a druga zaropiały nosek (który na szczęście szybko został wyleczony:) ). Dzisiaj tam byłam - świnie siedzą wszystkie w jednym boksie, mają brudno, a woda w miseczce jest praktycznie zielona:| na dodatek świnki są w bardzo różnym wieku. Jedna ze świnek - dorosła, długowłosa siedziała razem z królikami.
kalmah - 2008-04-08, 18:48

Ja nie polecam żadnego sklepu AnnaZoo w Wa-wie.
Podobnie jak Pyszczaka (szczególnie w Reducie).

Co do polecanych.. hmmm....

Swoją jedną świnie kupiłam w Wola Parku - świnki były osobno - samce i samice, miały czysto w klatce i świeże papu i wodę.

W sumie znośnie mają w Złotych Tarasach, może poza tym, że ilość świń na metr kawadratowy, przekracza normę, ale chociaż są pooddzielane.

Kokocha - 2008-04-14, 15:34
Temat postu: zakup Świnki w Trójmieście
Czy Ktoś mógłby polecić hodowce lub dobry sklep w okolicach Trójmiasta? chciałabym kupić zdrową świnke - koniecznie rozetke
motylek1007 - 2008-04-14, 16:13

moze zaadoptujesz?

zerknij www.swinkimorskie.eu

Kokocha - 2008-04-14, 17:12

serdeczne dzięki za namiar na tą stronke... Moja Myszka-Fifi odeszła 3 tygodnie temu... cieżko chorowała po przycięciu trzonowców... i nie udało sie:( brakuje futrzaczka straszliwie więc sie zastanawiam nad przygarnięciem malucha...
mona_ - 2008-04-14, 20:53

Kokocha a może od razu 2? Świnki to zwierzątka stadne i lepiej będą się czuły we dwie :)
Kokocha - 2008-04-15, 22:19

hmmm... no na razie chyba tylko jedna... chociaz wszystko jest mozliwe:)
eddka - 2008-04-16, 18:38

jeśli masz warunki to polecam 2 świnki :D ileż to radości jest gdy 2 świnki biegają sobie razem :D
AniaM - 2008-04-16, 22:32

Ja również polecam dwie. Radości z dwóch jest 10 x więcej! :)
Kokocha - 2008-04-18, 19:54

pewnie macie racje... przemysle to :) na razie jeszcze nie ma żadnej ale mam namiar na maluchy z domowej hodowli...
Cheww - 2008-04-27, 13:45
Temat postu: Spis Sklepów - Warszawa
Witam! Wiem, że jestem nowy, ale chciałbym zaprezentować Wam Spis Sklepów Zoologicznych w Warszawie Zamieszczę tu wszystkie sklepy, w których można kupić Świnkę Morską...


Sieć Sklepów Kakadu...

Ul. Jana Pawła II 82
00-175 WARSZAWA
Pasaż: Kopernik, Parter
tel. (0-22) 313-20-61
313-20-62 331-20-63
Czynne: poniedziałek - sobota: 10-22
niedziela: 10-21

Tu chciałbym dodać, że ten sklep jest szczególnie przez Was polecany...


Ul. Powstańców Śląskich 26
01-460 Warszawa
tel. (0-22) 569-72-60
Czynne: poniedziałek - czwartek: 10-21
piątek - sobota: 10-22
niedziela: 10-20

=D> =D> =D>

Ul. Ostrobramska 75c
Warszawa 04-175
tel.(0-22) 611-73-93
Czynne: poniedziałek - sobota: 10-21
niedziela: 10-19

=D> =D> =D>

Ul. Głębocka 15
03-287 Warszawa
tel.(0-22) 331-17-00
fax(0-22) 331-09-58
Czynne: poniedziałek - sobota: 10-21
niedziela: 10-20

=D> =D> =D>


Ul. Targowa 72
03-734 Warszawa,
tel.(0-22) 331-60-77
fax(0-22) 331-60-78
Czynne: poniedziałek - sobota: 9-21
niedziela: 9-19

=D> =D> =D>

Ul. Złota 59
00-819 WARSZAWA
tel. (0-22) 222-01-56
Czynne: poniedziałek - sobota: 10-22
niedziela: 10-20


Istnieją jeszcze 2 sklepy, ale braQ o nich informacji... Strona sieci sklepów:

http://www.kakadu.pl/

[b]Inne sklepy...



