NOWE ŚWINKOWE FORUM
Świnkowe forum serwisu www.swinkimorskie.org

Rasy i odmiany - "Nagie" swinki morskie.

Xenia - 2005-05-16, 15:34
Temat postu: "Nagie" swinki morskie.
Nie widzialam jeszcze takiej odmiany swinek morskich i mam nadzieje ,ze nie wygladaja tak wskutek jakichs badan czy innych eksperymentow ludzkich(choc moznaby rzec ,ze ta wlasnie rasa jest eksperymentem) :wink:
A osoby znajace angielski lepiej niz ja,jak znajda tam jakis ciekawy tekst,niech go wpisza tutaj,co o nich pisza. :D

BAKLO - 2005-05-16, 16:01

Z tego co zrozumiałem, to jest to jakiś nowy rodzaj świnek, właśnie prawie całkowicie pozbawiony włosów. Jak pisze autor jednym się podobają, innym nie, a jeszcze innym przypominają małego konia, albo hipopotama :lol: . Co do mojego zdania - nawet ładne :D .
kubek - 2005-05-16, 16:05

Ładne ale zalezy od gustu. :roll: :?
Nyszka - 2005-05-16, 16:18

Mnie się podobają, ale nie do końca. Wyglądają jak jakieś chore.



http://cavy.org/skinnypig/nursery.htm

P.S. nalazłam na tej samej stronie sposób na zrobienie ubranka dla takich świnek.


I jeszcze coś:

Czy ta świnak nie ma dziwnej tylnej łapki?

Xenia - 2005-05-16, 22:07

Jesli mam byc szczera ,nie podobaja mi sie :( .Tak jak mowi Nyszka,przypominaja mi jakies chore swinki,wygladaja na takie smutne.
Basia - 2005-05-17, 20:25

Dla mnie też nie są zbyt ładne zgadzam się z wami :?
Amaretto - 2005-05-17, 22:44

nie wiem jak to jest u swinek, ale np. u nagich chinskich grzywaczy gen odpowiedzialny za 'nagosc' jest lentalny [czyli smiertelny] i dlatego tez nie powinno sie krzyzowac nagusow z nagusami, wiec grzywacze krzyzuje sie najczesciej z odmiana owlosiona...
ewe - 2005-05-17, 23:09

Co jak co ale nie podobaja mi sie ano "gole" koty,ani psy,ani swineczki.Wrecz wygladaja bardzo zabawnie.Ja wole z sierscia,mozna sie poprzytulac i wogole :D
Xenia - 2005-05-18, 00:46


Kolejna fotka z serii "nagie swinki".I az wierzyc sie nie chce ,ze to zwierzatko jest tez swinka morska,wyglada jak maly hipopotam.Ja stawiam jednak na nasze wlochate prosiaczki :D

lidzia - 2005-05-18, 09:41

Tak mizernie wygladają, musi im byc zimno...
kubek - 2005-05-18, 12:39

Wyglądają jak takie ogolone psy kundelki.
Pawel_ - 2005-05-18, 14:08

Ja nie widzę sensu podtrzymywania tej rasy. Wydaje mi się że ewolucja stworzyła futro dla świnki w jakimś celu- ochrona przed zimnem, urazami, infekcjami, itp. Zresztą na tej stronie http://www.squeakypigsrescue.co.uk/index.html był kiedyś apel o nierozmnażanie tej rasy.
Nyszka - 2005-05-18, 19:12

lidzia napisał/a:
(...) musi im byc zimno...


Dlatego wymyslili dla nich specjalne ubranka.

lidzia - 2005-05-18, 21:34

to już jakieś zboczenie - ubranka dla świnek:-)
Mimi - 2005-11-10, 17:45

Wybacz Baklo ale absolutnie się z Tobą nie zgadzam ;) Przykro mi to mówić ,ale te świnki są po prostu obrzydliwe ! Jak można przytulić taką świnkę ?! Poza tym prosiaczek jest delikatny a jeszcze pozbawiony włosa ?! Ja nie wiem po co ludzie robią coś takiego. Sami nie chcą być łysi, więc po ***** robią takie coś zwierzętom ! Strasznie mnie to denerwuje !
Veridell - 2005-11-14, 22:43

Ja osobiście nie chciałabym takiej świnki. Najbradziej lubię gładkie (szczególnie czarne z białym akcentem.. czyli jednym słowem takie, jaka była Zgredzia).
Tosiulec12 - 2005-11-19, 23:07

Nagie świnki sa dziwne. Osobiście bardziej podobają mi się rozetkowe i gładkowłose :)
rafal03 - 2005-11-20, 09:46

Ja kocham peruwianki.A takie łyse napewno są też kochane tyle że takie troche dziwne :lol:
Moncia - 2005-11-20, 14:14

Ale takim świnkom musi być zimno :!: :?:
Tupsia - 2005-12-06, 16:59

Blech ja już gdzieś kiedyś opisałam co sądze na temat tych gołych zwierzaków. Ktoś napisał, że jak przytulić taką świnkę, mi się wydaje że u tych świnek jest jak u gołych kotów, one wcale nie są łyse tylko.... Zamszowe! Znaczy tak są opisane koty nie wiem jak to jest u świnek.... Wiem tylko że są jakąś okropną mutacją genetyczną :P
agatka - 2005-12-08, 12:30

ojej!one wygladaja strasznie!jak szczury.Maja smutne oczy i sa przerazone.
Mangusta - 2005-12-08, 16:53
Temat postu: zal mi ich...
czego to juz czlowiek nie wymysli.....
yamushka - 2005-12-27, 19:05

jjjjjjjjjjjjjjj
Nikita - 2005-12-27, 19:32

Cytat:
to bez sensu jeżeli są nagie to później są ubrana to po co golić sierść ?? żeby potem tylko ubranko nałożyć

Te świnki wcale nie są golone. One są po prostu bez włosów. To jest inna rasa.

