
















 |
Niezaplanowany eksperyment
- "królikoświnki"
W witebskim zoo królica
ozdobna urodziła czworo małych królicząt bez uszu. Ich ojcem - jak się
później okazało - jest samiec świnek morskich.
Królica Lulu mieszkała w witebskim ogrodzie zoologicznym na wspólnym
wybiegu ze stadem świnek morskich. Współżycie obu gatunków układało się
dobrze. Któregoś dnia Lulu urodziła czworo potomstwa. Nie do końca
królicząt, bo gdy małe podrosły okazało się, że nie mają najważniejszego
atrybutu -długich uszu. Sierść młodych królików też jest charakterystyczna
dla świnek morskich.
Pracownicy witebskiego ZOO zwrócili się do miejscowych naukowców z
pytaniem: czy możliwe jest skrzyżowanie królika ze świnką morską?.
Odpowiedź była filozoficzna - że "to możliwe ale o podobnym wypadku
wcześniej nie słyszano".
Pytanie jak nazwać potomstwo - "królikoświnkami" czy "świnkokrólikami" a
może jeszcze inaczej. Jedno jest pewne, witebskie ZOO ma nową atrakcje dla
odwiedzających. Białoruskie media całe zdarzenie określiły mianem
"niezaplanowanego eksperymentu".
Źródło: Onet.pl (09.08.04)
>
Powrót
do poprzedniej strony
<
> Powrót do strony głównej <
|
Księga
gości:
Wpisz się
Zobacz wpisy
Chat:
Porozmawiaj
Forum:
Podyskutuj
Sonda:
Zagłosuj
Newsmail:
Zapisz się
|