http://www.zoologiczny.sklep.pl/

Wolfik.Com
Marcin Wilczyński
ul. Kazimierza Wielkiego 31/11
05-120 Legionowo

=D> =D> =D>


http://www.szrek.pl/

Sklep Zoologiczno-Wędkarski
04-158 Warszawa
ul. Zamieniecka 90 paw 137
Centrum Handlowe Szembeka


Tel/fax (22) 333-21-37
Kom 0-888-42-42-09
E-mail: szrek@szrek.pl

Godziny otwarcia sklepu:

Poniedziałek - piątek: 10:00 - 19:00
Sobota: 09:00 - 16:00
Niedziela: Nieczynne

=D> =D> =D>


To by było na tyle jeżeli chodzi o spis... Mam nadzieję, że się przyda, a jak nie to trudno... Na koniec powiem te, że widziałem tylko zapytania co do Sklepu w Warszawie, ale ja zrobiłem tego spisik...

Dzika - 2008-04-27, 15:09

o sporo tych sklepów może jakis odwiedze żeby kupic wszytskie potrzebne rzeczy dla śwniki :)
Cheww - 2008-05-08, 23:08

Wiem, że się powtarzam, ale chcę tylko potwierdzić wypowiedzi... :puke:

Godny uwagi jest sklep Kakadu w Arkadii... Sam kupiłem tam świnkę... Na razie nie choruje.

W klatkach mają czysto, a samce i samice są trzymane oddzielnie... Obsługa też bardzo dobra, potrafi doradzić i odradzić :retard:

Aneta23 - 2008-06-22, 12:49
Temat postu: Dobry sklep ze świnkami w Zabrzu
Wiecie może gdzie jest dobry sklep ze świnkami w zabrzu i okolicy? w którym świnki nie są za drogie są zdrowe i trzymane w dobrych warunkach.
kalmah - 2008-06-22, 12:57

Może nie jestem z Zabrza,
ale napiszę tak samo jak napisałabym każdemu chętnemu do przygarnięcia świnki. :P

Może zastanowisz się nad adopcją? Zajrzyj tutaj ->
http://www.swinkimorskie.eu/forum/

Jest tutaj wiele świnek, w różnym wieku, wszystkie zadbane i wszystkie potrzebujące kochających domów. Świnki w sklepie, najczęściej prędzej czy później znajdą domki, póki co, niestety niewiele osób decyduje się na adopcje, tylko kupuje zwierzątka "tradycyjnie".
Większość zwierzątek trzymanych jest w domach tymczasowych, porozrzucanych nawet po całej Polsce, dlatego dla chętnego znalezienie transportu nie będzie problemu ;)

Lawend - 2008-06-22, 13:10

kalmah napisał/a:
Może zastanowisz się nad adopcją? Zajrzyj tutaj ->
http://www.swinkimorskie.eu/forum/

Przepraszam, że nie na temat, ale... ta stronka mi coś dzisiaj nie działa. Wcześniej wszystko było ok. Czy to tylko u mnie tak jest?
A co do tematu: polecam to samo rozwiązanie co Kalmah: adopcja. Pomyśl sobie jak będziesz się czuć wiedząc, że uratowałaś świnkę... :nod: .

Aneta23 - 2008-06-22, 13:15

U mnie ta stronka też nie działa. Na razie nie kupuje świnki ale jak naproszę mamę na drugą to mi będzie łatwiej zaproponować skąd ją wziąć.
Cheww - 2008-06-22, 19:22

http://www.swinkimorskie.eu/forum/

U mnie już działa... A z Zabrza nie jestem... Mogę tylko powiedzieć, żebyś zastanowiła się nad adopcją... Bardzo fajna sprawa... :nod:

koniara_11 - 2008-07-18, 20:46

Jeśli mogę się wtrącić :) , to ja nie polecam sklepów zoologicznych w Jeleniej Górze:

1. ŻAKO - zwierzęta są trzymane w klatkach za małych na taką ilość (dla myszy 50x50 w środku ok. 10 szt., dla świnek 4 szt. w klatce 100x100) samice i samce razem, kilka samców w jednej klatce. Skutkiem czego wiele zwierząt mają pogryzione ogony i inne części ciała. Często kupujemy samiczkę, nie wiedząc iż jest w ciąży. Ptaki, to w ogóle nie mają gdzie latać, ostatnio widziałam ok. 30 szt. w klatce dla papużek falistych!!!! :thumbsdown: Karma dobra. :thumbsup:

2. SKLEP NA RÓŻYCKIEGO - obsługa nie zbyt miła (ale to chyba mało ważne). Warunki dla zwierząt takie jak powyżej (może trochę lepiej). Hodują na ozdobę kajmana! Nie ma gdzie pływać, terrarium wielkości kajmana. Woda trochę brudna (o ile pamiętam zmieniają wodę co... tydzień). :thumbsdown: Karma i akcesoria mogą być. :thumbsup:

Do innych sklepów nie mam zastrzeżeń, albo ich nie widziałam :unibrow:
Za to polecam:

SKLEP NA MIEŚCIE (nie pamiętam nazwy :D )
zwierzęta mają dobre warunki, karma i akcesoria dobre, ceny - niedrogo.