Mimi - 2005-12-28, 18:46

A jednak to według mnie bez sensu.... :shock: Po co takie świnki hodować ? Nie zrozumcie mnie źle, bo przecież każda świnka jest świnką, ale według mnie to krzywda wyrządzona tym kochanym zwierzątkom :?
Nikita - 2005-12-28, 19:19

Mimi ja sądze podobnie jak ty.
Kamil ck - 2005-12-28, 21:04

No to co z nimi zrobić??? Pousypiać?? jak już coś to niech sobie, żyją spokojnie tylko niech nikt ich nie rozmniaża.
Mimi - 2005-12-29, 15:38

A czy ja mówię, żeby je posypiać ? [/list]
Kamil ck - 2005-12-29, 16:17

A czy ja pisze, że Ty tak piszesz??? Nie. Pytasz sie po co je hodować, to ja sie pytam co z nimi zrobic jesli ich nie hodować??
Mimi - 2005-12-29, 18:38

Dobra nie ma co się sprzeczać ;) Fakt jest faktem, że dla większości- jeśli nie wszystkich forumowiczów- taka świnka to nie świnka ;)
świnkomaniak - 2005-12-31, 20:02
Temat postu: godzka
To jest strrraszne! to wielka krzywda robić to świneczkom, golić je? Komu to do łba przyszło!? :shock:
Julias - 2006-01-01, 10:56

one nie sa golone! takie sie poprostu rodza -bez siersci. Szczury, koty, psy rowniez. Mi sie takie swinki podobaja, zreszta jak wszytskie naguski :)
Mimi - 2006-01-01, 12:42

Julias napisał/a:
one nie sa golone! takie sie poprostu rodza -bez siersci. Szczury, koty, psy rowniez. Mi sie takie swinki podobaja, zreszta jak wszytskie naguski :)


To prawda, świnki takie się rodzą ;) a co do drugiego zdania - to się nie zgadzamy ;) mnie się nie podobają ani nagie psy, ani koty ani te 'świnki' ;)

mammilaria - 2006-01-02, 10:41

Moim zdaniem moga byc 2 glowe powody dlaczego powstala taka odmiana:
1. dla alergikow.
Powstaja juz bezwlose psy, koty, wiec dlaczego nie swinki
2. UWAGA DRASTYCZNE :arrow:
sa to swinki kulinarne
Niestety w niektorych krajach swinki sie je i takie bezwlose swinki sa latwiejsze do przygotowania.

Prusaq - 2006-01-05, 20:23
Temat postu: Biedactwa
Przecież im musi być zimno tak bez futerka:( Kiedy widzę takie maleństwo od razu mam odruch kocykowy (zawinąć szczelnie w ciepły, milutki kocyk). Takim to chyba trzeba robić jakies specjalne ogrzewanie w klatce (np ogrzewanie podłogowe) żeby się biedactwa nie poprzeziębiały. Mi ich szczerze powiedziawszy żal. Są w takiej sytuacji jak człowiek, a wiadomo że im mniejsze stworzonko tym szybciej traci ciepło:/ A raczej nikt takiej pigusi sweterka nie zrobi:/
Aga=) - 2006-01-08, 14:57

Niestety mysle że te świnki bedą dalej rozmnażane ponieważ tak jak my jemy kurczaki tak ludzie w innych krajach świnki :x :( :cry: a tak jak powiedziala "mammilaria" takie najlepiej zjeść.MI takie świnki się odobiścienie podobają
Kamil ck - 2006-01-08, 15:37

Wątpię, żeby to byłe "świnie kulinarne". tak czy siak skórę trzeba z niej zdjąć, więc co to za róznica, czy z sierścią, czy bez, poza tym świnki są spozywane w krajach Ameryki Południowej i raczej tam nikomu by się nie chciało "robić" "łysoli", to raczej wymysł europejski/amerykański 9ale to tylko mój domysł ;) )
Katarina - 2006-01-08, 22:33

Czesc!
Nie wiem czy tu juz kiedys bylam, ale jestem Katarina.

Czytam o tym co piszecie o golasach i chcialam sie wtracic.

Skinnie/ golasy/ to zwykle swinki morskie tylko tyle , ze nagie. Jest to mutacja genetyczna,ktora przez przypadek urodzila sie w labolatorium.

Dzieki staraniom hodowcow udalo sie utworzyc rase z silnym systemem odpornosciowym. Osiagnieto to przez krzyzowanie z normalna,owlosiona swinka.

Sama mam trzy i nie oddalabym ich za nic na swiecie. To sa po prostu normalne swinki,tak samo sie zachowuja.

W<dotyku sa bardzo przyjemne,okreslilabym aksamitne. I bardzo gorace.

Wieczorem przykladam sobie ktoras z moich na szyje i wspolnie ogladamy telewizje.

Oprocz temperatury i OGROMNEJ ilosci jedzenia nie sa bardziej klopotliwe niz normalne swinki.

I oprocz wlosow na nogach i pyszczku sa totalnie gole. Nie zamszowe, a rzeczywiscie gole.

Jesdt takze inna odmiana golasow. To baldween. Te rodza sie z wlosami,ktore z czasem wypadaja. Baldwiny nie maja ani jednego wlsoka.

Wlasnie bedzie u mnie pierwzse krycie. Dla cviekawych zdjecia na
www.swinki-kasi.de.

A czy sa ladne? Gusta sa rozne. Ja kocham swoje.

No i nie sa to swinki do zjedzenia.

Rasy do jedzenia to cuys und cobayos hodowane w Peru na fermach. Ale na tamtych jest co ugrysc, bo waza i 4 kilo.

Xenia - 2006-01-08, 23:22

Witam Katarino.Widzialam juz dawno temu Twoje swinki na Twojej stronie.
Ps.Ciesze sie,ze tutaj trafilas.Bo takiego eksperta to nam tutaj trzeba.Dla mniej wtajemniczonych dodam ,ze to wlasnie Katarina trafnie ocenila co dolega mojej Koronce,zanim jeszcze udalam sie do weterynarza. :wink:
Przepraszam ,ze nie wyslalam zdjec.Sa tutaj w temacie " Wystawy".

Katarina - 2006-01-10, 22:15

Aj czesc Xenia,
no wlasnie tak mi sie wydawalo,ze juz tu kiedys bylam,ale nie bylam pewna.

I wszedzie musze wtracic te moje trzy grosze :D

Zajrzyj na www.forum.amaretto.pl. .To polskie forum dla hodowcow sinek rasowych. Na pewno cie zaciekawi.
Teraz tam sie wyklocam :D

pozdrowionka.

W marzu jest niedaleko ode mnie duza wystawa./11 -12/, ale nie wiem czy bede wystawiac,bo sie akurat zapisalam na seminarium z genetyki kolorow ,ktore jest 11 marca. Nawet nie wiem dokladnie gdzie ta miejscowosc jest,bo musze poszukac na mapie. Ale ode mnie to chyba kawal drogi. Na ten wyklad ,a nie na wystawe.
Taki trzepak jestem,zamiast od razu sprawdzic. Ale juz sie nie moge doczekac.
Twoje zdjecia ogladalam,ale z ta moja strona nie idzie tak jak bym chciala i tak czekam z dnia na dzien. Ale jak bedzie to ci je oczywiscie ukradne.

Wysle ci ktoregos dnia pm ,ale na razie mam troche stresu.




:D :roll:

Xenia - 2006-01-10, 22:29

Hej Katarino.Moje prosiaki juz zdrowe.Niestety mala zarazila obie.
Nie moge sie doszukac,kiedy bedzie nastepna wystawa w poblizu mnie.Chetnie bym sie wybrala.Masz jakie namiary?

Xenia - 2006-01-15, 00:28

Dla zainteresowanych.Kolejne fotki "nagich" swinek,znalezione w necie.



rafal03 - 2006-01-15, 09:38

Mówtaa co chceta mi się podobają,
Moncia - 2006-01-15, 10:37

Mnie sie podobają, tylko te na drugi zdjęciach.
Kamil ck - 2006-01-15, 10:52

Ja bym nie powiedział że to świnki morskie jakbym nie wiedział :)
Te na pierwszym zdjęciu są brzydkie, może ze względu na sierść a właściewie ich resztki na tyłeczku, ale reszta jest "znośna" ;)

Tupsia - 2006-01-15, 15:17

:lol: One wyglądają jak z plastiku :lol: Na serio :lol:
ewe - 2006-01-16, 17:10

Te na w pół owłosione są rzeczywiście troszke śmieszne :wink:
Katarina - 2006-01-17, 11:50

Te na wpol owlosione to baldwiny, rodza sie z wlosami, ktore pozniej wypadaja,baldwiny sa calkiem nagie, nie maja wlosow ani kolo nosa , ani na nogach.
kwiatek82 - 2006-01-31, 15:17

Fajne swinki, spotkalam sie z okresleniem ze w dotyku przypominaja brzoskwinie, takie mieciutkie i cieple :)
mysle ze dla alergikow swietna sprawa (sama mam alergie:( niestety )

:) pozdrawiam

finka_01 - 2006-02-05, 19:10

Zimą będzie im zimno :oops: osobiście nie jestem za takimi eksperymentami.
*Dusia* - 2006-02-05, 19:24

Hmm... Pierwszy raz spotkałam się z takimi odmianami świnek :wink:
Jednak na razie wolę zostać przy 'pospolitej' wersji :wink:

weronika13 - 2006-02-05, 19:40

Nie podobają mi się ,naprawdę...
Alka :) - 2006-02-16, 15:33

A mi się nawet podobają, bo są inne i moim zdaniem nie wygladaja na smutne poprostu sprawiaja takie wrazenie np. jak dogi niemieckie lub basety ten sprawiaja wrazenie smutnych. Jesli by sie dobrze taka opiekowac napewno bylaby szczesliwa. Moglabym do mojej Rozety takiego kolege znaleść heheh. Puki co mam jedna Rozetkę i mi wystarczy
finka_01 - 2006-02-16, 17:05

Nyszka napisał/a:
P.S. nalazłam na tej samej stronie sposób na zrobienie ubranka dla takich świnek.

Gdzie, gdzie?!!? Może Swojej na wieczorny letni spacetek zrobie?

Tosiulec12 - 2006-02-24, 19:10

Jeśli mam byc szczera to te świnki nie zabradzo mi się podobają...
Anielka - 2006-03-06, 21:19

Te łysolki sa strasznie pocieszne przecież...




Prusaq - 2006-03-06, 21:50

anielkasupelka napisał/a:



Ten jest wprost genialny :) Po prostu miłość od pierwszego wejrzenia... Bardzo chciałabym mieć takiego prosiaka, oczywiście do towarzystwa dla moich własnych. Niestety, nawet gdyby rodzice się zgodzili, to raczej oferty kupna takowych są w Polsce bardzo wielką rzadkością.

Mimi - 2006-03-07, 15:34

Mnie się nie podobają :? Właściwie to on wcale nie wygląda jak świnka ;) Wolę "zwykłe" puszki :lol: Ale o gustach się nie dyskutuje, więc jak się komuś podobają, to nie pozostaje mi nic innego jak życzyć mu zakupu takiego łysolka ;)
andy - 2006-03-07, 18:05

Mi też się nie podobają - przecież to właśnie sierść jest w śwince najładniejsza...
Popo - 2006-03-07, 21:48

Hairless, bo tak sie nazywaja te swinki byly stworzone z mysla o ludziach, ktorzy maja alergie na siersc swinek. No wlasnie - pomyslano o ludziach, a nie o zwierzatkach - smutna prawda :/
gosiaaa - 2006-04-07, 22:21

Moim zdaniem te swinki sa wprost ,,genialne,,.O ludziach mysli sie tez po to,zeby obudzic milosc w tych,w ktorych ona jeszcze spi.
Nie wyobrazam sobie zycia bez zwierzat.Nie wyobrazam sobie,zeby ktorekolwiek z moich jeszcze nie narodzonych dzieci mialo alergie(zalamalabym sie).Nie jestem snobką, ani nieczułą posiadaczka zabawek,,Kocham zwierzeta,kocham!
Rodzicom sprawialam klopoty odkad tylko pamietam,chodzi o przygarnianie zwierzat chorych,lub bezdomnych.Niestety pozostalo mi to do dzis.
Gdybym miala alergie,nie moglabym posiadac zwierzat,a tego chyba bym nie przezyla:(
Dobrze,ze ludzie troszcza sie o innych,nie robiac przy tym nikomu zadnej krzywdy.
Oprocz tego,ze sa ,,genialne,,sa jeszcze piekne,sliczne i wprost cudne.Kojarza mi sie ze swierzo-wyklutymi pisklaczkami, albo z nowo-narodzonymi wiewiorkami.Cudeńko!