Mam nadzieję, że pomogłam komuś z moich okolic.

Pozdrawiam wszystkich Dolnoślązaków i jeleniogórzanin! :papa:

Ania19 - 2008-07-18, 22:03

We Wrocławiu polecam sklepy Mini Zoo, świnki zadbane, zdrowe i odchowane. Obecnie mają u siebie 6-tyg. samczyka i 2 6-tyg. samiczki, samczyk jest w jednym sklepie, dziewczynki w innym. Nigdy nie trzymają razem świnek różnej płci. Sklepy ładne i zadbane, zwierzątka też.
asieńka - 2008-07-19, 08:54

W mojej miejscowości czyli Bolesławcu na dolnym śląsku jest 5 sklepów zologicznych i tylko w trzech kupiłabym jakieś zwierzątko co do dwóch pozostałych mam wiele zastrzerzeń po pierwsze dużo zwierząt w jednej klatce po drugie akwaria w których trzymane są zwierzaki są zdecydowanie za małe po trzecie zwierzęta różnej płuci trzymane razem . Tam można kupowac akcesoria ale na pewno nie zwierzęta .
koniara_11 - 2008-07-19, 10:47

No właśnie, moja koleżanka kupiła sobie tam świnkę i okazało się, że jest pogryziona i... w ciąży! Więc musiała ją oddać...
Meg - 2008-07-19, 11:38

Dlaczego oddać? Do tego sklepu? :( Przecież mogła się nią zaopiekować...
Zii - 2008-07-19, 11:41

Nie dość, że mogła (i powinna!) się nią zaopiekować, to jeszcze miałaby to szczęście, że na jej oczach powstałoby nowe życie i urodziłby się śliczny maluszek. W dodatku oddając świnkę do zoologika skazała nie tylko ją, ale maluszka na dalsze życie za szybką sklepową, a samiczkę pewnie, na kolejne ciąże. Szkoda.
asieńka - 2008-07-19, 11:43

faktycznie mogła postąpic inaczej przecierz wybierając świnkę w sklepie mogła nie załważyc ciąży ale pogryzienia pewnie dostrzegła przed kupnem .
koniara_11 - 2008-07-19, 12:41

Ja też jej mówiłam, ale ona... :( Dziwna w ogóle jest.
Anielka - 2008-07-23, 16:31

Przypominam, ze jest to temat o sklepach i hodowlach,
a nie o tym, co robić lub nie robić z ciężarną świnką.

mysia09 - 2008-08-21, 12:29
Temat postu: Re: Swinki...
dorotkado napisał/a:
Z tymi świnkami bywa różnie np. bardzo chciałam mieć świnkę(obojętnie jakiej maści, czy długości włosów)błagałam mamę i w Wigilię(rano, gdy rodzice byli na zakupach)mama weszła do sklepu zoologicznego i były do wyboru 3 prosiaczki. Dwie z nich były jakieś osowiałe i mama kupiła tą 3. W tym sklepie świnki gładkowłose lub rozetki kosztowały 25 zł a długowłose 35. Mama zapłaciła 25 zł za nią a jak okazało się to kupiła świnkę angorską(peruwiańską)tylko ktoś obciął ją trochę obciął i oddał do sklepu. Po jakimś czasie śwince urosły włosy ponad 10 centymetrowe...I tak w sklepach znają się na świnkach, że nie zauwazyła sprzedająca tego, że świnka miała nie równo obcietą a przy główce dość długą sierść...Niestety Nusia odeszla i mam nowa swinke i tez dlugowlosa(ktos mial ją do oddania z klatką) :very happy:

P.S sorki za brak polskich literek ale moja klawiatura psuje sie :wink: :)


Za 25 zł rozekta :retard: a za 35 długowłosa :retard:
Ja kupiłam w Białystoku rozetkę za 45, a dlugowłosa była za 80 zł.
W ''złotej rybce'' w Białystoku są bardzo drogie świnki i nie polecam kupować w tym mieście [-X

19MLenka95 - 2008-08-26, 16:18

Ja dostałam chorą i trochę wyłożyłam na jej leczenie... Miała jakiegoś grzyba... Biedna tak cierpiała, ale jest już zdrowa!
19MLenka95 - 2008-08-26, 16:25

A ja mam moje "kundelki" bez zabaw w rodowodu, ponieważ rozmnażać ich nie będę... I jestem zadowolona kocham je!
motylek1007 - 2008-08-27, 07:25

19MLenka95 napisał/a:
A ja mam moje "kundelki" bez zabaw w rodowodu, ponieważ rozmnażać ich nie będę...


a ja mam rasowe i tez rozmnażac ich nie bede ;)

Aneta23 - 2008-08-27, 08:35

Moja mama zgodziła się na drugą świnkę tylko mam problem w jakim sklepie ją kupić :
1. świnki kosztują tam 20zł mieszkają w klatkach zawsze mają sianko, jedzenie, wodę. Jest tam bardzo czysto.
2. 30-35zł świnki mieszkają w akwarium siana nigdy nie widziałam, jedzonko jest i woda też, ale za czysto to tam nie ma.
3. 29-35zł świnki mieszkają z królikami w 80 w klatce mają domek, jedzenie, wodę, chyba siano też (ostatnio było tam 5 królików i 6 świnek) świnki wyglądają na bardzo młode
4. 30-40zł świnki mieszkają albo z królikami albo same w akwarium ok.50x50 świnki zawsze mają jedzenie i wodę, jest tam czysto. Ostatnio widziałam w tym sklepie ok10 świnek w takim małym akwarium
który sklep ma najlepsze warunki?

motylek1007 - 2008-08-27, 08:46

a moze pomyslisz o adopcji? taka swinka nic nie kosztuje, tylko papiery adopcyjne trzeba podpisac, a wiesz ze jest w 100%zdrowa. Transport tez sie organizuje za darmo
Aneta23 - 2008-08-27, 08:55

pokazywałam mamie już świnki do adopcji, ale jak się jakaś podobała to nie mogła mieszkać z innymi świnkami
Cheww - 2008-08-27, 11:55

Aneta23 napisał/a:
Moja mama zgodziła się na drugą świnkę tylko mam problem w jakim sklepie ją kupić :
1. świnki kosztują tam 20zł mieszkają w klatkach zawsze mają sianko, jedzenie, wodę. Jest tam bardzo czysto.
2. 30-35zł świnki mieszkają w akwarium siana nigdy nie widziałam, jedzonko jest i woda też, ale za czysto to tam nie ma.
3. 29-35zł świnki mieszkają z królikami w 80 w klatce mają domek, jedzenie, wodę, chyba siano też (ostatnio było tam 5 królików i 6 świnek) świnki wyglądają na bardzo młode
4. 30-40zł świnki mieszkają albo z królikami albo same w akwarium ok.50x50 świnki zawsze mają jedzenie i wodę, jest tam czysto. Ostatnio widziałam w tym sklepie ok10 świnek w takim małym akwarium
który sklep ma najlepsze warunki?


Jeżeli nie adpocja to wchodzi w grę tylko sklep nr. 1...
Jeżeli mają dogodne warunki i żarcia pod dostatkiem to bardzo dobrze... W reszcie sklepów warunki są niedopuszczalne...
Niestety, większość zoologów tak wygląda...
Zdecydowanie bierz ze sklepu nr. 1!
A gdzie patrzyłaś na adopcje? Byłaś na Caviarni?

Aneta23 - 2008-08-27, 12:30

ja jestem tam zarejestrowana :D
akurat ten sklep jest blisko mnie i tam kupiłam chrumkę

Cheww - 2008-08-27, 12:37

Nie wierzę, że nic tam nie znalazłaś...
A wiesz dokładnie czego szukasz czy tak po prostu oglądasz?