Ale tak jak powiedzialam - to moje zdanie :)

chojraczeyna - 2006-04-08, 02:39

gosiaaa napisał/a:
Nie wyobrazam sobie zycia bez zwierzat.Nie wyobrazam sobie,zeby ktorekolwiek z moich jeszcze nie narodzonych dzieci mialo alergie(zalamalabym sie).

Gdybym miala alergie,nie moglabym posiadac zwierzat,a tego chyba bym nie przezyla:(


Ja niestety mam alergie :( Nie na siersc, ale na roztocza. Niestety im wiecej zwierzat, tym wiecej kurzu i tych paskudnych zyjatek :( Ale nie wyobrazam sobie zycia bez moich mniejszych braci, a wiec kicham i prycham przez caly rok, a zwierzatek mi ciagle przybywa :)

gosiaaa - 2006-04-08, 18:27

szczerze wspolczuje.Moja siostra ma alergię,ale na szczescie od 2 lat mieszkam z mezem :)
Anielka - 2006-04-10, 21:46

zastanawiające jest,że niektóre z nagusków mają kepkę włosów na pyszczku a inne na zadku... Czy to jakieś odmiany?

Kilka fotek, jakie znalazłam w necie - być może były już w tym temacie, ale nie otwierają mi się fotki w jednym formacie, więc nie wiem.


Prusaq - 2006-04-15, 12:56

Rzeczywiście są dwie odmiany świnek bezwłosych:
Cytat:
http://wetkros.republika.pl/swinie.htm
- baldwin - zupełnie bezwłosa świnka; młode mogą rodzić się z rzadkim owłosieniem, które tracą przed osiągnięciem dojrzałości;
- skinny - świnki z owłosieniem występującym miejscowo i ograniczonym do okolicy głowy, nosa i palców kończyn. Czasami owłosienie pojawia się także w tylnej części ciała lub w innych miejscach. Włosy są sztywne, kędzierzawe. Do doświadczeń używane były świnki o białej barwie włosa i czerwonych oczach.
Powyższa klasyfikacja ras i odmian świnek morskich jest próbą usystematyzowania dostępnych w literaturze licznych danych na ten temat.

Alexandra - 2006-04-22, 12:08

Przykro mi to mówic ale świnki mi się nie podobaja ... Wyglądają troszke jak jakieś "pędtaki" fuu !
Ja jednak pozostanę przy włochatych swinkach :)
Przepraszam , wszystkich których mogłam urazić , ale takie jest moje zdanie ...

Mimi - 2006-04-27, 19:56

A co myślicie o tej śwince ? To już jest na prawdę "wybryk natury" :lol: :lol:


A tutaj hipopotam :)
http://z.about.com/d/exot...dwinsksj002.jpg

Prusaq - 2006-04-27, 20:02

Wygląda jak mój Granulek wyglądałby po spotkaniu z maszynką do golenia ;)
A tak naprawdę to śmiesznie wygląda taki prosiak :)

AniaM - 2006-04-27, 20:07

Alexandra napisał/a:
Przykro mi to mówic ale świnki mi się nie podobaja ... Wyglądają troszke jak jakieś "pędtaki" fuu !
Ja jednak pozostanę przy włochatych swinkach :)
Przepraszam , wszystkich których mogłam urazić , ale takie jest moje zdanie ...

Mi się też te świnki nie podobają. Może "fuu" to za dużo powiedziane, ale też wolę ich włochate kuzynki.

Kaja99 - 2006-04-27, 21:53

A ja nic nie mam do tych świnek. Zwierzę jak każde inne. Rozumiem, że komuś mogą się nie podobać, ale gdybym musiała przyjąć pod dach "bezwłosego przyjaciela", to nie miałabym nic przeciwko. Jest to przecież normalna świnka, tlyko bez włosów. Na pewno ma uczucia i intuicję jak każda inna świnka w naszym domu i myślę, że nie należy wydawać na nie negatywnego wyroku wyroku. A ten link co przesłała Xenia na początku mówi, że ta rasa bezwłosych świnek została utworzona całkowicie naturalnie. Natura postąpiła tak, że skrzyżowały się geny innych świnek i powstały skinnie i baldwiny ;)
Prusaq - 2006-04-27, 21:59

Kaja99 napisał/a:
A ten link co przesłała Xenia na początku mówi, że ta rasa bezwłosych świnek została utworzona całkowicie naturalnie. Natura postąpiła tak, że skrzyżowały się geny innych świnek i powstały skinnie i baldwiny ;)


A to akurat herezja kompletna. We wszystkich opracowaniach na temat tych ras jest napisane bowiem wyraźnie, iż powstały one SZTUCZNIE, w wyniku celowego i świadomego krzyżowania przez ludzi osobników o pewnych cechach.

Kaja99 - 2006-04-27, 22:01

Ja tylko piszę co było napisane w tym linku. A widzę, że ludzie którzy utworzyli tą stronę znają się nieco na tym.
CHOCO (czoko) - 2006-04-28, 07:52

Ja osobiście nie mam sprecyzowanego zdania odnośnie golasów.
Obawiałam sie że są strasznie delikatne.Jednak znajoma hodowczyni mająca skinny powiedziała że te świnki są strasznie twarde i jedynie temperatura otoczenia jest dla nich ważna. Jedzą więcej podobno niż inne świnki pomimo tego że s ą mniejsze od innych świnek.Ich skora jest mieciutka i delikatna w dotyku.Ta hodowczyni opowiada że gdy przytulą się do jej szyji to jakby miała aksamitny szal
Sama mam teraz w maju odebrać takiego "golasa" z drugiego końca Polski dla znajomej gdy będę odbierać mojego samca coroneta i mam wiele wątpliwości a jednocześnie jestem strasznie ciekawa jak one w realu wyglądaja

Anielka - 2006-04-28, 08:00

O, to widzę ,że Coronety robią się bardzo popularne na naszym forum.
Berlepsch tez ma odbierać Coroneta. Jaki to ciekawy zbieg okoliczności.

CHOCO (czoko) - 2006-04-28, 10:44

no nie ciekawy lecz to mój mąż jednak to że nie chcemy oboje wystepować jako Choco to chyba normalne
Mój mąż również jest świnkomaniakiem ale nie oznacza to że musi mieć to samo zdannie co ja :)

Anielka - 2006-04-28, 11:01

CHOCO (czoko) napisał/a:
no nie ciekawy lecz to mój mąż jednak to że nie chcemy oboje wystepować jako Choco to chyba normalne
Mój mąż również jest świnkomaniakiem ale nie oznacza to że musi mieć to samo zdannie co ja :)


oczywiście, że nie musi. Ale w sumie mógłby wspomniec o swojej zonie, no nie? :wink:

CHOCO (czoko) - 2006-04-28, 11:06

widocznie nie chciał wspominac o tyum, że jest zonaty :lol:
tusiatko_1987 - 2006-05-07, 07:29

Z pewna osoba na forum oczekujemy na male skinny :)
Nikita - 2006-05-07, 08:55

Nom.
Życzę powodzenia :)

Prusaq - 2006-05-09, 00:32


Mam tylko nadzieję, iż w przyszłości więcej ludzi zaakceptuje i polubi ten nietypowy rodzaj świnek :) Ale skoro, chociaż jedna osoba na forum przekonała się do nich, znaczy, że wszystko idzie we właściwym kierunku.

Kaja99 - 2006-05-09, 17:15

świnka taka sama jak każda inna; też ma uczucia i potrzebuje miłości.
Nanami - 2006-05-13, 16:10

Jakby taka świnka do mnie trafiła, to bym ją kochała jak kazda inna... Ale tak patrząc na zdjecia, to te swinki dla mnie wygladaja jak z horroru jakiegos, albo mające powazne choroby skórne :wink: Chyba nie dla mnie.
Zuzusia - 2006-05-23, 16:51

biedne świniaczki :( wygladają na takie smutne. to nie to smao co włochacze :) przynajmniej jest sie do czego utulic :)
KaRoLa55 - 2006-05-23, 21:28

Myślę że ten rodziaj świnek nie będzie tak popularny jak nasze ,,włochacze".... :cry: Mi jednak to tak bardzo nie przeszkadza.
HappyCavia - 2006-05-24, 00:28

Hi, hi- to ja jestem tajemnicza znajoma, ktora czeka z niecierpliwoscia na dziewczynke Skinny z Niemiec :)
A kochana Choco i jej mąż umożliwią mi spełnienie moich marzeń :)

Mozliwe, ze w lipcu beda jeszcze dwie panienki Skinny :)


CHOCO (czoko) - 2006-05-24, 07:06

oj przyjedzie Kami przyjedzie do Ciebie golas A ja go będę miała go chociaż przez jeden dzień. Nie obrax się nacykam mu zdjęć oj nacykam :)
Kamil ck - 2006-05-24, 09:58

Cytat:
oj przyjedzie Kami przyjedzie do Ciebie golas A ja go będę miała go chociaż przez jeden dzień. Nie obrax się nacykam mu zdjęć oj nacykam

Ekchem, jaki Kamil?? ;)
A ten prosiak ze zdjecia wygląda jakby mial bródkę :)

CHOCO (czoko) - 2006-05-24, 10:04

Kamil ck napisał/a:
Cytat:
oj przyjedzie Kami przyjedzie do Ciebie golas A ja go będę miała go chociaż przez jeden dzień. Nie obrax się nacykam mu zdjęć oj nacykam

Ekchem, jaki Kamil?? ;)
A ten prosiak ze zdjecia wygląda jakby mial bródkę :)



KAMI nie KAMIL :) Skrót od Kamili :)

KaRoLa55 - 2006-05-24, 10:16

Większość ludzi nie zaakceptuje tych świnek gdyż za bardzo będą im przypominać myszy.... :( Dla mnie to biedne te świnki... Wyjdą na dwór i zimno im będzie bo przecieź futerko je ogrzewa... :cry: Dla mnie to wyglądają one jakby były po tych badaniach w laboratoriach które zdjęcia juź widzieliśmy....
A co do alergii to ja właśnie ją mam... i to praktycznie na wszystko ale najbardziej na trawę i zboża a mieszkam na wsi i tego nie da się wykluczyć... :( Juź od 4 lat jeżdże na zatsrzyki.... A teraz niedawno odkryłam że jaki świnki siedzą mi blisko szyi to później cały czas sie drapę.... i to jest chyba alergia skórna... :/ A świnek z mojego życia się nie pozbędę.... bo za bardzo je pokochałam. Narazie nic nie mówie mamie, a świnki staram sie trzymać z dala od szyi....

tusiatko_1987 - 2006-05-25, 20:47

2 lipca odbieram 2 skinny dziewczynki :)
Ewa007 - 2006-05-25, 20:49

Ja tak sie zastanaim jaki prosiak by "wyszedl" ze skrzyzowania skinny ze zwykla wlochata swinke... :lol:
tusiatko_1987 - 2006-05-25, 20:51

Genetyka skinnow:

Skinny + Skinny = 100% skinny

Skinny + świnka wlochata niosaca gen skinny = 50% skinny och 50% świnka wlochata niosaca gen skinny