Aneta23 - 2008-08-27, 12:40

Tylko oglądam
Agneska:* - 2009-03-29, 16:01
Temat postu: Mam pytanie..
Chciałabym się spytać czy znacie jakąś hodowle w pobliżu Zielonej Góry?
Z góry dziękuje :D

Agneska:* - 2009-03-31, 18:16
Temat postu: hodowle
Witam!!
Moja koleżanka chce kupić świnkę, ale nie zna hodowli w województwie lubuskim. Sama też się nie oriętuje :tear: Najlepiej byłaby hodowla koło Zielonej Góry.Pomóżcie!
Z góry dziękuje :D

Cynamon - 2009-04-09, 14:43
Temat postu: Hodowle
Mam prośbę , czy znacie jakieś dobre hodowle świnek gładkowłosych ???
Rylek - 2009-05-15, 11:44
Temat postu: Re: Gdzie kupi? świnkę - sklepy lub hodowle w r??nych miasta
Kasiek napisał/a:
bardzo chce kupic swinke dlugowlosa. jest taki problem ze w zadnym zoologicznym sklepie nie moge jej dostac... tzn. owszem moga przywiezc z gieldy. A jak mi sie nie spodoba?? to co?? chcialabym widziec i miec mozliwosc ewentualnie wyboru. Jechac samemu na gielde i poogladac?? slyszalam ze bardzo ciezko dostac swinki angorki wiec nie wiem co mam teraz zrobic... zaufac sprzedawcy i zamowic czy sama nie wiem co... doradzcie :)

a tak w ogole to witam :)


oto linki:

http://www.piggyboo.pl/

http://www.magiczna-czern...2388,index.html

http://ale.gratka.pl/


poszukaj
..............................................................................................................................
Cynamon napisał/a:
Mam prośbę , czy znacie jakieś dobre hodowle świnek gładkowłosych ???


Zaraz poszukam
...............................................................................................................................

w kazdym zoologicznym są

...............................................................................................................................

mo?e to

http://cavies.glt.pl/

...............................................................................................................................

http://ale.gratka.pl/

...............................................................................................................................

jak chcesz mo?esz u mnie kupi? jak się urodzą

spr?buj jeszcze http://www.magiczna-czern.bloog.pl/ za 6 tygodni nowy miot są jeszcze inne 3 wolne ale rozetki

SMAKUSIA - 2009-05-15, 15:18

Rylek - ja rozumiem, ?e jesteś nowa na forum, ale to nie zwalnia z zapoznania się z regulaminem i stosowaniem się do niego.
Takie pisanie post pod postem jest niedopuszczalne, nie m?wiąc o innych Twoich postach tych samych treści w r??nych tematach... To jest ostatnie ostrze?enie słowne, następne będzie wlepione.
Polecam przeczytanie regulaminu.

Natalia2301 - 2009-07-10, 23:18

Mam pytanie apropo zoologa w Tarnowie, gdzie mozna kupic zdrowa swinke??
Chrupka - 2009-07-11, 09:24

Można nie kupować. Zerknij tu: http://swinkimorskie.org/...ad+100+%B6winek
Natalia2301 - 2009-07-11, 16:00

Tylko problem jest w tym ze jestem nadal pod zgoda rodzicow, a oni na adopcje sie nie zgadzaja. Dlatego pytam o dobry zoolog ze swinkami w Tarnowie;)
funny girl - 2009-07-13, 22:20

Hm.. Tarnów jest mi dobrze znany, zwiedziłam tam bardzo dużo zologicznych i mogę polecić tak:
-"Nimfa" Krakowska 36 (tam kupiłam moją świnkę)
-"Labeo"Lwowska 30

Ten drugi nie jestem pewna czy dobrze kojarzę, w każdym bądź razie podałam Ci 2 najpopularniejsze sklepy zoologiczne w Tarnowie.

Natalia2301 - 2009-07-19, 21:36

Funny gir, a czy twoja swinka byla zdrowa jak ja kupilas??? Dzieki wogole za odp:*
lfc34 - 2009-07-21, 15:37

Mam pytanie czy kupował ktoś we Wrocławiu świnkę morską?Jeśli tak to gdzie?
Elistrand - 2009-07-21, 21:48

W Warszawie polecam sklep zoologiczny na Nowym Świecie i Kakadu w Złotych Tarasach, zdecydowanie odradzam Kakadu w Arkadii.
funny girl - 2009-07-28, 11:38

Natalia2301 napisał/a:
Funny gir, a czy twoja swinka byla zdrowa jak ja kupilas??? Dzieki wogole za odp:*


Ułaaa przepraszam za tak późny odzew, pewnie kupiłaś już świnkę ;) .
Tak, Fryzia gdy ją kupiłam była w pełni zdrowa, nawet nie miała wszołów, co jest rzadko spotykane w zoologicznych ;) .

lfc34 - 2009-07-28, 19:47

Jeszcze raz się pytam czy nie kupował ktoś świniaka we Wrocku?
Bejnar - 2009-07-28, 21:47

Najwidoczniej nie.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group