Skinny + wlochaty bez genu skinny = 100% świnka wlochata niosaca gen skinny

świnka wlochata niosaca gen skinny + wlochaty bez genu skinny = 50% świnka wlochata niosaca gen skinny och 50% wlochaty bez genu skinny

świnka wlochata niosaca gen skinny + świnka wlochata niosaca gen skinny = 50% świnka wlochata niosaca gen skinny, 25% skinny, 25% wlochaty bez genu skinny

Kamil ck - 2006-05-25, 21:06

Nic z tego nie zrozumiałem ;) ale napewno świniai fajowe wychodzą :)
tusiatko_1987 - 2006-05-25, 21:10

nikt do mnie nie przyjedzie.. zaden skinny..
Mimi - 2006-05-26, 08:19

KaRoLa55 napisał/a:
Większość ludzi nie zaakceptuje tych świnek gdyż za bardzo będą im przypominać myszy.... :(

Wybacz , ale zupełnie nie rozumiem Twojej wypowiedzi :?
Co masz niby do myszy ? jak dla mnie to są kochane zwierzątka, jak wszytskie ;)


KaRoLa55 napisał/a:

A co do alergii to ja właśnie ją mam... i to praktycznie na wszystko ale najbardziej na trawę i zboża a mieszkam na wsi i tego nie da się wykluczyć... :( Juź od 4 lat jeżdże na zatsrzyki.... A teraz niedawno odkryłam że jaki świnki siedzą mi blisko szyi to później cały czas sie drapę.... i to jest chyba alergia skórna... :/ A świnek z mojego życia się nie pozbędę.... bo za bardzo je pokochałam. Narazie nic nie mówie mamie, a świnki staram sie trzymać z dala od szyi....


Mam taką samą sytuację jak Ty. Przez 6 lat jeździłam za zastrzyki i teraz jest trochę lepiej. Też mam uczulenie na trawy i też mieszkam na wsi, co prawda czerwiec/lipiec jest najgorszy, ale i tak nie zamieniłabym wtedy wsi na miasto ;)

tusiatko_1987 - 2006-05-26, 08:22

one juz shar pei przypominaja :D
Mimi - 2006-05-26, 10:53

tusiatko_1987 napisał/a:
one juz shar pei przypominaja :D


Trochę za mało fałdek mają ;) I nie weim czemu, ale shar pei mi się podoba, skinny nie ;)

Alexandra - 2006-05-27, 18:57

Bo shar pei mają więcej fałdek ;)
Mimi - 2006-05-27, 19:00

Alexandra napisał/a:
Bo shar pei mają więcej fałdek ;)


Hehe, może :lol: Chociaż mówiąc szcerze to tylko małe shar pei`e mi się podobają, dorosłe już mniej :wink:

Scarlett-ka - 2006-06-14, 10:26

Ja bym takiej nie chciała, nie dość, że wygląa nieciekawie, to jeszcze jest jakaś taka smutna(pewnie jakbym ja sie urodziła jako takie cos - też bym była niezadowolona) i wygląda na chorą :roll: . Ja wolę włochate, które można czesać :) , przynajmniej stwarzają wrażenie większej no i wygląają prześlicznie:))).
tusiatko_1987 - 2006-07-07, 13:33

dwie fotki skinnow ktore sa mi szczegolnie bliskie:




Anielka - 2006-07-07, 13:41

Nie wiem, czy tak z własnej woli zdecydowałabym sie na łysolka, ale jakby tak wyszło, np. trzeba by zaopiekowac się jakąś sierotką, kochałabym ją tak samo jak moje kudłatki.
tusiatko_1987 - 2006-07-07, 13:50

jedno widze, kazdy kto je widzi ma cos takiego ze mowi ze sa tak brzydkie ze az fajne :)
Rafał - 2006-07-08, 19:12
Temat postu: łeeeeeeeeeeeee
Nie wiem jak wy ale widze ze większość tez tak sądzi. TE ŚWINKI SĄ OKROPNE !!!! szkoda mi ich bo są tak jak by kolejny wybrykiem natury podobnie jak kalekie dzieci które rodzą sie i nie mają wszystkiego tak gdzie trzeba.Nie wiem ale ja mam takie złe skojarzenia jesli te swinki wyglądają tak przez człowieka to strasznie jestem oburzony zachowaniem ludzi.
Kaja99 - 2006-07-08, 19:16

Ja czytałam że te świnki powstały w sposób naturalny. Ja nic nie mam do tych świnek. Nie możesz też Rafał pisać że są "OKROPNE" , bo możesz urażać innych. Np jakby ktoś o Twojej śwince napisał że jest okropna... to nie powinno mieć miejsca.
tusiatko_1987 - 2006-07-08, 19:39

kazdy ma prawo do swojego zdania, mi sie podobaja.

cudna fotka!

tusiatko_1987 - 2006-07-13, 15:02

podnosze by podzielic sie mila nowina kolezanki Szwedki, jej dziewczynka urodzila:
samiec golden niosacy gen skinny 71g

samiec skinny 109g

samiczka cream/vit niosaca gen skinny 87g


rodzice (mama po lewej):


na ten miot czekalam, z niego mialam miec samiczke dla mnie i dla prusaq.

Tupsia - 2006-07-13, 15:28

ale śmiesznie... Jak to się stało że dwa są okudłacone a jeden łysolek?
tusiatko_1987 - 2006-07-13, 15:39

dlatego ze jak widac mama jest kudlata i przekazuje gen skinny a tata jest skinny

urodzil sie tez jeszcze skinny pan ale nie przezyl..

Tupsia - 2006-07-13, 15:51

ja troche nie rozumiem... Skoro mama jest kudłata i przekazuje gen skinny a tata jest skinny... To na moje rozumowanie powinny wyjśc łysolki a są jeszcze kudłate prosiaczki.
tusiatko_1987 - 2006-07-13, 15:51

tusiatko_1987 napisał/a:
Genetyka skinnow:

Skinny + Skinny = 100% skinny

Skinny + świnka wlochata niosaca gen skinny = 50% skinny och 50% świnka wlochata niosaca gen skinny

Skinny + wlochaty bez genu skinny = 100% świnka wlochata niosaca gen skinny

świnka wlochata niosaca gen skinny + wlochaty bez genu skinny = 50% świnka wlochata niosaca gen skinny och 50% wlochaty bez genu skinny

świnka wlochata niosaca gen skinny + świnka wlochata niosaca gen skinny = 50% świnka wlochata niosaca gen skinny, 25% skinny, 25% wlochaty bez genu skinny



gen skinny jest genem recesywnym a mama ktora przekazuje ten gen mogla powstac z rodzicow ktorzy tez tylko przekazuja ten gen.

Tupsia - 2006-07-13, 15:53

ja i tak nic z tego nie rozumiem, chyba genetyka jest dla mnie zbyt skomplikowana nie będe się w to pogłębiac.
tusiatko_1987 - 2006-07-13, 15:59

po prostu gen skinny nie jest genem dominujacym :( a druga sprawa ze mama ktora niesie ten gen moze byc z obojga rodzicow co niesli wiec dopiero u dziadko moglby byc skinny. ja sie teraz zaglebiam w skinny
Tupsia - 2006-07-13, 16:05

A ha czyli poprostu w matce tego genu było za mało :) a teraz jeśli by chciał połączyc jedno z ich dzieci ze skinny to wyszły by juz łysolki czy była by taka sama sytuacja?
tusiatko_1987 - 2006-07-13, 16:08

jesli polaczysz skinny z takim co niesie gen to masz po polowie szans na skinny i takim co niesie gen. nie znam ich rodzicow, dziadkow i pradziadkow (rodowod szwedzki jest wypisywany do pradziadkow) wiec nie moge ocenic. moge podac tyle co wyzej napisalam, bo tyle wiem ze statystycznie wychodzi.
Nikita - 2006-07-13, 17:31

Ładny miot wyszedł ;)
tusiatko_1987 - 2006-07-13, 20:44

ta pani oczekuj wiecej miotow. rodzicow mozna zobaczyc na:
http://goto.glocalnet.net...nde_Kullar.html

Nikita - 2006-07-13, 21:54

Ech Tusia lepiej nie pokazuj mi tych zdjęć, bo zapragnę łysolka w domu ;)
tusiatko_1987 - 2006-07-13, 21:55

a slodkie sa lysolki :)
Nikita - 2006-07-13, 22:01

Słodkie jak wszystkie swinki. Po tym co o nich mówisz czuję, że je pokochałam :)
tusiatko_1987 - 2006-07-13, 22:03

ich sie nie da nie kochac - ja je bardzo mocno pokochalam.

http://www.skinnyhouse.ini.hu/

KaRoLa55 - 2006-07-18, 19:09

Może z czasem bym się do nich przekonała ale nie ma to jak ,,włochate"
tusiatko_1987 - 2006-07-18, 19:12

na pewno szybko sie czlowiek przekonuje jak je dotyka :D
Tupsia - 2006-07-18, 19:14

Te są fajne ale całkiem łyse podobają mi się bardziej ;)
tusiatko_1987 - 2006-07-18, 19:16

Tupsia napisał/a:
Te są fajne


ktore te?:)

Tupsia - 2006-07-18, 19:48

Skinny :mrgreen: przepraszam troche niejasno to było :P
tusiatko_1987 - 2006-07-18, 19:48

no ale ktore dokladnie skinny?:) w sensie ze baldwin ci sie bardziej podonba?
Tupsia - 2006-07-18, 19:55

Tak w sensie że baldwin mi się podoba bardziej :)
tusiatko_1987 - 2006-07-18, 19:56

baldwina tez dotykalam. jest mniej miekki niz skinny :)
Tequila - 2006-09-04, 19:23

Zapewne, gdybym taką miała, pokochałabym ją :) Wydaję mi się to dobra alternatywa dla alergików, uczulonych na sierść, acz nie ma to jak futerko ;)
Raff - 2006-09-04, 19:28

Ten temat jedzie i jedzie :) . Ciężko go zatrzymać :P . W każdym razie skinny powstały PRZYPADKOWO. Nikt ich nie planował, i mi się wydaje osobiście, że są słodkie, ale to nie natura je stworzyła, i ten gatunek jest bardziej narażony na choroby skóry (widać to u tusiatko).

-><--><--><--><--><--><--><--><--><->
Zmarł Steve Irvin. [*] za jego pamięć...

Meg - 2006-09-04, 20:40

No tak... Ale sa takie kochane :D
emisia - 2006-10-08, 21:12

ewe napisał/a:
Co jak co ale nie podobaja mi sie ano "gole" koty,ani psy,ani swineczki.Wrecz wygladaja bardzo zabawnie.Ja wole z sierscia,mozna sie poprzytulac i wogole :D

Jestem w 100% za!

morświnka - 2007-05-04, 10:35

A może zamiast naszej ludzkiej próżności ,pierw się zastanowić po co takie maleństwa tworzyć ,bo inne, bo coś nowego?, to wbrew naturze,sorry, ale w którymś momencie kończy się piękna rasa , a w którymś zaczyna ludzka próżność, to powinno być zabronione,jak rozmnażanie -produkcja
moherek - 2007-05-04, 11:01

Łyse świnki zostały stworzone w laboratoriach poprzez krzyżowanie świnek z ujawnionym genem letalnym w celu badania kosmetyków i innych paskudztw na ich skórze. W latach 70, po spełnieniu "misji" trafiły do chodowców i podbiły ich serca. To że wszyscy możemy używać wielu kosmetyków, zapachów zawdzięczamy w dużym stopniu pokoleniom łysych świnek morskich i moim zdaniem należy się im szacunek. Jednym bezwłose świnki sie podobają innym nie i nikt nikogo nie zmusza do kochania łysoli i trzymania ich w domu. Łysa świnka to taki sam wytwór jak każda inna świnka w domu - przecież w naturze świnki morskie mają tylko jedno szarobure umaszczenie i wyciągnięcie genów odpowiedzialnych za kolor czy długośc włosa to to samo.
morświnka - 2007-05-04, 17:04

Tu nie chodzi o podobanie się, tylko o fakt, przecież są bezbronne na jakiekolwiek zmiany atmosferyczne,nie chroni ich sierść przed zadraśnięciem itp, fakt,tylko dla alergików...
magdah - 2007-05-04, 18:00

To, że ludzie w ogóle "mają" zwierzęta też można nazwać próżnością...
Nie ma tak naprawdę powodu, dla którego miałoby się współczuć tym świnkom, bo dzięki staraniom hodowców rasa cieszy się porównywalnym zdrowiem jak inne świnki. Do hodowli nie używa się samych skinny tylko łączy się zazwyczaj skinny z nośnikiem. Poza tym skinny wcale nie są 'smutniejsze'. /Mają wręcz przeciwnie opinię bardzo miłych, otwartych zwierząt./
Radzą sobie z utrzymywaniem temperatury organizmu- jedzą i piją więcej niż inne świnki. Mają szybszy metabolizm.
Skóra - tak jak u człowieka, może się zadrasnąć, może się wysuszyć. Po prostu właściciel musi o to dbać...
Dla jednego skinny to mutanty, a z drugiej strony czy którakolwiek ze świnek trzymanych w domu przez człowieka dałabyby sobie radę na wolności? Szczerze wątpię...

morświnka - 2007-05-04, 21:01

Jednym zdaniem to rasowe zwierzaki są coraz bardziej tylko do kochania, a od swych przodków oddalają się lata świetlne. No w naszym europejskim klimacie na pewno nie, jesienne chłody zabiłyby je ,nie wspominając o naturalnych drapieżnikach,ale mam nadzieję że na miłej leśnej polanie pożyłyby sobie latem, póki coś by je nie dopadło..
Jak by nie były fajoskie te łysolki to i tak ludzie będą podzieleni w tym temacie..
Oczywiście że jesteśmy próżni :) Jedne zjadamy ,drugie kochamy

madziax - 2007-05-20, 17:42

Mimi napisał/a:
Wybacz Baklo ale absolutnie się z Tobą nie zgadzam ;) Przykro mi to mówić ,ale te świnki są po prostu obrzydliwe ! Jak można przytulić taką świnkę ?! Poza tym prosiaczek jest delikatny a jeszcze pozbawiony włosa ?! Ja nie wiem po co ludzie robią coś takiego. Sami nie chcą być łysi, więc po ***** robią takie coś zwierzętom ! Strasznie mnie to denerwuje !


Przyznaję Ci rację.Ogolone świnki morskie nie wyglądają za pięknie.Takie coś to krzywda dla zwierzątka. :crybaby:

magdah - 2007-05-20, 18:21

Znowu krzywda, krzywda :smoke: Przecież te świnki normalnie żyją, a to czy są piękne to już kwestia gustu. I nie są ogolone... tylko już po prostu takie są ;)
kaja111 - 2007-05-21, 14:38

magdah napisał/a:
Znowu krzywda, krzywda :smoke: Przecież te świnki normalnie żyją, a to czy są piękne to już kwestia gustu. I nie są ogolone... tylko już po prostu takie są ;)


Zgadzam się z magdah. Dlaczego krzywda?. Świnki normalnie żyją, raczej nie jest im zimno bo mają wyższą temperaturę ciała. A czy są ładne to kwestia gustu. Zakochałam się w nich na warszawskiej wystawie... a to ich ciałko...aksamit :D :D

Kagra i Kubuś - 2007-05-21, 16:59

Te świnki są piękne. Jak każdy inny zwierzak ;)
morświnka - 2007-05-21, 20:23

A w imię jakiego dobra tworzyć ,,twory" tak odległe od swych pobratymców? Powiedzmy sobie szczerze to istna ludzka próżność! Tylko dlatego, ze takie milusie? Drodzy Państwo!
Człowiek już nieraz przedobrzył w manipulowaniu przyrodą :(
temacik bez końca... :klotnia:

Dzika - 2007-05-22, 07:31

mi sie podobają bezwłose koty, ale pierwszy raz slysze o bezwlosych świnkach... ale mysle że nie są chyba takie brzydkie...
kaja111 - 2007-05-22, 09:01

No tak świnki te zostały stworzone w laboratorium, nie ulega wątpliwości. Lecz zostały stworzone i już. Nie można teraz ich odrzucać dlatego że tak jest. Zresztą świnki typu coro, merino czy nasze kundelki też musiały uzyskać jakoś taki włos, na wolności nie ma prośków z kręconymi włosami.... ;-)
morświnka - 2007-05-22, 09:16

Jak najbardziej, ale cała tamta rasowa menażeria ma jakiś ,,margines" normalnego wyglądu, a nawet zyska na urodzie no i ochronę, przecież sierść to nie tylko od parady...
AniaM - 2007-05-22, 22:20

morświnka napisał/a:
Jak najbardziej, ale cała tamta rasowa menażeria ma jakiś ,,margines" normalnego wyglądu, a nawet zyska na urodzie no i ochronę, przecież sierść to nie tylko od parady...
I tu wychodzi dyskryminacja. Wszystkie nasze świnki zostały stworzone. Nie sądzę, żeby świnki z włosami o długości 20cm miały coś wspólnego z dzikimi krewniakami. Już chyba bezwłosym bliżej. :) A tak poważnie, mnie również nie podobają się nagie świnki, wolę kudłacze, ale fakt pozostaje faktem, że wszystkie są tak samo "nienaturalne".
tomcio95 - 2007-05-22, 22:44

Mi również nie za bardzo podobaja sie nagie świnki , wyglądają jak małe zwyczajne prosięta. W ogole z taka świnka to sie dużo komplikuje nawet jeśli chodzi o pielęgnacje
kaja111 - 2007-05-23, 08:32

Mnie też świnki te wydawały się niezbyt atrakcyjne, ale gdy je zobaczyłam i najważniejsze dotknęłam zmieniłam zdanie.. ;-)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group